reklama

spacery

Temat na forum 'Dzieci urodzone w listopadzie 2005' rozpoczęty przez Kunda, 12 Styczeń 2006.

  1. Kunda

    Kunda Mama Maciusia i Adasia

    Jak tam u was spacery? Bo my czasami jesteśmy na baker ze spacerami. Gdy Maciuś był mały to bałam się z nim wychodziać aby się nie zaziebił itp a teraz w zimie to problemem sa zaspy :mad: Chciałabym aby bylo już cieplo bo wtedy bedziemy mogli robić sobie wycieczki wózkowe
     
  2. Pycha

    Pycha mama Mai i Marty

    Ja może napiszę kiedy nie wychodzimy:
    - jak jest mróz -5 stopni
    - jak jest silny wiatr
    No i od wczoraj, bo Maja ma katar.

    A tak to staramy się wychodzić codziennie, nawet jak pada.
    A te zaspy to rzeczywiście problem.
     
  3. reklama
  4. eg16

    eg16 Fanka BB :)

    Kurcze my to w ogóle jesteśmy na bakier. Na takim prawdziwym spacerku wózkiem byliśmy tylko raz, a tak mały jest przenoszony tylko do autka i z autka jak jedziemy do doktora czy na badania, albo w odwiedziny. Po mojej drodze aktualnie nie da się poruszać wózkiem. Są tylko wyrobione koleiny dla aut, wózkiem nie da rady. Ale codziennie godzinkę wietrzę sypialnię i potem mały jest tam kładziony spać. Lepiej się mu śpi w takim zimnym pomieszczeniu. Przykrywam go tylko dodatkowo kocykiem.
    Szkoda, że maleństwa nie urodziły się co najmniej na wiosnę. :(
     
  5. karolinna

    karolinna grudzień 05,wrzesień 08

    ja od dwóch dni spaceruję dopiero :) po 10 min żeby małą przyzwyczaić ;D a wcześniej było werandowanie po 15 min przy oknie. też jak będzie -5* to nie będę wychodzić ale za to będę werandować,to samo tyczy się gwałtownego wiatru,ale na razie nie było ;) a i chodzę po chodnikach gdzie nie ma zasp a za to są totalnie oblodzone i masa przez to wertepów,ale małej to się podoba :) i chciałabym dziś wyjść na 15 min ;D
     
  6. karolinna

    karolinna grudzień 05,wrzesień 08

    ja się tam cieszę bo na wakacje już będą choć trochę odchowane i będzie można wyskoczyć na wakacje a no i my też choć troszkę dojdziemy do siebie :) najgorzej byłoby urodzić na wakacje :) w czym wyjść na dwór ;)
     
  7. justynaj

    justynaj Fanka BB :)

    Karolinna ja też jestem tego zdania,że na lato lepiej już mieć dzieci odchowane i może latem będzie się można pokazać na ulicy z odkrytym co nieco ;D
     
  8. justynaj

    justynaj Fanka BB :)

    a u nas ze spacerkami na bakier, bo mała przeziębiona i co najgorsze-nie jest lepiej po 3 dniach leczenia :( ja też siedzę w domu i brakuje mi powietrza,a werandować też nie mogę, bo jak jest przeziębienie to raczej wygrzewać wiadomo ;D także jeśli tylko możecie to korzystajcie ze świeżego powietrza ;D
     
  9. Ciapaczek

    Ciapaczek Fanka BB :)

    My po tygodniu w szpitalu z zapaleniem oskrzeli jesteśmy bardzo ostrożni. Nie zabieramy malutkiej z domu codziennie, ale 2 razy w tygodniu to już się staramy. Wtedy to już zaliczamy duży spacer w gondolce. Staramy się wybierać słoneczne dni bez względu na temperaturę.
     
  10. reklama
  11. emih

    emih Fanka BB :)

    No to muszę przyznać że my z Kasią zahartowane w boju jesteśmy ;) Właściwie wychodzimy codziennie, minimum na godzinę- zawsze trzeba gdzieś pójść coś kupić na bazarze,a to poczta, a to przychodnia i tak kręcimy się po okolicy. Werandować zaczęłam ją już po 2 tyg i tylko 3 dni. Potem odrazu hardcore ;) Nawet raz byłysmy przy -7 stopni. Ale zawsze odrazu po spacerze przystawiam ją do ciepłej piersi i mleka :) Nie zapeszać- od tego czasu- nawet katarku nie miała ;D Ps. ciekawe jest to, że zawsze usypia przy zapinaniu trzeciego zatrzasku przy kurtce ::) Co będzie jak z niej wyrośnie i następna będzie na zamek?! ;)
     
  12. Kunda

    Kunda Mama Maciusia i Adasia

    W lecie to nie bedzie problemów i ze spacerkami i z przebywaniem na dworze. Ja mam ogród więc zawsze mogę maluszka położyć spać w wózku na dworze, czyli byle do ciepłej wiosny. Dzisiaj zastanawiam sie nad spacerkiem, muszę iść na pocztę popłacić rachunki a za oknem pomuro ale tylko -2 stopnie. Zobacze jak Maciuś wstanie bo przed chwilą mi usnął przy butli :D
     

Poleć forum