reklama

Sposoby na zasypianie

ja od dawna sie wysypiam :) spie z Ola, ale ona coraz rzadziej budzi sie na nocne karmienie, zwykle spi od 22 do 10 rano :), nawet pieluchy od dawna w nocy jej nie zmieniam bo ona sie w nocy nie zalatwia dopiero nad ranem :)
a tatus ani razu w nocy nie wstawal (tez sie wyniosl do drugiego pokoju), w ogole tez malej nie przewija, tylko czasem zabiera ja na spacer albo zostaje z nia godzine lub dwie gdy ja jade do sklepu. Ale nie narzekam, dobrze nam :)
Okazalo sie, ze jestem urodzona kura domowa ;) nie chce wcale wracac do pracy :) ;D
 
reklama
Mój mąż na początku budził się jak karmiłam Mateusza, teraz nawet nic nie słyszy tylko smacznie śpi, ale jak był czas że ściągałam pokarm i karmiłam Małego butelką to zawsze mój kochany mężuś podgrzewał mleczko w nocy.
Mój synek nadal budzi się 2 lub trzy razy na karmienie i śpi góra do 6.30 ( ale to dopiero od 4 dni), wcześniej były pobudki o 5. Od urodzenia tylko chyba 5 razy obudziła się w nocy tylko jeden raz
 
Asia21 ja miałam dokładnie to samo, malutka spała twrado ale straszliwie się wierciła i stekała i ja przez te odgłosy nie wysypiałam się wogole. Teraz jest trochę lepiej ale zazwyczaj ok 5 nad ranem stękanie się zaczyna więc niby śpimy do 9-wiątej ale tak naprawdę ja już wczęśniej czuwam. U nas są to problemy z gazami i dostajemy Debridat i sama podaje Espumisan. Pomogło bardzo, bo stękania jest coraz mniej. Ale na początku to był koszmar, teraz się zaczyna regulować.
 
Asia21-u nas to samo,Wiki steka niemilosiernie,tez ma zamkniete oczy,kreci glowa i podnosi nogi do gory,podejrzewam ze ma problem z gazami,ale nie wiem jak jej pomoc, bo nic nie dziala:(a polozenie na brzuszku jest jeszcze gorsze niz na plecach.zazwyczaj to stekanie zaczyna sie nad ranem ok.5 i trwa kilka godzin i ja juz nie spie bo steka tak glosno ze nawet w 2 pokoju slychac wiec od urodzenia nie wysypiam sie wcale,spie moze po 4-5 godz.dziennie.Mala jeszcze budzi sie 1-2razy na karmienie.a od 5 stekanie,w sumie to bardziej przypomina odglosy jakie wydaja slonie jak podnosza trabe do gory i dlatego nazywamy ja malym sloniatkiem (w sumie ksywka pasuje do jej wagi).
NASTKA-ten Debridat to na recepte?i jak to sie podaje i kiedy ?ja daje Bobotic ale nie pomaga,a Infacolu nienawidzi,krzywi sie i go wypluwa
 
Nastka pisze:
Asia21 ja miałam dokładnie to samo, malutka spała twrado ale straszliwie się wierciła i stekała i ja przez te odgłosy nie wysypiałam się wogole. Teraz jest trochę lepiej ale zazwyczaj ok 5 nad ranem stękanie się zaczyna więc niby śpimy do 9-wiątej ale tak naprawdę ja już wczęśniej czuwam.  U nas są to problemy z gazami i dostajemy Debridat i sama podaje Espumisan. Pomogło bardzo, bo stękania jest coraz mniej. Ale na początku to był koszmar, teraz się zaczyna regulować.

u nas było dokładnie to samo i też pomógł debridat

Maciuś w piątek poszedł spać o 20 40 obudził się w sobotę o 7 na jedzonko i zasnał i spał do 11 a ja razem z nim.....było bosko!!!! mam nadzieję, że niedługo to powtórzymy ;D ;D ;D
 
Asia21 - u nas też w nocy stękanie, chrapanie i inne ciekawe odgłosy, łącznie z gaworzeniem ::) Jak nie mogę zasnąć to wkładam sobie stopery do uszu ;) ale i tak go słyszę ;D

A nockę to dziś mieliśmy nieciekawą. Jaś budził się co półtorej godziny. To na jedzonko, to coś brzuszek go pobolewał. Nie pospaliśmy...
 
Selinka ma problemy z gazami i brala kropelki, ale teraz w dzien jest lepiej prawie nie ma kolek i spi ladni wiec nie podaje jej tych kropelek, ale chyba zeczywiscie bede musiala zaczac podawac jje na noc moze to zeczywiscie pomoze.
Nastka, Martap u nas tez stekanie zaczyna sie ok 5 /najczesciej/ to chyba magiczna godzina :laugh: . Ja jeszcze myslalm ze moze ma zbyt pelna pieluche i dlatego tak zaczyna sie wiercic bo jej to przeszkadza? z drugiej strony jak sie obudzi rano to potrafi cichutko lezec w lozeczku i sobie gugac i nic jej wtedy nie przeszkadza.Wczesniej Selinka budzila sie ok 5 i nie chciala juz spac poniewaz robi sie jasno , ale teraz zamykam rolety i jest ciemno jak w nocy do 8 i ladnie spi a wlasciwie steka :(
aniam to widze ze z nas obie kury domowe, bo mi tez sie to podoba. Moj maz lubi mala przewijac bo przy przewijaniu ona zawsze strasznie sie smieje i sobie guga wiec on jest zadowolony ze z nim rozmawia i uczy ja mowic tata ;D Wieczorem kapanie nalezy do niego ja moge stac z boczku i sie przygladac ;D chyba nie sa tacy zli ci nasi mezowie ;)
 
Martap22 tak Debridat jest na receptę, ja z początku dawałąm 3x2,5 ml, teraz daje raz dziennie, bo mała strasznie tego nie lubi, to ma taka lepka konsysntencję i strasznie mi się przy tym krztusi, ale poprawa jest bo jak sobie przypomnę początki jej stękania to tak jakby ktoś jej krzywdę robił i to wielką,a teraz głównie to się wierci i czasami stęknie. Staram się zmienić jej pozycję jak zaczyna się wiercić, bo przecież może jej niewygodnie a sama nie przekręci się na drugi bok przecież, czasami to wystarczy jeśli nie to tak "śpimy" aż się obudzi i wtedy zmieniam jej pieluchę, daje kropelki, cyca i dalej usypia :) ale nie zaszwe. Dziś np. stękanie i wiercenie się od godz 3-ciej ale to dlatego,że wyrodna matka zjadła wczoraj trochę bigosu z młodej kapusty ;D i obudka o 6 rano, teraz w końcu śpi spokojnie:D
 
a ja wczoraj malo jadlam bo straszny gorac i chyba dlatego nic nie zjadlam co moze powodowac bole brzuszka i mala spala cichutko cala noc od 20 do 7 , tylko 2 razy obudzila sie na karmienie :) a rano jak wstala to jeszcze polezala sobie w lozeczku do 8 :)
 
reklama
ja na nocki naprawdę nie mogę narzekać :) :) :)
po wieczornym karmieniu Maks o 21 zasypia sam, chyba że zaśnie już przy cycusiu :), a od paru dni budzi się już tylko raz na karmienie około 3 w nocy i śpi potem do 7-8, aż mąż wstanie do pracy - wtedy go przewija i daje mi do łóżka na poranne karmienie - a jak nam się przyśnie przy tym do nawet do 10 ;D ;D ;D

za to w dzień spanie tylko na spacerze między 12 a 16 :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry