reklama

Sposoby na zasypianie

wczorajsza nocka to porazka u nas ;) . jak zawsze Zuzia przesypiala nocke od 21 do 8 rano i budzila sie na jedno karmienie ok 4 to wczoraj to byl koszmar. zasnela mi juz o 17 a wstala o 3 i juz spac nie chciala ;)
mam nadzieje ze dzisiaj bedzie troszeczke lepiej ;D
 
reklama
Dziś przekonałam się, że nie warto pozwolić dziecku spać przed kąpaniem ;) Jak nigdy Patrycja usnęła na spacerku o 17 i spała do 19 (dobrze mi się rozmawiało z koleżanką :laugh: ) i po kąpieli troszkę dłużej jej zajęło zaśnięcie...i wymagała kontaku...jak zasypia sama. Ale raz się przekonałam i więcej tak nie dam >:( (wyrodna matka :laugh: )
 
jeju ja to dzis mialam noc mała miała chyba jakieś koszmary senne czy cos co chwile sie budziła
wzielam ja w koncu do nas do lozka tez troszke marudzila co chwile latałam robić mleko bo myslałam ze moze jest głodna
ale za to od 5spała do 8 to sobie odespałyśmy i teraz spi juz od 11 ;D
 
anian pisze:
Dziś przekonałam się, że nie warto pozwolić dziecku spać przed kąpaniem  ;) Jak nigdy Patrycja usnęła na spacerku o 17 i spała do 19 (dobrze mi się rozmawiało z koleżanką :laugh: ) i po kąpieli troszkę dłużej jej zajęło zaśnięcie...i wymagała kontaku...jak zasypia sama. Ale raz się przekonałam i więcej tak nie dam >:( (wyrodna matka :laugh: )

A u nas jest odwrotnie. Jak pośpi popołudniu, to potem lepiej śpi w nocy. Wczoraj po raz pierwszy przytrafił nam się płacz przemęczeniowy, przez pół godziny Jasiek wrzeszczał i niczym nie można go było uspokoić. W końcu zasnął na kolanach tatusia, a potem przełożyliśmy go do wózka. Przespał tam 2 godziny do wpół do ósmej (a ja razem z nim, na kanapie ;) ), po czym obudził się, tatuś go wykąpał, nakarmił i położył spać. Zasnął bez marudzenia i spał do pierwszej.
 
kasiula matula pisze:
jeju ja to dzis mialam noc mała miała chyba jakieś koszmary senne czy cos co chwile sie budziła
wzielam ja w koncu do nas do lozka tez troszke marudzila co chwile latałam robić mleko bo myslałam ze moze jest głodna
ale za to od 5spała do 8 to sobie odespałyśmy i teraz spi juz od 11  ;D

u mnie to samo, dawno nie miałam takiej nocki - buddzenie co godzinkę i ze trzy razy jeszcze Piotrek dołączył, brrrr
 
u nas noce są ok :) spimy:
Karola od koło 20 do... Jak mama wstanie
Ja: od 24 do... (dziś) 11 :)

dla mnie jeszcze rano, właśnie spijam kawkę :)
 
zapraszam do nas na noc. Pokażemy Bartkowi jak się śpi :)

A ja tak o 11 zwlekłam się, bo komórka nie dawała spokoju w drugim pokoju... Przedwczoraj spałyśmy do 12 :)
 
reklama
a u nas ostatnie 5 nocy to koszmar dla nas obu-2 noce mala nie spala i ja razem z nia bo miala problemy brzuszkowe,2 pozostale nie wiedziec czemu wiercila sie cala noc a dzis usnelysmy o 3 dopiero-chyba po szcepionce nie mogla zasnac,jejku jak tak dalej ebdzie to wykituje z braku snu-dzis spalam AZ 3 godziny-sukces.a bylo juz tak fajnie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry