reklama

Sposoby na zasypianie

znalazlam nowy sposob na zasypianie mojej Niuni. suszylam dzisiaj przy niej wlosy suszarka po skonczeniu patrze a ona prawie juz spi, wiec zostawilam jeszcze na chwile wlaczona suszarke i zasnela na dobre ;D ;D ;D
oprocz cyca suszarka tez jest dobra ;)
 
reklama
u mnie usypiaczem cycek-naje sie i wypluje potem przetransportowany do swojego lozeczka i spi

ale tak sie zastanawiam jakbym odstawila piers to jak on mi zasnie???upsssssssssss nie mam pojecia
 
Sylwia ja tez sie nad tym zastanawiam ;)

Selineczka jeszcze nigdy w domu sama nie zasnela. Najczesciej zasypia przy cycusiu pozniej przekladam ja do lozeczka i ewentualnie daje smoka i zasypia, a bez cycusia to czasami musze sie naspiewac nawet 30 min zanim zasnie w lozeczku ;D i caly czas glaskac po pleckach :)
 
Asia21 pisze:
Sylwia ja tez sie nad tym zastanawiam  ;)

Selineczka jeszcze nigdy w domu sama nie zasnela. Najczesciej zasypia przy cycusiu pozniej przekladam ja do lozeczka i ewentualnie daje smoka i zasypia, a bez cycusia to czasami musze sie naspiewac nawet 30 min zanim zasnie w lozeczku ;D i caly czas glaskac po pleckach  :)

Asia - tak jakbym widziałą siebie z Piotrkiem - z Bartkiem wypróbowałam zostawiania go samego z podchodzeniem jak płacze i sprawdziło się.

Może spróbuj
 
kurcze co do tego nucenia to mam nadzieje ze nie jest jakies zle przywzyczajenie ale bnaprawde widze ze Emi tylko tak sie uspokaja jak ma zasnąć
porafi z zamknietymi oczkami sie drzec na całe gardło a jak zanuce to spi w 5 sekund
chyba mam jakis nieodryty talent ;)
 


Asia - tak jakbym widziałą siebie z Piotrkiem - z Bartkiem wypróbowałam zostawiania go samego z podchodzeniem jak płacze i sprawdziło się.

Może spróbuj

Ja juz tak probowalam , przez ok 10-20 min marudzi sobie, gada i wszystko obserwuje pozniej zaczyna glosno marudzic wiec jej daje wtedy smoczek ale caly czas jej wypada wiec caly czas kursuje, po kilku wypadnietych smoczkach jak sie nie przypilnuje smoczka i nie pogladzi po pleckach zaczyna sie straszny placz kopanie raczkami i nozkami i wtedy to dopiero nie umie sie uspokoic i zasnac :(

Azik a jak to wyglada u ciebie z zasypianiem ? jak Bartek placze to bierzesz go na rece czy starasz sie uspokoic w lozeczku?
 
ja jestem przerazona. u nas ostatnie dni, to zasypianie TYLKO przy cycusiu. Nie wiem czy to kwestia wrażeń (myslę, że Karola teraz ma ich duuużo), czy upałów i chce jej się pić...

ciekawe co bedzie we wrzesniu ???
 
Asia21 pisze:
Azik a jak to wyglada u ciebie z zasypianiem ? jak Bartek placze to bierzesz go na rece czy starasz sie uspokoic w lozeczku?

najpierw próbuję w łóżeczku, ja mi nie wychodzi i widze że jest coraz gorzej to przytulam - i takj wk kółko - wieczorem potrafi już zasnąć w ok 10 minut i najlepiej żeby mnie nie było w pokoju.

czasmai używam suszarki - niezbędnego przedmuiotu w sypialni :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry