reklama

Sposoby na zasypianie

reklama
my dzis mielismy wesele i Kuba opiekowala sie babcia. Obudzil sie o24:30 i nie chcial butli. Trzeba bylo sie natancowac zeby wypil, ale wypil i spal potem az do 7:30 jednak sycace mleczko sztuczne. Po moim budzi sie co 2-3h. No ale co tam. Woli cycusia to jeszcze bedzie go miec jak najdluzej.
 
U nas od wczoraj cyrki z usypianiem w dzień. Wczoraj po półtorej godzinie bezskutecznych prób w końcu wzięłam Jaśka na spacer i... zasnął w ciągu 5 minut. Martwię się trochę, jak to będzie zimą, bo Jaś w dzień w ogóle nie zasypia w łóżeczku, tylko w wózku, a ostatnio tylko w wózku i na powietrzu.
 
Wlasnie dziewczyny mialam sie was pytac:jesli wychodzicie wieczorem z dziecmi na spacerek zeby usnely to po kompieli:confused:czy wtedy ich wogole nie pluskacie:confused:
No bo ja codziennie kapie Briana i boje sie z nim wychodzic na spacer wieczorem a wiem ze tak napewno by usnol:-)




Przeczytalam tez dzis w mojej extra gazecie wydanie spacjelne Dziecko "Pierwszy rok zycia" ze jesli dziecko nie moze usnac lub jesli nie moze spac w nocy to napewno jest to spowodowane zabkami i bolem dziaselek otoz pisze tam aby podawac przed spaniem dziecku paracetamol w plynie lub w czopkach i ze to usmiezy bol i napewno lepiej zasnie i przespi wiecej godzin:happy:
 
my wychodzimy z Agatką na spacer o 17 albo 18, po powrocie do domu ok. 19 robimy szybką kąpiel, karmienie i spanie :)
po kąpieli bałabym się wychodzić, powietrze jest już bardzo zimne
 
Maggusia, my tez wychodzimy na spacerek przed kapiela! Po kapieli to juz tylko cyc i spanko!
A z tym paracetamolem to ja bym Elli codziennie na pewno nie podawala, bo jakby nie bylo to jest lekarstwo i obciaza watrobe!
 
Oj, po kąpieli to mi się jeszcze nie zdarzyło wyjśc z Jaśkiem na spacer :-D , bo u nas rytuał przewiduje już tylko jedzonko i spanko :-)
Ponieważ wieczory są już chłodne, przesunęliśmy nasz ostatni spacerek na troszkę wcześniej niż zwykle i spacerujemy tak mniej więcej między 17 a 18.
 
Muszek też nas dziś zaskoczył: o 16.00 dostał cyca, o 18.00 pół słoiczka deserku, o 19.30 wykąpaliśmy go. Potem zaczęliśmy gadać ze szwagrem przez internet a Muszka trzymałam na kolanach. Po około pół godzinie gadania Muszkowi zaczęła główka opadać do przodu i fik - śpi :D Zasnął bez cycania na siedząco. Przed chwilą się obudził i dałam cyca, ciekawe jak długo pośpi :)
Pozdrawiam
 
Wczoraj ubralam Selinke przygotowalam wszystko na spacer i posadzilam ja w hustaweczce i poszlam zniesc wozek, przychodze a Selincia spi :-) znioslam ja do wozka i nawet nie mrugnela oczkami.
Dzisiaj po sniadanku troche sie pobawila i jak juz zaczela byc marudna to zanioslam ja do lozeczka przymknelam rolete puscilam jej plytke a ona przytulila sie do swojego dinusia /misiu przytulanka/ i zasnela :-) nawet nie jeknela. Nie chce zapeszac ale oby tak dalej.
 
reklama
Magusia co do zabkopowania to sa preparaty homopatyczne, ktore podaje sie dziecku podczas zabkowania /i roznych innych dolegliwosci/, sa nie szkodliwe bo calkowicie naturalne. Ja pytalam sie naszego lekarza i on nam poleca wlasnie te leki na poczatek zanim poda sie dziecku paracetamol lub cos podobnego. Mysmy teraz przy 3 dniowej goraczce tez dostali lek hom. do zbijania goraczki i pomoglo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry