reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Tylko u mnie to nie był różowy śluz A raczej takie nitki jakby krwi, klamki dziwne. Nie żywa krew A taki kawałek różowego zabarwienia. Myśli mnie strasznie ten ciągnący przezroczysty śluz, tylko bardziej gęsty. Już zaczęłam myśleć że mam dniplode 25 dc, tylkobwtey nie wiem co to było od 11dc do 16 dc jak nie płodne, no i typowe hole owulacyjne. Po tym zdarzeniu z tym różowym czymś w sluzie, znów zaczął odzywać się brzuch [emoji16] Patologia w tym moim cyklu [emoji23]
Ja kilka dni po owu miałam mega dużo sluzu i tak do poronienia zostalo
 
Gratulacje z powodu wszystkich dwóch kreseczek :)!!! Dziewczyny, a powiedzcie z doświadczenia, czy w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek anty miałyście od razu owulację, czy dużej się to regulowało? Wiem, że każda jest inna, ale w sumie zastanawiam się jakie są "statystyki"..
 
Ja NIESTETY nie pomogę bo nigdy anty nie brałam, Ale dziewczyny brały więc może ktoś się wypowie [emoji4]
Gratulacje z powodu wszystkich dwóch kreseczek :)!!! Dziewczyny, a powiedzcie z doświadczenia, czy w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek anty miałyście od razu owulację, czy dużej się to regulowało? Wiem, że każda jest inna, ale w sumie zastanawiam się jakie są "statystyki"..
 
reklama
No I cały czas mam ten śluz różowy ale ewidentnych nitek krwi w nim nie ma.
Jutro mam się zgłosić do gin z tym plamieniem A na wizytę się zapisałam 23.12.
Matko czemu od razu takie przejścia:( boję się o fasolkę i to bardzo;(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry