reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
Spokojnie może to nic groźnego Kochana [emoji4] Może akurat teraz miał okres wystąpić, podobno często się tak dzieje.
No I cały czas mam ten śluz różowy ale ewidentnych nitek krwi w nim nie ma.
Jutro mam się zgłosić do gin z tym plamieniem A na wizytę się zapisałam 23.12.
Matko czemu od razu takie przejścia:( boję się o fasolkę i to bardzo;(
 
Na ja pierwszy raz widzę taki dziwny jakby "owulacyjny" śluz przed okresem. Przeważnie był bialawo-żółty i lepki, bardziej klejacy. Ja pomimo że dopiero zaczęłam starania to obserwuje swój organizm od paru dobrych lat jeżeli chodzi o cykle.
Wiec moze byc cos na rzeczy.
Ja od paru dni mam przezroczysty.
Nigdy przed terminem takiego nie mialam tym bardziej ze okres sie juz spoznia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry