Verona26
Fanka BB :)
Bardzo mi przykro Kochana bo wiem jak się cieszyłas [emoji58] Ale główna i nogi do góry [emoji16] następnym razem się uda i wszystko będzie dobrze [emoji4]
Powiem szczerze że myślałam że gorzej będę to znosić ale też tak uważam że przynajmniej wiemy że wszystko klika, ale też teraz świeżo po anty więc organizm musiał ogarnąć. Mam mega wsparcie w mężu, śmiał się czy już planuje następny maraton![]()
Ale serio jest okej, trzymam się i cieszę że wiemy że jesteśmy w stanie zajść A skoro w terminie miesiączki to zarodek był zbyt słaby i nie bardzo mieliśmy wpływ na to
. Moja psychika byłaby na paskudnym poziomie. Zresztą już zaraz będę miała 30 na karku a tu nawet jednego nie urodziłam dzieciątka
. Raz się udało bez wspomagania i teraz jakoś mój ginekolog nie jest za inseminacją czy inną tego typu metodą.