Witam Kochane!!
Co do staranek to jak już pisałam planujemy zacząć pod kobiec lutego 2013r. Do tego czasu chcę sie przygotować i psychicznie i zdrowotnie. Przede wszystkie musze doprowadzić ząbki do dobrego stanu... Ja przy pierwszej ciaży cesarki wogóle nie dopuszczalam do swiadomości. W mojej rodzinie wszystkie siostry, kuzyki, mama - wszystkie rodzily naturalnie i dla mnie też to bylo OCZYWISTE że ja też tak urodzę. Niestety życie jednak zmienia nasze plany. Będąc juz w szpitalu ze skurczami okazało się ze nie mam szans zeby urodzić Dawidka naturalnie bo był za duzy... Dla mnie to był dramat, cc kojarzyło mi się na tamtą chwile z totalną rzeźnią, do tego hormony, przeżywałam strasznie i do samego końca upierałam się ze chcę sprobować urodzic sama (jak teraz o tym myślę to naprawdę nie mogę uwierzyc ze byłam az taka głupia:/) No ale przyszedł ordynator, pogadaliśmy i jakoś poszło. Bólu po cc nie wspominam źle. Bolało, no ale wiedziałam ze będzie boleć, ja jako pierwsza z dziewczyn na sali stwawłam na nogi i dreptałam ;-) W domu już było gorzej nie tyle z ciałem co z głową... Karmienie piersia to była ciągła walka którą przegrałam po 2,5miesiąca. I tego mi brakuje najbardziej... Drugie dziecko chciałabym urodzic sn ale jeśli się nie da to nie będzie (już) dramatu :-) Już sie cieszę na samą myśl o 2 kreskach na teście, o roznącym brzuszku o kolejnej kruszynce w ramionach...
kobietko :*:*:*:* Spóźnione ale szczere z glębi serducha!! Życzę Ci zdrowia, zdrowia, zdrowia. Niech spełnią się wszystkie Twoje marzenia i te wielkie i te całkiem maleńkie. Niech pogoda ducha, optymizm i usmiech nie opuszczają Cię każdego dnia. Niech w każdyhc chwilach otacza Cię krąg najblizszych i najukochańszych Ci osób :*
jord kurcze to naprawdę miałaś pod górkę nie wiedząc nic o takich maluszkach i nie mając z nimi wcześniej do czynienia... Podziwiam!
no
lile, ja to pamiętam że nie miałas lekko przy porodzie sn... Ale tym razem na pewno będzie lepiej! Zobaczysz

:*
Co do spania to u nas Dawid przesypiał cale nocki od 7tygodnia życia. Spał po 11-12godz non stop!! Ja to byłam wyspana

Zmienilo się to w 5 miesiacu jak wyszły mu pierwsze ząbki. Ale zawsze ponad 3/4 nocy było przespane. Najczęściej chodzi spać o 19:30 i śpi tak do 7:00 w tym jedna pobudka na mleko ok 4:00-5:00.
I znając zycie pewnie dostanę popalic przy drugim dzieciatku ;-) Ale to niiiiiiic!! Damy rade
