reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Teoretycznie nie ma, ale w praktyce jak kobieta jest na umowie na czas nieokreślony to nie tak łatwo ją wywalić. Musi być konkretny powód, a przecież jak była na macierzyńskim to jak miałaby ten powód "zrobić"? Ja bym nie mówiła od razu o ciąży, a jeśli pojawi się powód do l4 to poszłabym szczerze pogadać, nawet powiedziałabym o staraniach... Bo z jednej strony co to pracodawcę obchodzi, ale z drugiej on też jest człowiekiem i moim zdaniem inaczej podejdzie jeśli się szczerze pogada. Nawet nie podejrzewamy ile ludzi ma problemy z zajściem :)
 
reklama
Teoretycznie nie ma, ale w praktyce jak kobieta jest na umowie na czas nieokreślony to nie tak łatwo ją wywalić. Musi być konkretny powód, a przecież jak była na macierzyńskim to jak miałaby ten powód "zrobić"? Ja bym nie mówiła od razu o ciąży, a jeśli pojawi się powód do l4 to poszłabym szczerze pogadać, nawet powiedziałabym o staraniach... Bo z jednej strony co to pracodawcę obchodzi, ale z drugiej on też jest człowiekiem i moim zdaniem inaczej podejdzie jeśli się szczerze pogada. Nawet nie podejrzewamy ile ludzi ma problemy z zajściem :)
No oczywiście, że z dnia na dzień pracy nie straci ;) ale zgodnie z okresem wypowiedzenia pracodawca ma prawo wypowiedzieć umowę bez podania konkretnej przyczyny ;)
 
No oczywiście, że z dnia na dzień pracy nie straci ;) ale zgodnie z okresem wypowiedzenia pracodawca ma prawo wypowiedzieć umowę bez podania konkretnej przyczyny ;)
No nie zgodzę się. Przy umowie na czas nieokreślony musi podać przyczynę. To pracownik może rozwiązać umowę bez podania przyczyny z zachowaniem okresu wypowiedzenia. O czasówkach albo umowach o dzieło/zlecenie się nie wypowiadam bo nie wiem
 
No nie zgodzę się. Przy umowie na czas nieokreślony musi podać przyczynę. To pracownik może rozwiązać umowę bez podania przyczyny z zachowaniem okresu wypowiedzenia. O czasówkach albo umowach o dzieło/zlecenie się nie wypowiadam bo nie wiem
Dobrze prawnie masz rację :) musi być podana przyczyna, ale to chyba nie problem dla pracodawców :) bynajmniej u mnie w poprzedniej korporacji bez większych problemów wypowiadali umowę na czas nieokreślony:)
 
Dobrze prawnie masz rację :) musi być podana przyczyna, ale to chyba nie problem dla pracodawców :) bynajmniej u mnie w poprzedniej korporacji bez większych problemów wypowiadali umowę na czas nieokreślony:)
No to postępowali niezgodnie z prawem. Jakby te laski poszły do sądu do by wygrały. Ale ile osób dochodzi swojego a ile macha na to ręką to jest już inna sprawa...
 
Niestety przy umowie nawet na czas określony pracodawca nie musi podawać powodu. Mi nie podano. Teraz żałuje ze nie walczyłam o prace. Ale nie chciałam mieć z tym człowiekiem nic do czynienia.
 
reklama
No to postępowali niezgodnie z prawem. Jakby te laski poszły do sądu do by wygrały. Ale ile osób dochodzi swojego a ile macha na to ręką to jest już inna sprawa...
Raczej nie mieli by po co iść do sądu bo powody firma podawała :) chodziło mi o to, że dla pracodawcy raczej nie jest problemem znaleźć "powód" bo nie wierzę, że wszyscy tak super skrupulatnie wypełniają każde swoje zadanie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry