Najlepiej być pod okiem dobrego endokrynologa. Wysokie tsh może być powodem wielu komplikacji, u mnie w 4tc skoczyło do niecałych 4 i zdania lekarzy były podzielone. Jedni uważali że to mogło być przyczyną poronienia inni nie widzieli w tym w ogóle powiązania

ale później wpadłam w poporodowe zapalenie tarczycy, tsh bardzo się wahało z niecałych 4 spadło do 0,002. Później urosło do 13

i przez pół roku nie mogłam tego unormować, musieliśmy czekać z kolejnymi staraniami

teraz też są wahania ale mamy zielone światło już od endokrynologa a mam dawkę 75/100