reklama

Staraczki 2021

A ja miałam podobne krechy przy becie 6,5… kwestia stężenia moczu tylko i wyłącznie.

Kwestia samej jakości testów również [emoji6] niektórym pokazują kreski a beta zero, innym nie pokazują kresek a beta wyraźnie dodatna, jeszcze innym z tego samego moczu jeden wyjdzie wyraźniejszy, inny nie. Mówię o porannych sikaniach [emoji6]
 
reklama
Jasne, ale biorąc pod uwagę że takie testy są tworzone masowo przez wystandaryzowane maszyny, dużych odstępstw tam nie ma w testach które nie maja wad fabrycznych :) więc to raczej kwestia chociażby stężenia moczu
Oczywiście że mogą być odstępstwa, chociażby z powodu różnego wieku testów (jeden wyprodukowany tydzień temu a drugi dwa lata temu). Zobacz jakie są różnice w wybarwianiu testów owu tej samej irmy.
 
Jasne, ale biorąc pod uwagę że takie testy są tworzone masowo przez wystandaryzowane maszyny, dużych odstępstw tam nie ma w testach które nie maja wad fabrycznych :) więc to raczej kwestia chociażby stężenia moczu

Od roku robię testy (owulaki akurat) jednej i tej samej firmy i dwa razy trafiłam na całkiem zwalone partie gdzie pasek się nie zabarwił w ogóle, pare razy zabarwiał się długo i słabo, a w większości przypadków (na szczęście) szybko i wyraźnie. Wiec masowa produkcja tez może mieć błędy i rozbieżności [emoji6]
 
reklama
Chillout dziewczyny nie ma co zazdrościć. Pozytywny test to początek sukcesu, zapewniam was. 🙃 i wy sie sowich doczekacie a potem tylko pilnować co by dobrze sie wszystko rozwijało.
Ja wiem, ale czasem ten pozytywny test to jest chyba za dużo w moim przypadku. Skoro oboje z mężem wszystko mamy w normie, regularne cykle itp... to co może stać na przeszkodzie? To mnie najbardziej załamuje..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry