reklama

Staraczki 2022

reklama
bez znieczulenia miałaś, tak?
Ja czekam na @ i będę dzwonic umawiać termin czyli gdzies pewnie w połowie maja. Dzwonilam wczoraj do kliniki i 1200 bez znieczulenia a jeśli się chce to można ze znieczuleniem i wtedy 650 zł dodatkowo plus jakies jeszcze dodatkowe badania. I zaczelam się zastanawiać czy to znieczulenie jest niezbędne czy da sie wytrzymać bez?
Moim zdaniem nie jest niezbędne. Miewam boleśniejsze okresy... a samo wprowadzenie - no cóż, podobne trzeba przeżyć np.przy inseminacji, a tam nikt znieczulenia raczej nie podaje...
 
no mnie właśnie gin o żadnym znieczuleniu nie mówił. I tak zaczelam drążyć temat i coś o tym znieczuleniu pisało. I sie wystraszylam trochę bo nic nie powiedział i byłam ciekawa czy jest do wytrzymania.
Czasem nie rozumiem w sumie tej polityki... Kolonoskopia w znieczuleniu miejscowym albo czasem na żywca, punkcja jajników z użyciem żelu - ale niektóre lżejsze badania są np. w sedacji.
 
jak przebiega to mniej więcej sobie przeczytałam w teorii. Miałaś ten zabieg?
Byłam ciekawa bardziej tego czy jest bolesny itd. Mi mówił lekarz że bez znieczulenia i mam teraz lek przed nim. Zdaję sobie sprawę że nie pewno nie będzie przyjemnie zresztą jak większość badań ginekologicznych.
Ja dostałam ketonal domięśniowo przed i miałam robione solą fizjologiczną. Jajowody miałam drożne, ból jak na @ tylko dużo mocniejszy był jak lekarz balonik uszczelniał na szyjce ale to ja chyba mam taką wąska szyjkę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry