reklama

Staraczki 2022

reklama
Cześć dziewczyny :-) Zacznę od tego, że w lutym tego roku ciąża biochemiczna po 1,5 roku starań i po badaniu drożności jajowodów. Do teraz próby naturalnego zajscia w ciąże, choć przez 6 miesięcy cykl monitorowany czy wogóle dojrzewa pęcherzyk i pęka- wszystko idealnie. Jendak w czerwcu zdecydowalismy z mężem że podejdziemy do IUI (inseminacji) i na wizycie monitorującej w 12 dc brak pęcherzyka ;-( to był szok przez tyle czasu wszystko jak w zegarku a akurat wtedy kiedy chcieliśmy spróbować czegoś innego pęcherzyk się nie pojawił, prawdopodobnie cykl bezowulacyjny a dodam, że mam cykle 28 dniowe być może raz w roku 29 czy 30 dniowe. Teraz czekam na okres i mam zacząć brać AROMEK na pobudzenie owulacji i podhcodmy jeszcze raz do IUI. Podiescie mnie na duchu ja nigdy nie miałam problemu z owulacją i przedłużającym się cyklem? Czy to wszystko działa już przeciwko Nam?
Cykle stymulowane przy IUI dają troszkę większą szansę powodzenia :) także może to i dobrze :)
 
wlasnie mój lekarz odradzał mi zwykłe, ze sono szybkie łatwe i przyjemne, ja się nie kladłam do spzitala, żadnego rpzeciwbóla, żadnej narkozy, 3 minuty i było po badaniu.
Musze spojrzeć jutro na skierowanie ale chyba zwykle. Nie wspominała mi nic o znieczuleniu... powiedziała że max 10 min i po sprawie 🤷🏽‍♀️

Tez sie nie kładę ale badanie w szpitalu będzie robione. Kazała tylko wziąć antybiotyk 6h przed
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry