dziekuje dziewczynki za komplememty

tili zycze aby była kobtka, ale przede wszystkim ma być zdrowiutkie,
Karola ja 10 lat temu bylam w Oxfordzie na trzy miesiące pojechałam, do poki mieszkałam w akademiku pobyt tam mi się podobal, miasto cudowne, ludzie rozni, natomiast jak na dwa miesiące musiałam się przenieść się do hostow, o maytko co za chamy, przede wszystkim jak do nich przyjechałam zaczeli mi tlumaczyc co to jest żelazko i czajnik bezprzewodowy, po drugie wyliczali mnie ze wszystkiego nawet z ilości bananow ,które zjadłam, po trzecie myśleli,ze praga jest stolica polski, aLE TO NA MARGINESIE, po protu zle trafiłam, probowalam zmienić lokum, ale nie dalo się, wiec meczylam się z tymi cholerami wrednymi,m oczywiście w domu pelno statuetek kotow i poduszeczek, bindzibolkow i smiesznosci, w mini ogródku cmentarzysko dla koteckow. aj nie przekreślam anglii, ale ja po prostu fatalnie trafiłam...