reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Chwile mnie nie było a tu tyle się dzieje.

Tili- Trzymaj się kochana, jesteście dzielne!!!!
Anabelka- wiedziałam no! Gratuluję kobieto, zasłużona ciąża!
Karola- no kochana, bzykanko, luz, bociany i akordeon no nie mów mi teraz, że to się da racjonalnie wyjaśnić:szok::-)
 
reklama
C
Karola- no kochana, bzykanko, luz, bociany i akordeon no nie mów mi teraz, że to się da racjonalnie wyjaśnić:szok::-)

hahahahah!!!! krówka no dobra, poddaję się!!! nie umiem już tego wyjaśnić racjonalnie!!!! :-D

chyba muszę wciąć zimny prysznic bo nie usnę dziś z tym emocji...

jutrzejsza tempka decydująca- wóz albo przewóz... jak pójdzie w górę / utrzyma się to znaczy, że stał się cud i jest owulacja, jak spadnie to powrót do smutnej rzeczywistości i odliczanie do owulacji wrześniowej.
 
Wiadomosc od tilli:
Czekamy na zgode przyjecia do specjalistycznego szpitala w sheffield gdzie zostane do 28 tyg i wtedy wroce do naszego szpitala albo jak sie wszystko ustabilizuje to wyjde wczesjiej..

Czyli jest szansa ze beda podtrzymywac ciaze, a to najwazniejsze by maluch jak najdluzej siedzial w brzusiu.
Tilli napisala teraz jeszcze ze dostala kroplowki I ogrom tabletek I juz skurcze nie sa tak dokuczliwe.
Tak wiec dziewczyny trzymanie kciukow pomaga.

A ja z kolejna wiadomosca dobra moja bratowa z terminem na jutro dostala skurczy I smiga na porodowke. Oby szybko I wmiare bezbolesnie poszlo.
 
reklama
Cześć dziewczyny. Właśnie przeczytałam, co się dzieje u Tili....mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze! Trzymam kciuki kochana!

Anabelka - ogromne gratulacje! W końcu i Ty zajęłaś miejsce w pociągu!:-)

Karola - oooo, no to trzymam kciuki, żeby i u Ciebie się teraz udało!:-)

Krówka
- gratulacje dla Jasia! Toż to już dorosły mężczyzna, jak śpi bez pieluchy!;-)

Akuku - to powodzenia dla Twojej bratowej - ahh, jak jej zazdroszczę. U mnie 4 dni do terminu i nic się nie dzieje, już chodzę przez to wkurzona, bo jestem pewna, że znów urodzę po terminie :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry