reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

reklama
A dobrze karola wiadomo zaniepokojona,ale uspokoję się gdy zacznę czuć ruchy dziecka,będę spokojna że z nim wszystko w porządku.
Boję się planować,ale mamy remont w mieszkaniu i już niebawem mój m przejdzie do miejsca gdzie będzie trzeba pomyśleć o drugim dziecku,Kuba ma mały pokoik,kosztem kuchni bo mamy ją długą powiększymy mu pokój i będzie w kształcie litery L trochę i będzie trzeba wydzielić miejsce dla kolejnego dziecka.M ma się tym zająć po skończeniu łazienki,pozostały mu kafelki na podłodze,dokończenie blatu pod umywalkę i zamontowanie kabiny,kibelka itd potem przyjdzie pora na kuchnię.Ja mam czarnowidztwo jak kasoku więc domyśl się co się myśli i czuje...

A co zrobiłam że zaszłam ? po kąpieli i po seksiku wtedy stwierdziłam że plemniki nie znają może drogi do macicy,bo np gdy nasienie jest pozostawione obok szyjki to patrz jaki kawał drogi mają,po seksie grzebałam delikatnie palcem w okolicy szyjki,coś w rodzaju "wepcham Was tam siłą" :-) teraz w tym cyklu gdy się staraliśmy i się udało pomyślałam że to głupie ale zrobiłam to,po kąpieli seksik a potem się pogrzebałam delikatnie :-) i się udało
Wcześniej ponad rok było starań bez ingerowania,teraz od listopada i się udało bo się gmerałam haha ale ciiii nikomu nie mów

I wiesz co pamiętasz jak pisałam że statystyczna kobieta zachodzi w ciągu 6 miesięcy,może badacze mieli na myśli statystyczną długość cyklu czyli około 28 dni więc 6 cykli,u mnie 6 cykli nie było bo zaszłam w 5 cyklu starań :-) i to albo pomimo wcześniejszych torbieli prawy jajnik dobrze funkcjonował teraz a lewy nawalał haha a nie na odwrót jak sądzę albo paluszek pomógł
 
Ostatnia edycja:
akuku ooo, super, że będziesz mamą chrzestną :tak:

ja nie mam żadnego chrześniaka ale za to mój M. ma dwójkę więc się rekompensuje :-D

jeszcze jutro decydująca tempka, bo z tego co się orientuję to chyba muszę być 3 wyższe by potwierdzić owu, tak?

ech... tylko gdzie ja teraz mam postawić granicę wyższych temperatur? :confused:


anabelka hmm... dobry pomysł, żeby pomóc żołnieżykom i je tam wepchać :tak:

no cóż, w takim razie plan na wrzesień już mam, będę wpychać żołnierzyki :-D no i wtedy nie ma bata, musi się udać...

a jak się nie ma owulacji to tak wtedy się przelicza? może 6 cykli z owulacją??? :-) u mnie od sierpnia teraz była by ok 4 owulacja (o ile teraz owu na pewno było bo kto wie, może to jakieś chwilowe zawirowanie hormonalne bo aż ciężko mi uwierzyć w to, że zaczęło się naprawiać)
 
Ostatnia edycja:
szkoda że nie mierzyłaś obecnie temperatury codziennie,głównie kilka dni wstecz bo wczoraj lub dzisiaj mógł być skok,ale wydaje mi się dzisiaj,test owulacyjny zrób dzisiaj i jutro bo na ogół jest dodatni max 3 dni,bynajmniej powinien,ja miałam 2 dni

i ostatnio robiłam testy owulacyjne z allegro te zielone i nie miałam mega pozytywnego bo brakowało ciut do pozytywnego ale miałam przez 3 dni prawie pozytywny więc domyślam się że gdybym robiła inne testy np.te niebieskie to te 3 prawie pozytywne byłyby pozytywne

karola bo widzisz może żołnierzyki mają problem z dotarciem,oglądałaś jakiś filmik o zapłodnieniu ? to wiesz że nieliczni docierają do komórki jajowej,a w pochwie nie ma zbyt dobrego środowiska dla nich,no i mojemu serwowałam dużo warzyw (w tym pomidorów w postaci łatwiejszej do strawienia i wchłonięcia cennych składników,sosy itp) i owoców a ja pochłaniałam dużo owoców,bo w składzie spermy jest fruktoza haha to chyba powoduje że ph spermy jest tak wysokie,inne niż my mamy

Musi Ci się udać :-) będę wtedy dobrą wróżką :-) trzymam kciuki.Moje przeczucia mnie nie mylą jeśli je mam,teraz miałam przeczucie że się udało pomimo negatywnego testu ciążowego w 10dni po skoku
 
Ostatnia edycja:
anabelka dziś skoku nie było, temp nadal na tym samym poziomie.

no szkoda, że nie mierzyłam no ale to był wyjątkowo wyluzowany cykl, zero budzika nastawionego by mierzyć, totalny chillout.

bardziej bym obstawiała 25 dc bo wtedy to by tłumaczyło ten wczorajszy pozytyw na teście owu, w poprzednim cyklu powtórzyłam test (ten sam co teraz, zielony z Allegro) w 2 dniu po skoku i II kreska była znacznie jaśniejsza od kontrolnej.

testu już nie powtórzę bo ten był ostatni... nie posiadam już żadnych testów ani owu ani ciążowych... :dry:
 
anabelka dziś skoku nie było, temp nadal na tym samym poziomie.

no szkoda, że nie mierzyłam no ale to był wyjątkowo wyluzowany cykl, zero budzika nastawionego by mierzyć, totalny chillout.

bardziej bym obstawiała 25 dc bo wtedy to by tłumaczyło ten wczorajszy pozytyw na teście owu, w poprzednim cyklu powtórzyłam test (ten sam co teraz, zielony z Allegro) w 2 dniu po skoku i II kreska była znacznie jaśniejsza od kontrolnej.

testu już nie powtórzę bo ten był ostatni... nie posiadam już żadnych testów ani owu ani ciążowych... :dry:

ale 36,7 to u Ciebie jedna z wyższych temperatur bo masz podstawową taką jak ja 36,4. Ominęłabym ten dziwny skok który miał miejsce trochę wcześniej bo sama taki miałam w obecnym cyklu,teraz też dużego skoku nie miałam bo do 36,7 potem 36,8 i po chyba zagnieżdżeniu skoczyła mi temperatura na 36,9,teraz 37,0
 
heyy laseczkii
Kurcze anabelkoo gratulacjeee wiedziałam ze cos tam u ciebie sie zagnieździ :-p:-p:-p nudniastej ciąży :):):-D:tak:
Tilliii kurcze trzymajcie sie i szybkiego powrotu do spokojnej ciąży &&&&&
Kasolek ja bym chyba zawału dostała całe szczescie ze sie nic nie podpaliło bo to różnie bywa.

Czekam na następne ciężarówy :D:D:-D:-D:-D

U nas wszystko dobrze szyjka poszła w góre po luteinie. waży juz 1.200 nie całe wiec kolos :):D i dupką w dół wiec jak sie nie obróci to cesarka mnie czeka. kurcze wreszcie sie chłodniej zrobiło bo szwajoki mi strasznie puchną :(:(:( i cięzko sie chodzi z takimi baniakami. Zielone światełko dostałam by jechac do Włoch ale juz mnie to przeraża ale mam nadzieje ze bedzie wszystko okii.
 
kurcze jak wspomnę moje usg w 28 tygodniu ciąży to hehe mój miał 1509g :-) i co ja mam powiedzieć xl kolos haha

teraz maluch ma dużo luzu może się jeszcze obróci,chociaż mój już na usg w 20tc był głową do dołu

szczerze też bym wolała ułożenie pośladkowe bo gdyby kolejny dzieciak miał mieć ponad 4 kg to łooo co to będzie za rzeź na porodówce :-)
 
reklama
Hej w nocy znowu nam w dom pieprznelo, ale jaaaaak:szok: prad zgasl a ja nie umialam sie znalezc po przebudzeniu. A u mnie cd smedzenia, ale dzisiaj zauwazylam,ze brzuch mi juz zaczyna rosnac, wiec poodkurzalam i umylam mamie dwa pietra zeby sie troche pogimnastykowac, czuje sie rozlazla i gruuuuuuuuuubaaaaaaaa, moje drugie spodnie w pasie sa za ciasne :-pZobacz załącznik 576642zdjecie z dzisiejszego rana , pozdrawiam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry