reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Akuku - szkoda że nie było wielkiego spektakularnego skoku bo wiadomo że fajnie byłoby to zobaczyć, ale skok był a to najważniejsze, jak cały czas w granicach wysokich temperatur więc nie ma sie czym martwić bo właściwie to o niczym nie świadczy ta tempka, a już na pewno o niczym złym. Trzeba dalej mierzyć i wtedy zobaczymy :tak:

ja uciekam robić obiadek, będę później ;-)
 
reklama
oficjalnie oswiadczam - wyrzucam wszystkie testy owu do smieci:wściekła/y::wściekła/y:
zrobilam jeszcze jeden, i nic, doslownie nic:no: tzn jest kreska ale niebo jasniejsza

wiec albo to byl jakis ostatni rzut LH albo nie wiem

skupiam sie na mierzeniu tempki
zadnego alkoholu, sen i mierzenie temperatury o tej samej godzinie
o! i tyle:-D

jestem dziwnym przypadkiem;-)
 
tyle mnie nie było a tu nic do nadrobienia, dziewczyny ociągacie się! :-p ... ledwo na dole listy wypatrzyłam wątek :eek:

kurde blade mnie tak muli że aż dzisiaj wreszcie zwymiotowałam jak obiad robiłam, trochę było lepiej, ale na godzinę a potem znowu mulenie, no masakra :baffled: ... mówię wam grypa idzie jak nic. Kot też coś kicha i smarka to moze mnie zaraził :-p
 
Ja odliczam dni do wyciagniecia implantu potem do @ (mysle ze najpozniej tydzien po wyciagnieciu przyjdzie) i do staranek... jakos to zleci bo teraz mam egzaminy to bede sie uczyc a mysle ze @ do tego 16stego przyjdzie i pojdzie kolo 20stego.... to owulka by tak wypadala na koniec miesiaca...
 
tyle mnie nie było a tu nic do nadrobienia, dziewczyny ociągacie się! :-p ... ledwo na dole listy wypatrzyłam wątek :eek:

kurde blade mnie tak muli że aż dzisiaj wreszcie zwymiotowałam jak obiad robiłam, trochę było lepiej, ale na godzinę a potem znowu mulenie, no masakra :baffled: ... mówię wam grypa idzie jak nic. Kot też coś kicha i smarka to moze mnie zaraził :-p

A moze juz cie objawy ciazowe lapia??
Kurcze jak wirus to nie dobrze... Mnie od rana glowa boli i tez mi nie dobrze ale nie az tak... Pewnie tez jakis wirus, dzieci katar maja tez... Hmm
 
no to witam w krainie mdlosci:baffled:
ja dzisiaj 2 razy odwiedziliam 'wielkie ucho'
tez chyba jakis wirus, albo zatrulam sie wczoraj czyms

Lori - mam nadzieje, ze szybko Ci przejdzie:tak:

Co do zadan - no coz.. u mnie dziala, albo odrobisz albo bedziesz siedziec w pokoju az nie skonczysz ...
 
Ja sie staram wszystko robic w zabawie. Np. sprzatanie mamy taka jakby wyliczanke.
Np. autko autko łubidididałtko tam i tu łubididu!!
Piłka piłka łubididiłka tam i tu łubididu!! I tak po kolei kazda rzecz
Raz działa a raz nie.
Jak nje slucha wymusza i juz jestem na skraju wytrzymalosci to mamy "karne krzeselko" na ktorym siedzi tyle minut ile ma lat czyli Alex siedzi ok 5 minut a Victor 3.
ostatnio caly czas machal jezykiem tak plul i tak w twarz, zwracalismy uwage ale nie dzialalo. Wiec dostal kare brak slodyczy do konca dnia. Na drugi dzien to samo znowu kara i przeszlo.
Staram sie dawac takie kary zebym tez ja nie cierpiala. Czyli np. nie daje kary zadnych bajek dzisiaj tylko wtedy obejrzysz tylko jedna bajke wieczorem.
Ogolnie to cierpliwosc i przede wszystkim konsekwentnosc :-)
Choc nie zawsze nam sie udaje ale staramy sie.
 
reklama
Moj starszak jeszcze jest za mal ty na zadania szkolne, wiec nie odrabiamy.ale piszemy sobie sami, i jak nie chce albo sie wyglupia to robie przerwe, a jak bedzie chodzil do szkoly to oostaram sie odrabiac z nim lekcje tak by nie robil tego na sile. On jest taki ze ma swoj swiat i wystarczy w niego wejsc :-) czasem ciezko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry