reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Akuku moim zdaniem powinnas wybrać sie na długi spacer i mężem ( bez dzieci ) moze jakies kino lub kolacja , bo moim zdaniem macie mało czasu dla siebie,no a przy okazji sobie porozmawiacie,odstresujecie sie ;-)

Krowko z zawodu jestem fryzjerka i dlatego wszystkim w koło zmieniam fryz :-p
Co do remontu ,to wiem że ciężko wam ,dodatkowo jak maz musi to wszystko sam ogarnąć ... .To samo przechodziła moja siostra jak stawiali domek,później trzeba było go wykończyć,oni wtedy mieszkali u dziadków w jednym pokoju z małym dzieckiem,pamietam jak siostra nawet nie miała jak porozmawiać z mężem bo zawsze ktoś u dziadków był :sorry:
Aż pewnego dnia wykonczyli go na tyle aby mogli w nim zamieszkać,do dziś pamietam jej radość :laugh2:

Die no to pysznosci macie na obiadek,ja coś ostatnio mam fazę na pierogi .
 
reklama
Edyta- fryzjerką powiadasz. Super sprawa! ja jak bym mogła wybierać teraz to kto wie czy bym na fryzjerkę się nie uczyła:-D A tak z moim zawodem to se mogę...no. My też jesteśmy w jednym pokoiku z dzieckiem. To będzie nasz drugi dom i wiem co znaczy niezależność. może dlatego mi tak tęskno..
 
no i po obiedzie...
Akuku wiem co czujesz.....u mnie syt. troszke inna ale- kiedy powiedzialam mojej mamie ze sie staramy o dziecko drugie- to w słuchawce usłyszałam- co? po co ci to? ty jak cos wymyslisz? juz amsz jedno dziecko, po co ci kolejne, to sam klopot,,,daj se spokoj dzieci ci sie zachcialo....wiec z mamusia o dzieciach juz nie rozmawiam...no bo to chyba zadna rozmowa...a szkoda :(
do męża sie wczoraj wyzalilam - mowie zrobilam test dzis- a on - i co?- a ja - i dupa- a on...cisza................czekam czekam...- no powiesz coś?- a on? no co mam powiedziec nie ma dziecka to nie ma- jak bedzie mialo byc to przyjdzie...na koncu tejze jak empatycznej wypowiedzi spojrzal na mnie- i sie chyba zorientowal ze przesadzil i mowi- ale wiesz tetsy to tetsy, ode moga sie jeszcze mylic mowials ze okres masz miec 4 no to jeden dzien po spodziewanym terminie moze niewykazac bo stezenietego hormonuw w moczu moze byc za niskmie tak czasme jest no sama wiesz jak to dziala to czysta chemia-jesli stezenie za niskie- co jest bardzo prawdopodobne z punktu widzenia biologicznego i chemicznego- to nie ma narazie co myslec ze sie sie udalo..za pare dni powtorzymy test jesli okres nie przyjdzie....
wiem ze pocieszal mnie tak na sile...ale jakos mi sie zrobilo moze troszku lepiej....tyle tylko ze ja wiem ze jemu poki co jakby "obojetne" jesli bedzie ciaza to super- ale jesli sie nie udaje to przeciez tez sie nic nie dzieje- co ma byc to bedzie..bla bla bla, jak przyjdzie odpowiedni moment to sie pojawi..bla bla bla....
sie rozpisalam...:(
 
Krowko a jaki masz zawód ?
Jak macie dwa domki to moze wprowadzcie sie do tego pierwszego ? :-p

Die faceci inaczej do tego wszystkiego podchodzą,to przecież my wyliczamy,obserwujemy objawy,wierzymy tempie,robimy testy i wykresy,a oni ?? Oni tylko przekazują nam materiał genetyczny ...:sorry:
 
Edyta- my sprzedaliśmy dom. Dlatego jesteśmy u mamy. Jednak "tu" sprawy się nieco pokomplikowały, nie tylko tu my mieszkamy. Dół zajmuje brat z rodziną.
Z zawodu jestem pracownikiem socjalnym, jednak nie pracuję już kilka lat i moja wiedza po części odfrunęła w kosmos. Szkoda.
Może macie pomysły na biznes w domu?
 
Krowko no to dużo tam was jest ,więc nie dziwie sie że chcesz być juz na swoim .

Ja tez ostatnio myślałam co by zacząć robić,i tak sie zastanawiam nad sprzedażą w necie,ale to dopiero plany :-p

Dobra ja idę wstawić pierozki , chwilke mi to zajmie bo ja podsmazane lubie ...później zajrze
 
Manualnie uwielbiam grzebać, jednak i w tym ostatnio czuję sie omużdzona. Tylko ja nie umiem się sprzedać!!! Jak już coś zrobię to nie przynosi to efektów. jakby tego było mało do swojej pracy podchodzę bardzo krytycznie i sama sobie wytykam non stop błędy. Wiem, że to po części dobre ale jak się te błędy wytyka przy kliencie to:zawstydzona/y:. Maszyna mi się marzy!!!! Jednak tu miejsca nie mam. Będę miała swoją pracownię. Może w końcu będę z siebie i tego co robię zadowolona.
Myślałam też nad projektami i wykonaniem abażurów i różnego rodzaju lamp. Z M mamy zapał. Ale czy czas i warunki na to pozwolą?

Die- kiedy startujesz z biznes planem?
Edyta- za dużo o naszą trójkę...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kochana to jak Wy macie palany na abazury do lamp- to ja sie zglaszam na pierwsza klientke- mam piekna noge do lampy - duza stojaca lampa- przytargalam ja kiedys z flohmarku- ale wlasnie bez abazura- ma dosyc specyficzne mocowanie wiec abazur musi byc w formie walca i do tego duuuuuzzzzzzzzzego.....mam ja od roku- i do tej pory nie znalazlam abazura ktory by zaslugiwał na bycie czescia tej nogi i mojgo salonu:P

ja ze swoim biznesem musze troche poczekac narazie - zbieram tzw. inspiracje.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry