reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Czesc kochane

Tili piękna temp,jeszcze kilka dni i będziemy testować :-)

Emalia u ciebie tempka ładnie poszybował do góry,no no czas testowania bliski ;-)

Smerfiku wiem że ci smutno,postaraj sie miec pozytywne nastawienie bo ono potrafi zdziałać cuda i napewno sie uda :tak:
 
reklama
Witam

smerfiku nawet nie moge sobie wyobrazic jak bardzo cierpisz bo tego nie przezylam, a przynajmniej o tym nie wiem... ale powiem Ci tylko tyle "nastaw sie na najgorsze a spodziewaj najlepszego" zawsze troszke pomaga :) ja trzymam za Ciebie baardzo mocno kciuki i wiem ze niedlugo uslyszysz serduszko, potem poczujesz kopniaczki az na samym koncu tej trudnej drogi zobaczysz swojego maluszka :) jestem pewna ze Aniolek czuwa nad wami :) trzymaj sie kochana.

tilluchna wiem wiem :) moze ja juz poprostu nie moge takich komedi ogladac :P bardzej mi sie podobalo np. wpadka, albo slubne wojny, albo licencja na milosc... a placilam bo zamowilam przez n-ke i w tv ogladalam a ze to premiera to placilam :P
cos mi sie w kompie poknocilo i nie moge sciagac :(
no ladna masz tempke wiec trzymam kciuki :):)

die perle no ja mialam z ksiedzem taka sytuacje ze chcialam byc bierzmowana i chodzilam na te cale zajecia proby itd, no i zaczely sie jakies rekolekcje trzebabylo przychodzic codziennie na 6.30 a ja chodzilam juz do technikum (wczesniej nie bylam biezmowana bo tak wyszlo) i powiedzialam ze nie moge chodzic na rekolekcje bo o 6.36 mam autobus do szkoly... a on do mnie ze jak szkola wazneijsza od Boga to moge wyjsc... no i nie bylam wtedy bierzmowana... ale pozniej w mojej szkole ksiadz byl spoko i kilka osob ze szkoly nie bylo bierzmowanych a chcieli i wszyscy chodzili na proby a mi powiedzial ze jak mieszkam tak daleko to nie musze (mialam poltorej godz. drogi) mam tylko przyjechac ze swiadkiem i byl;am bierzmowana :):)
a ksiadz z mojego osiedla ( ja chodzilam na schole jak mialam jakies 9 lat ) mial wózek dzieciecy w plebani i jedzenie dla dziecka hahaha :P wszyscy mowili ze dzieciaka se zrobil... ogolnie wszyscy mowili ze sypia z dziewczynami...raz bylismy na koloni i w srodku nocy zabral nas na nocna wyprawe i tak chodzilismy a on z taka dziewczyna z krzakow wyskoczyl niby nas wystraszyc, ale wszyscy wiedzieli co oni tam robili... wszystki "opiekunki" byly w szoku.

ja zaraz jade z mama do lekarza po recepte. Dzwonilam 2 dni temu do mojej pracy zeby zaaranżowac kolejne spotkanie i nikt do mnie nie oddzwonil, teraz sie zastanawiam czy dzwonic znowu czy czekac az sami sie odezwa ?? ja mam zwolnienie do 15 albo 16 ale mam nadzieje ze dostane kolejne. hmm

dzis Alex przyszedl do nas do lozka rano i mowi : "mamo ja karmilem mojego misia piersia" hahahaha :laugh2:
On jak widzi jakies male dzieci to sie zachowuje jak ja jak bylam mala mowi tak : " mamo zobacz jaki maly slodki dzidzius" albo " a ten jest podobny do Victorka " :):)

Lori kochana czy Ty si estarals wg jakiejkolwiek metody teraz ?? bo jak pamietam to serduszkowalas i przed i w trakcie i po owu tak??
ja tak mysle jak z ta moja owu bo nie wiem od jakiego momentu mam liczyc 12 godz. bo teraz wychodzi ze jakbym miala owu 20 a m bedzie w nocy to akurat mneij wiecej 12 godzin, ale jezeli owu bedzie 2 dni pozniej ? to co wtedy starac sie od momentu jak wroci czy tylko te 12 godz po.
chcialabym core ale wiadomo nie za wszelka cene dla tego pytam :) pewnei i tak bede ise starac caly czas bo juz nei chce czekac i znowu sie rozczarowac.

mi sie w glowie kreci dzis ...
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny, które niebawem, będą testować- trzymam bardzo mocno kciuki za Was!!!!!

smerfik uszy do góry, na pewno niedługo zobaczysz II kreski i znów będziesz miała podwójną moc w sobie :)

die nieźle wyganęłaś księdzu :szok: temperamentna babka z Ciebie, hihi. W sumie to nawet nie głupa sprawa dać dziecku możliwość decyzji czy chce być ochrzczone czy nie. Niech samo zdecyduje jak będzie na to gotowe. Ja może i bym się skusiła na ślub kościelny ale odstraszały mnie te wszystkie ceregiele przed, te nauki przedmałżeńskie gdzie wciskają ludziom, że antykoncepcja i in vitro to zło i grzech ciężki, sorry ale ja mam inne zdanie i gdyby ktoś mi wciskał na siłe takie kity to chyba bym nie wytrzymała i wyszła. Nie wspomnę już o jakiś egzaminach w poradni rodzinnej czy coś w tym stylu...

a najgorzej by było gdyby Ksiądz zaczął nas wypytywać czy chodzimy do kościoła, ups... :zawstydzona/y:

druga sprawa to spowiedz, czy nawet dwie spowiedzi obowiązkowe przed ślubem, no i co? na bank powinnam powiedzieć, że sposuję antykoncepcję (bo przed ślubem brałam przecież tabsy) no i oczywiście, że uprawiamy seks przed ślubem bo to przecież grzech i trzeba się wyspowiadać z tego, o zgrozo...

uwaga będę wygłaszała kontrowersyjną opinię- moim zdaniem większość ludzi przez całe życie olewają Kościół ale jak przychodzi czas ślubów to wszyscy nagle się nawracają, bo trzeba nauki zaliczyć, bo trzeba co niedziele być w Kościele żeby Ksiądz podpisał karteczkę, że wszystko jest ok i udzielił ślubu. A po ślubie wszystko wraca do starego stanu. Tak jak napisała die ja nie będę robić niczego pod publikę, nigdy nie zależało mi na białej sukni z 5 metrowym welonem i na chórze kościelnym śpiewającym Ave Maryja. Rodzina nie miała nic przeciwko, o dziwno nawet moi dziadkowie się nie krzywili, że to (tylko) cywilny.
 
Ja nie mam ślubu kościelnego,dzieci nie mają chrztu,do komunii nie pójdą,ja wierzę w Boga ale nie w kościół .

Co do spowiedzi przed ślubem,ja nie rozumiem dlaczego od księdza zależy czy da nam rozgrzeszenie,przecież to od Boga zależy a nie od księdza :sorry:
Ja sie modle prosto do Boga i nie musze iść do kościoła ,aby to zrobić :tak:
 
Cześć dziewczynki :-) Ja właśnie wstałam :-)

Jeszcze co do księży - to, że za wszystko trzeba w kościele płacić tez mi się bardzo nie podoba ale pod tym względem też trafialiśmy na bardzo normalnych księży. Jak chcieliśmy zapłacić za chrzest młodego to nie chciał od nas wziąć pieniędzy. Jak braliśmy ślub i zapytaliśmy wprost to powiedział nam, że on zawsze daje za uroczystość 100 zł kościelnemu i 100 zł organiście i o tyle by poprosił. My daliśmy trochę więcej, dlatego że sami chcieliśmy. Ale dużo moich znajomych też brało ślub w ostatnim czasie i ceny jakie księża podają to od 1200 zł w górę :szok: A za mniej podobno nawet nie chcą ślubu udzielać. Ja jestem w szoku, że ludzie godzą się na takie coś, ja na pewno bym się kłóciła z księdzem, a jakby było trzeba to bym poszła z tym dalej, bo przecież oni nie mają prawa żądać takich chorych kwot.

My mamy ślub kościelny, bo zależało nam na tym. Nawet jak nas namawiali na cywilny bo dziecko było w drodze (tak, zagorzali katolicy namawiali, żeby szybko wziąć chociaż cywilny :-D) to stwierdziliśmy, że nie ma takiej opcji. A nauki przedmałżeńskie faktycznie były najcięższym przeżyciem z tego wszystkiego, może też ze względu na człowieka, który je prowadził...Ale trzeba było przez to przejść

Smerfik
- trzymaj się kochana!
 
Edytko probowalam sie nastawic pozytywnym mysleniem , ale ja stwierdzam ze ja gram twarda a nie potrafie sobie radzic z tym wszystkim.... Caly czas usmiechnieta i zdowolona a w srodku bije sie z roznymi myslami ;( " na twarzy usmiech a w sercu bol to najtrudniejsza z zyciowych rol .....'"

Akuku zrobi wszytko by to ulyszec i poczuc a na koncu dotknac .... TYko musze sie pogodzic z tym co się stało i zrozumieć dlaczego ;( a narazie tego nie pojmuje ;(

Karola wlasnie brakuje mi tej wewnetrznej sily ktora dawala mi ciąża byłam jakby ukrzydlona i nagle mi ktoś skrzydla odciał i za bardzo nie wiem co się dzieje i jak znalezc ta sile... ale znajde obiecuje wam to :)

domi :*:* dzieki

Mysłalam ze jak wyjde to jakos sie lepiej poczuje , wyruszylam na zakupy wstapilam do sklepu do kolezanki i ona mi z wiadomoscia ze w ciazy jest;( oczywiscie pogratulowalam i z usmiechem sie ewakuowalam, z zakupow zrezygnowalam a cala droge powrotna przeplakalam , i teraz zasiadlam sie z wami i obzarlam sie slodkosciami az mnie mdli ;( (


Dziekuje ze jestescie :*:*:*
 
hej dziewczyny
teraz to ja juz was w zyciu nie nadrobie !

widze ze gadalyscie na temat ksiezy...... ja to sie nie wypowiadam... - temat rzeka... ;) jakos smiesznie sie sklada bo gadalam tez z moim m wczoraj na temat kosciola .. .hihi tez sie ciesze ze w irlandii nie lazi po domach zaden ksiadz ufff :) !!

smerfik - oj bardzo mi przykro kochana trzymaj sie :**** !! przytulam
 
edyta o ile dobrze pamiętam nie mieszkasz w PL, bo gdybyście tu mieszkali to pewnie by było gorzej, Polska niestety jest Państwiem kościelnym i niby ileś tam % deklaruje się, że są i wierzący i praktykujący bo wiekszość to wierzący ale średnio praktykujący ale fakt jest taki, że jak ktoś otwarcie mówi, że nie wierzy w księży, w Kościół, nie ma zamiaru ochrzcić dzieci lub, ma dzieci bez ślubu kościelnego to uważany jest za gorszego.

moim zdaniem zagranicą żyje się łatwiej, tam nikt nikomu nic nie narzuca bo "taka jest tradycja". Każdy żyje jak chce i nic nikomu do tego.

Miciurka jak się czujesz kochana?

kurcze, kolejna, która mieszka w UK?

dzizas, co ja w tej Polsce jeszcze robię????? :-)
 
Ostatnia edycja:
Smerfiku przykro mi że akurat trafilas na koleżankę w ciąży :-(

Karola ja tu mieszkam dopiero od 5 lat ,a do kościoła nie chodziłam od malenkosci ,nie uczęszczania na religię ,chwilami było ciężko ale nie najgorzej ,mialam dużo znajomych a w większości kolegów,którzy akceptowali że ja nie chodzę do kościoła ;-)
Ale tak jak Miciurka napisała temat rzeka .


Miciurka jak sie czujesz?
 
reklama
Smerfiku kochany nie wiem co czujesz...nawet nie potrafie sobie tego wyobrazic - nie wiem czy sa jakiekolwiek slowa ktore łagodzą bol..pewnie nie ma...ale mysle sobie ze kazdy ma prawo do bolu, do czucia tej pustki postracie- to jest ciezkie, czasem ponad sily ludzkie- ale chyba tylko z pozoru- bo czlowiek sobie radzi z tym- kazdy na swoj sposob,kazdy w swoim czasie, mniej lub bardziej intensywnie- ale ja wiem jedno- nie mozna udawac ze nic sie nie stalo- moim zdaniem najlepszym sposobem na strate jest odczuwanie tego cala moca- czlowek mosi to przebolec, przejsc, przezyc- inaczej nie zamkna sie nigdy drzwi ktore strata otwiera- mam nadzieje ze pewnego dnia obudzisz sie z poczuciem ze pustke zapelnilo "COS" cokolwiek mialoby to byc. a Aniolek? On zawsze będzie z Tobą w sercu - blisko - bo to Twoj Aniolek :)

Wrocialam z miasta- kupilam łancuszek z aniolkiem - sliczny :) wypilysmy kawke w miescie z kumpela, potem jeszcze moj ukochany TK Maxx- i oczywiscie nie obeszlo sie bez zostawienia kasy tam - 3 ramki na zdjecia plus - UWAGA - pilates rowningaction exerciser :D do ciwczen w kolorze różowym :D juz widze jak bede ćwiczyc...ale musze- kurde po odstawieniu tych tabsow to przytylam 6 kg ;/ brzuch mam jak ciezarna- busze sie tego pozbyc bo az sie sama zle ze soba czuje :(

co do ksiezy-wiadomo- niegeneralizujac bo to tez tylko ludzie- ale zawsze mialam wrazenie ze religia swoja droga a kosciol i duszpasterze swoja....temat rzeka....wniosek dla mnie jeden- zadna religia nie jest zla- zli sa tylko ludzie ktorzy interpretuja ja pokretnie i dla siebie wygodny sposob- niestety i kosciol katolicki nagina fakty - ba nawet zmienia je - pod siebie by mu bylo wygodniej...a owieczki czesto gesto nie widza tak oczywistych rzeczy jak np to ze z 10 przykazan bozych zniknelo przykazanie 2 - a 9 zostalo rozbite na dwa i tym soposobem mamy irracjonalne przykazanie "ani żadnej rzeczy która jego jest" - wyrwane z kontekstu dawnego przykazania 9-tego..ciekawe ile latajacych do kosciola babc wie w ogole jak brzmialo przykazanie 2...ech szkoda gadac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry