reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Maciurka cos tam kiedys slyszalam o tych "zasadach" prowadzenia ciązy w Irl, i jeszcze jakichs skandywnawskich panstwach- jestem szczerze zszokowana...
ale widze tez delikatna róznice miedzy polską a niemcami- duzo dziewczyn z poslki ma robione badania, dosc szybko przepisuja leki i staraja sie szybko postawic diagnoze starczkom nieudanym- ja tutaj coprawda nie narzekam - usg mam zawsze przy wizycie kontrolnej, badanie piersi i pobierany wymaz na cytologie co 6 miesiecy...ale pani doktor nie niepokoi jakos szczegolnie ze mam 7 nieudanych cykli za soba- ostanio przepisala tylko ten niepokalanek i powiedziala ze bedzie dobrze- a jesli do czerwca nic to jesli ja zechce mozemy zaczac robic badania :P ale"bedzie dobrze nie ma sie co martwic wszytko wyglada doskonale"
 
reklama
Maciurka cos tam kiedys slyszalam o tych "zasadach" prowadzenia ciązy w Irl, i jeszcze jakichs skandywnawskich panstwach- jestem szczerze zszokowana...
ale widze tez delikatna róznice miedzy polską a niemcami- duzo dziewczyn z poslki ma robione badania, dosc szybko przepisuja leki i staraja sie szybko postawic diagnoze starczkom nieudanym- ja tutaj coprawda nie narzekam - usg mam zawsze przy wizycie kontrolnej, badanie piersi i pobierany wymaz na cytologie co 6 miesiecy...ale pani doktor nie niepokoi jakos szczegolnie ze mam 7 nieudanych cykli za soba- ostanio przepisala tylko ten niepokalanek i powiedziala ze bedzie dobrze- a jesli do czerwca nic to jesli ja zechce mozemy zaczac robic badania :P ale"bedzie dobrze nie ma sie co martwic wszytko wyglada doskonale"

Nie wiem dopiero bede czytac o tym jakie dokladnie sa opcje bo tej mojej kolezance np. ciaze prowadzila polozna.. ale jak widac to tez sie nie spiesza z tym potwierdzeniem ciazy itd. tutaj ponoc do 12 tyg sie nie ratuje ciazy ale czy napewno nie wiem ... a co do staran to chyba wszedzie jest ze minimum rok trzeba sie starac - mi sie podoba w pl ze jest tyle badan dla dzieciaczka usg i rozne sprawdzania podczas ciazy a tutaj no nic;/-pojde prywatnie albo polece do polski no co zrobic - ty mieszkasz w niemczech ? tak dobrze pamietam :)?? tam chyba tez opieka dobra - ja bym tez sie nie martwila z tym 7 cyklem - u siebie za to sie martwilam bo 16 minelo i dopiero zaskoczylam - musialam odmowic wizyte w klinice nieplodnosci bo mialam w styczniu umowiona - ale jaka to kasa tutaj masssakra!!! z tysiaka trzeba by bylo miec - :szok:
 
Anom opieka med. w niemczech jest na dosyc wysokim poziomie- jesli chodzi o prowadzenie ciazy- jest tak ze ciaze prowadzi lekarz prowadzacy- usg jest praktycznie przy kazdej wizycie, natomiast kazdej ciezarnej przysluguje rowniez polozna w trakcie ciazy, do pordu a takze po porodzie- jest jakby to powiedziec na twoje zawolanie- czyli we wczesnej ciazy wybierasz polozna ktora chcesz- z listy poloznych, badz z polecenia- i umawiasz sie na pierwsza wizyte- polozna przyjezdza do ciebie do domu na pierwsza wizyte- opowiada ci czego mozesz sie spodziewac w pierwszym trymestrze, bada cisnienie, moze zbadac maciece jesli chcesz, zapyta kiedy ma przyjsc nastepnym razem- i np. umawiasz sie z nia na kolejny trymest- znowu sie pojawia i opowiada o 2 czy tam kolejnym trymestrze. przed samym porodem mozesz chciec zeby przychodzila wczesniej- pomaga rozpoznac skurcze przepowiadajace, jak je odroznic od porodowych, itp. Mozesz chcec rodzic tylko z polozna w tzw, domu porodowym, mozesz w szpitalu z lekarzem prowadzacym i swoja polozna , mozesz tez z inna polozna - wedle zyczenia. Po porodzie polozna przychodzi do ciebie albo codziennie, albo jak tam sobie zyczysz- mozesz tez sobie nie zyczyc oczywiscie- ale jest pomocna - pomaga jak karmic malucha odciagac pokarm i takie tam...czesto to sa bardzo fajne babeczki z ktorymi dziewczyny sie zaprzyjazniaja :) a no i wszytko na kase chorych oczywiscie.
Co do badan- tutaj rowniez diagnostyka prenatalna jest na bardzo wysokim poziomie to bez dwoch zdan, w przypadkach ciaz podwyzszonego ryzyka badania prenatalne sa bezplatne, w przypadku kiedy nie ma ryzyka a mimo to chcesz wykonac kasa chorych chyba refunduje 50% badan- ale tez nie dokonca mam pewnosc z tym akurat.
 
die widze, ze ty tez juz pare cykli staran masz za soba, mozesz mi napisac ile masz lat???oczywicie jezeli nie jest to problem dla Ciebie, ja mam 33 i mi gin powiedzial, ze po 30 jest juz wiecej cykli bezowulacyjnych niestety, sama juz nie wiem czy na dzien dzisiejszy bardziej szwankuje moj m z tym nasieniem, czy ja juz mam te cykle bezowulacyjne coraz czesciej,martwie sie, wiem, ze paskudnie reaguje na kazde tabsy hormonalne i jestem w kropce jezeli chodzi o wspomagacze hormonalne...hm...
 
Kasoku ja za 14 dni koncze 30 -stke
7 cykli za mna- bezposrednio po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej- cykl mi wrocil od razu...ale niestety z plamieniami przed @- co prawdopodobnie swiadczy o niskim poziomie progesteronu :(
u mnie leczenie sie w sumie zadno jeszcze nie zaczelo- procz ziolowego i witaminowego wspomagania- ale niestety tez moze byc u mnie kiepsko z lekami gdyz choruje przewlekle i niestey nie moge przyjmowac bardzo wielu lekow
 
hmmm... to w sumie ja tez po wyjeciu mireny mam plamienia przed @ tzn mialam do listopada, potem wzielam luteine i juz na maxa mam porabane to wzystko, np @ dostalam 29 listopada o trzy dni za wczesnie, potem nie czulam owu i nastepna @ dostalam 20 grudnia czyli po 22 dniach :szok:byl to skapy okres ze sluzem plodnym :szok:teraz jest 22 dc i nic nie czuje zadne@, wspomne,ze przed @ cykl temu testy owu az krzyczaly taka mialam bordowa kreske testujaca, a w tym cyklu testy owu negatywne na maaaxa i czekam na rozwoj wydarzen,bo zglupialam. W sumie mam problemy ze soba po urodzeniou corki, nie mialam wcale pologu, musialam byc czyszcona, potem wsadzono mi wkladke na trzy lata, wiec nie moglam nic powiedziec o cyklu bo go nie bylo, potem wyjelam i bylo ok przez trzy cykle i od lipca od kiedy sie staram mam jazde bez trzymanki, latem robilam hormonalne badania i wszystko wyszlo ok, wiec sama juz nie wiem...wiem, ze jest mi z cykl na cykl coraz trudniej to wszystko zniesc...
 
No ja bralam 8 lat po urodzeniu córki tabletki antykoncepcyjne. odtwilam w czerwcu- w lipcu po 31 dniach przyszedl okres- a wzasadzie 3 dniowe plamienie ktore mylnie bralam juz za poczatek okresu- czyli po 34 dniach dostawalm reguralnie krwawienia- tyle tylko ze zawsze poprzedzonego tymi plamieniami.
Na wizytach u ginki na usg- zaobserwowala ze jajaniki pracuja ladnie ze w kazdym jajaniku jest po 10-11 komorek, ze zawsze naprzemiennie dojzewa jedna znich i jest wyraznie dominujaca, ale jak jej poiwedzialm o tym ze u mnie kiepsko ze sluzem jakimkolwiek, i ze te plamienia mam to mi przepisala ten biofem- czyli niepokalanek mnisi. no i teraz po pierwszym cyklu z nim moge powiedziec ze narazie to mi wydluzyl cyk z 34 do 39 ;/ a plamienia sa dalej tyle ze 2-dniowe:P ale czytalam ze ponoc czesto tak jest w pierwszym cyklu ze pierwszy wydluza a potem juz reguluje wszystko.
testy owulacyjne robilam- wykazuja mi tylko raz pozytyw- na drugi dzien sa zawsze juz negatywne, a jak mierzylam 2xdziennie rano i wieczorem to rano mialam negatywny a wieczorem pozytywny a z kolei znowu rano negatywny - takze u mnie szybki skosk hormonu i szybki spadek. Niestety ginka poowiedziala ze prolaktyna moze myc niezawysoka, lub testosteron za wysoki i moze albo nie dochodzic do owolucji albo poziom hormonow jest za niski zeby w utrzymac ewentualne zapoldnione jajo.
 
No i widzicie??/znowu smedze :(, czemu niektore dziewczyny ,albo i kobiety bzykna sie w czasie owulacji i juz dwie kreski, niespodziewalam sie,ze bede miala takie problemu z drugim, boze ile razy juz sobie obiecalam, ze nie bede sie nakrecac, ze mam to olac, ze mam zyc swoim zyciem, moze dlatego smedze, bo mam to zapalenia i tak sie tam zle czuje i przypomina mi o sobie co chwile...zly mam dzien. aj aj :no:
 
nie smedzisz kochana tylko sie martwisz i przezywasz- podam ci reke- i moge jeszcze pojeczec do tego z bolu- bo mnie tak naprza brzuch ze o matko...
tez nie myslalm ze bede miala problem z zajsciem...ba bylam nawert pewna ze do stolu w wigilie to ja zasiade juz z brzuskiem dosyc pokaznym- ze zajde najdalej we wrzesniu....tia....
no nic narazie nastawiam sie na to ze dziecko sie urodzi w 2013 bo moja pierwsza sie urodzila w 2003 wiec jakas synchornka musi byc!
 
reklama
Kasoku marudz ile masz ochote serio :-) ja tez marudze jak mam zly dzien... Tymbardziej ze czegos bardzo chcemy a nie mamy na to wplywu.

Co do opieki ciazy w uk to jak ja bylam w ciazy bylo 1 usg w 12 tyg. Chyba wtedy jeszcze nie mowili plci dziecka ze wzgl. Na duza ilosc pomylek I ludzie sie ssdzili I dostawali odszkodowania...
Polozna jest taja co jest w przychodni mozna sobie sie zaoisac w innej I ona pobiera krew mierzy tetno bada polozenie dziecka. W trakcie porodu jest inna polozna taka co ma dyzor w szpitalu u nas male miasto jeden szpital wiec wybiru nie ma.
Ale obydwa porody dla mnie ideaalbie sie mna zajmowali.

W trwkcie ciazy latalam do polski na usg.
A teraz sa 2 usg na ciaze w uk ale pierwsze w 12 a drugie o ile sie nie myle ok. 25 ale nie wiem czy kobiety ktore maja juz dzieci te maja dwa usg bo cos pamietam ze oni luwazaja ze kobieta ktora urodzilam 2 dzieci zdrowych to I trzecie zdrowe bedzie I nie potrzebuje wiecej usg ...bla bka

Jade po alexa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry