reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Ja uwielbiam Call Of Duty :-D ale zadko gram bo moj okupuje telewizor.... jutro maja nam pryszlac paczek z dekoderem z UPC to bede telewizje ogladac i moze jak od tego xboxa odpocznie troszke to mo wrocia chetka na mnie... no nie wiem :-D
Poszlam do tollety wyplakalam sie zjadlam pierogi... probowalam ogladac Galerianki ale sie zacielo pozatym nudne troche... jakies takie...moze mi sie nudne wydaje i nieprawdziwe bo ja w polsce nie mieszkam...:dry:

Krowka mnie przy tabletkach anty zawsze mulilo strasznie, wrecz zoladek mnie bolal. Glowa tez strasznie bolala i po zmianie na plastry bylo spoko. Teraz znowu to samo z tym implantem ale jutro ide wyciagnac... chyba nigdy sie tak niecieszylam...


Woczraj w zlosci zucilam mojemu- ze po jakiego uja ja mam sie zabezpieczac i niszczyc sobie organizm jak i tak zadnego seksu nie ma? i dozucilam- kupie paczke gumek i bede sie modlic zeby je zuzyc przed data przydatnosci-

Przeprosilam go dzis za to bo wiem ze moglo go to urazic ale jestem juz sfrustrowana i wsciekla...


Sie zastanwailam ostatnio czy jakis tabletek mojemu nie kupic... takich ziolowych na potecje.. i mu przemycac razem z innymi lekami.... ale ja bym chyba nie potrafila go szprycowac dla wlasnej przyjemnosci...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Karotka fajnie że wrocilas,i juz nam nie uciekaj ;-)

Pam trudna sprawa , jeszcze żeby chciał rozmawiac to moglabys sprobowac coś od niego wyciągnąć a tak ,nie wiem co zrobić ,moze go poobserwuj troszkę a on pracuje ?

Co do opieki prenatalnej w Uk to jest zupełnie inna od polskiej .
Ja mialam scan przy każdej wizycie bo jestem po cc, do tego mialam ciążę zagrożona że względu przodujacego łożyska .Z lekarzem widziałam sie bardzo często .Przy każdej wizycie Polozna pobierała krew i mocz .Ale wiem że jeśli jest to pierwsza ciaza to wizyty u położonej są mniej więcej co 1,5 mies a jak to druga i kolejna to jeszcze jest ich mniej .


Emalia a ty gdzie sie podziewasz ? :-p
 
Ostatnia edycja:
krowkabordo super,że mnie pamiętasz i w sumie się nie dziwię,takie gierki wciągają,oczywiście w zależności od gustu ;-)
pam no ja bym się musiała w Call Of Duty wciągnąć..ten mnie już poprawia,że to się nazywa "COD Black Ops 1 (lub2)"... No,ale cóż... Zaraz pewnie poprosi o twój login,żebyście mogli razem zagrać :-D:-D:-D
A tak poza tym,to u nas zimno.Śniegu nie ma,ale jakoś tak nie papu.Nie lubię takiej pogody i nie mogę się już doczekać wiosny.:sorry2:
 
Heyy kobitki moje :*:*
ojjj strasznie mnie dawno tu nie było aż mi wstyd że was tak zaniedbałam no ale mam nadzieje że mi wybaczycie i przyjmiecie z powrotem i że jeszcze o mnie nie zapomniałyście ;-):tak:. Troszke mineło ale cały czas byłam z wami no i troche zajeło mi żeby was nadrobić ;-);-)W sumie to nie wiem od czego zacząć bo tyle tematów było:
KSIĄDZ TEŚCIOWIE KŁÓTNIE LEKI itd... wiec nie wiem od czego zacząć może od tego że cały czas za wszystkie trzymam kciukasy i za II kreseczki i za waszą miłość i związki noo i najważniejsze za DZIECIACZKI które już macie :*:*

Hmm u mnie za wiele to sie nie działo. grudzien był troszke stresujący i dostałam wczesniej okres niż planowany miał byc 28 a przyszedł o 4 dni wczesniej poprzedzający ciemnym plamieniem troszke krwi juz zaczynałam myśleć a nóż sie udało i dzidzia bedzie a tu dupa rozwineła sie @ i szlak trafił cykl wiec od 24 policzyłam znów 28 dni płodne według kalendarza miałam od 2 stycz. do 6 sty. i były przytulanka a 7 owu ponoc choć zaczełam mierzyc temp. ale cały czas jest taka sama 36.5 albo 36.6 wogóle nie rośnie codziennie sikam na pasek no i wczoraj były dwie krechy dzis też sama juz głupieje. Tak bardzo chce byc w ciązy ale straszne mam obawy i tak naprawde nie wiem czemu no chyba że w głebi cos nie chce abym była w ciązy albo mój m nie chce wiec obstawiam na to drugie!! Ostatnio troszke sie uspokoiłam z myślenie i staram sie życ z dnia na dzien ale sikańca nie moge powstrzymac ;-) wiec tylko on daje mi siłe hehehe
dzis jestem umówiona z gin niech mnie tam zbada i powie czy wszystko gra i buczy . Kurcze nie zdązyłam wysłać wiec pisze dalej ;) hehe
Juz po wizycie kurcze normalnie kocham tą moją gin jest najlepszą babką na świecie :D:D hehe:tak:;-);-);-):-):-D:-D no wiec powiedziała krótko " O KUŹWA ZASUWAJ DO DOMU CHŁOPA NA WYRO BO OSTATNI DZIEN BY ZMAJSTROWAĆ DZIDZI" normalnie padłam ze śmiechu. Wróciłam do domku ale bez mojego m teraz tylko czekac na niego mam nadzieje że mi wała nie wywali dzisiaj i nie powie że jest zmęczony bo mnie chyba rozwerwie trasznie chce miec dziewczynke.

Koniec mojej epopei buziakuje was wszystkie i strasznie trzymam kciukasy za was teraz bede na bierzaco mam nadzieje bo kurcze tyle szkrobiecie że szok
 
Edyta nie on wlasnie nie pracuje... we wrzesniu chce isc na studia tam gdzie ja tylko inny kierunek. Narzeka ze siedzi w domu na dopie ale nic z tym nie zrobi. Zeby np. pojsc do Fasu i zmenic adres zamieszkania(ma isc w kweitniu na kurs) to musilam go meczyc dwa miesiace. Zeby o medical card aplikacje zlozyl tez... teraz dostal list ze potrzebuja moich informacji ( bo mieszkamy razem czyli jestesmy Cohabitant mimo ze nie mamy slubu) i tez 3 dzien juz dzwoni teraz mu kazalam brac telefon i dzwonic to dzwoni. Ja juz nie wiem jak do niego podejsc bo na wiekszosc pytanie tylko slysze- I dont know (nie wiem)-Nawet jak sie spytam co chce na obiad -nie wiem- co chce dzis robic- nie wiem- i tylko wkulko NIE WIEM!!!!!! do szalu mnie to doprowadza... z jednej strony moge podejmowac wlasne decyzje i za niego a z drugiej strony nie mam zadnego wsparcia....

Karotka
narazie nie mamy xboxa podlaczonego do neta :-D ale od jutra powinien byc chetnie z twoim zagram :-D

Limonko trzymam kciukasy :tak:
 
limonka hahahaha :-D świetną masz gin :-) No to życzę,żeby ci chłop nie zrobił kuku ;-)
Ja też tu dawno nie byłam,więc się nie przejmuj,tutaj nasze dziewczynki są tak kochane,że i tak o nas pamiętają :*
 
pam kochanie,tylko my mamy PS3,a nie Xboxa i nie wiem czy da się to połączyć,mój P. też nie wie :sorry2: Ale odpowiedział,że również chętnie zagra,jeśli to wyjdzie :-D
A jeśli chodzi o twoje problemy,mimo że nie jestem teraz na bieżąco,to cokolwiek by się nie działo złego,to..nie wiem,no w końcu zawsze musi być lepiej.:sorry2: Wiem,że to strasznie banalnie brzmi.Ale trzymam kciuki przede wszystkim za to,żebyś się tak nie martwiła i miała duuużo uśmiechu na buźce ;)
 
reklama
Pam a moze wyciągnie go na spacer,lub kina moze wtedy zechce cię wysłuchać,przypomnij mu jak było na początku waszej znajomości,co wspolnie robiliscie itd moze zadziała :tak:

Limonka rowniez witaj .


Ja narazie uciekam bo dzieci wróciły że szkoly .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry