• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

kobitki martwi mnie jedna rzecz tzn inaczej nie martwi ale zastanawia... a więc zawsze jadałam tak średnio , tzn male sniadnako obiad i kolacja...a teraz po tym poronieniu pierwsze co powstaniu z łózka otwieram lodowke i biore cos do schupania , potem robie jakies inne *******y i znowu jem , potem o 13 jem obiad i po obiedzie musze z 4 razy cos porzadnie pojeść:rofl2::szok:.... ja nie wiem co mi sie stało czy to po ciąży mi tak zostało czy o co chodzi? ja sie bardzo ciesze bo juz 2 kilo do przodu jestem ale jednak mnie zastanawia czy to mozliwe ze ciaza tak wplynela na moj apetyt? :szok:
 
reklama
smerfik- ja w ciąży miałam maskryczny apetyt. Takiego ssania w życiu nie miałam. Przeszło wraz z szpitalem. Może masz po prostu zdrowy apetycik na smaczne jedzonko:-). Na zdrowie!!!!:-D
 
smerfiku moze po prostu jeszcze nie doszlas do normy z hormonami i dlatego apetyt masz wzmozony, ze mna bywa tak,ze sa dni, gdzie nic nie jem a sa DNI GDZIE W P I E R D A L A M WSZYSTKO, PORAZ PIERWSZY OD BARDZO DAWNO MAM OWULACJE GDZIE SLUZ MNIE ZALEWA i mam tzw smaki, wiec lodowka jest czesto odwiedzana. boze mojan stara owulacja jeszcze przed ciaza taka mialam , miodzio.


siedze nad sterta ciuchow do prasowania i sie modle do nich, tak mi sie nie chce, a musze, bo jutro zawoze matyske na ferie do mojej mamy, podczytuje znowu o nasieniu, bo fajn ie by bylo, gdyby sie udalo w tym cyklu i przy tej owulacji z takim meg FAJNYM SLUZEM przyjaznym zapewne plemnikom, no ale jak sie beda krecic w kolko to nawetr hiper piper sluz nie pomoze :no:
 
smerfik- znajdziesz termometr napewno ! :) troche poczytac moze opinie i tyle :), co do jedzenia to hmm moze uzupelniasz braki wit i mineralow hehe ;))) nie wiem

a jak ja sie czuje - dobrze mam poranne mdlosci wieczorem i odpycha mnie zapach miesa a reszta okej hihi dzieki ze pytasz ;)
 
Smerfiku hahaha dzieki :-) ja poprosti budze sie I nie patrzac na zegarek siegam po termometr I wkladam do pipki haha I potem jam chce spisac swiece komorma I zapisuje patrze a to 2 w nocy... Zdazylo mi sie ze 2 razy hahahha
Za to dzis zaspalam wiec moze juz tak nie swiruje :-P

Kasoku trzymam kciuki za silnego plemnika :-) oby dotarl do jaja :-)

Die wszystkiego najlepszego :-) zycze Ci pieknej owulacji w dniu urodzin :-)

Co do Pam to ja jej bardzo wspolczuje bo ona wola o pomoc... Oczywiscie jesli to prawda bo nie szukalam...

tilli rozumie ze jestes zapracowana ale zagladaj co jakis czas :-)
Zdrowka zycze :-)

mam nadzieje zeta owulacje w koncu dostane haha.
To niz 17 dc
No ale co tam staranka sa przyjemne wiec moze I dobrze ze owu sie spoznia :-) hehe

Prasowalam 2 godziny I mnie juz biodra bola :/:/i piety.
 
Smerfiku ja w ciazy bylam nin stop glodna, mysle ze hormonki musza sie unormowac :-)

Krowka bordo ja w obydwoch ciazach nie moglam patrzec na mieso przez 5 miesiecy a pozniej zjadlam cos od czasu do czasu... Mieso smierdzialo ( a ja mieso zerna) I na sam widok myslalam ze padne... No mawet przez opakowanie nie moglam patrzec bo smierdzialo haha

Ksoku uda sie uda zobaczysz :-)
No a ja sie ciesze ze mam libido jak z przed.ciazy :-) kurde a ja myslalam ze sie uodpornilam hehe a tu hormony...
Na pewno po porodze (jak w koncu mi sie uda) bede brala castangus by uregulowac hormony. :-)
 
Kasoku pociesze cie ja mialam 4 pralki 8 kg pelne hahaha
I wlasnie 2 godziny z zelazkiem stalam... Jedno pranie jeszcze wisi I zostaly mi dodatkowo posciele :-( a jak znajomi wyjada to kolejne posciele a tego najbardziej nie lubie bleh...
Jeszczs dsieciece moge prasowac a reszta ...ehh nie lubie ale musze
 
Akuku- to ja po tabsach do lodówki nie podchodzę bo jest masakra hehe. Za to w ciąży zawsze i wszystko pożerałam zwłaszcza w nocy!!! Ale to w drugiej bo z Jaśkiem objawów ciążowych miałam BRAK:-)

Dobrze powiedziałaś o PAM- wołanie o pomoc.
Kasoku- olej pranie!!!!!:-)
 
reklama
dalej sie modle do prania ale juz siedze blizej sterty i planuje do 12 tej poprasowac, nie moge olac, bo w weekend chce jechac na narty a mam trzy pralki plus dwa komplety poscieli o matko jak ja nie lubie prasowac poscieli, no i w lazience kolejny kosz brudow i tylko trzy osoby brudza, dlaczego tego jest taaaak duzo????dlaczego???

dobra dwie rzeczy uprasowane, chcialabym wam napisac o mojej dziwnej przyjazni, a mianowicie, moi rodzice (lat prawie 60) mieli dobra znajoma (rowniez w ich wieku), ktora swojego czasu bardzo przyjaznila sie z moimi rodzicami (czasy gdy kieli po 20), jak bylam dzieckiem na imprezach siadywalam jej na kolanach, ale, ze ona byla singielka i kobieta wyzwolona tzw ambasasdorka swiata (nauczycielka j. ang) stronilam od niej, bo sie jej krepowalam. Doroslam , relacje miedzy moimi rodzicami a nia sie poluzowaly i co sie stalo...??? zaprzyjaznila sie ze mna, mamy wspanialy kontakt ze soba i duzo tematow, w ogole nie odczuwam, ze ona jest o te dwadziescia kilka lat starsza, dzisiaj rozmawialysmy chyba z 2 godziny przez telefon i w sumie jestem w szoku, bo przeciez kiedys imprezowala i pila wodke z moim ojcem, w kazdym badz razie jest to cholernie mile miec ze znajomej rodzicow swoja dobra znajoma . wracam do prasowania bleeeeee
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry