• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Akuku tylko jak będziesz jadła kurczaka to bez skóry ;-)

Mój jak jest chory to nigdy nie narzeka,nie położy sie bo szkoda dnia,wtedy ją latam i ciągle pytam co zje,czego sie napije itd :-p
 
reklama
hello
jutro zapisuje sie do ginka.... jak w piątek nie dostane okresu to ide z rana na wizyte na 9 tą i zobaczymy poklamie mu ze bralam luteine i okresu nadal nie mam i ze chce zobaczyc co się dzieje i zeby coś zrobił bo to już 3 cykl na clo i nie mam przez 2 cykle ostatnie w ogóle owulcacji. zrobimy podgląd podwozia i zobaczymy może jak będzie coś na rzeczy że owu tuż tuż to super poczekam a jak się okaze ze rzadne jajeczko się do uwolnienia nie szykuje w najbliższym czasie to poprostu wezme lutke i poczekam na @. i mam nadzieje ze coś mi doradzi albo dobierze inne leki na owulacje, mocniejsze bo te na mnie już nie działają.:-(:zawstydzona/y:już mam dość

daga
witaj . ja tez na testach owulacyjnych jade i w sumie są ok dużo pomagają. jeśłi naoprawde skupiasz się na obserwacji siebie testy dają dodatkową pewnosc.:tak:
 
akuku ja was poczytuje, ale nie mam teraz weny do pisania, dola zalapalam tym moim cyklem i nie widze juz (na dzien dzisiejszy) nadziei na dzidzie, tak wiec siedze sobie cichutko i tylko czytam, poza tym na 8 marca ide z moim do specjalisty, daga 13 witaj ja tez testy uzywam,ale one raz mi pokazuja dwie czerwone krechy az do @, a raz sa blade przez caly cykl, tak wiec ja na razie jade z koksem na intuicji.
 
wydaje mi się że pokazuje dobrze jeżeli pojawią się na teście dwie mocne krechy to znaczy że za 24-36 godzin będziesz miałą owulację, a więc jak raz pokażą ci się dwie krechy to ja dalej bym nie robiła testu owu w tym cyklu tylko w następnym od dnia cyklu np 10 to zależy jaki masz cykl.
może się mylę bo moja przygoda z testami dopiero się zacznie więc może głupoty piszę ale od dwuch dni tylko o nich czytam.
podobno te z rosmana są dobre
 
my dopiero zaczynamy starania tz zaczniemy za jakieś 2 tygodnie, mamy córkę ma 12 lat więc przerwa spora szkoda że nie zdecydowałam się wcześniej bardzo żałuję a każdy mówił żeby nie czekać.
 
Akuku PICZKO - ja tutaj dalje jestem:P ale Młoda chora to troszke zabiegana jestem.....ależ mi się podoba teraz TWOJ ENTUZJAZM i nowy zdrowy styl zycia!!! trzymam kciuki za wytrwalość i zawzięcie wierze że odniesie to też inny SKUTEK tzw. Fasolkowy:D

Missis powodzenia zycze u ginka- zeby sprowokowal @ i zebys spokojnie mogla zaczac kolejny cykl! bo taka rozsypka to naprawde nic dobrego nie wiadomo od ktorej strony to ugryżć! trzymam mocno kciuki!

Kas czytalam dzis co pisalas o waszej wizycie u lekarza i o inseminacji...i tak soebie potem myslalam o Tobie i o tym co chcialabym i co moglabym Ci powiedziec i jakos nic mi do glowy nie przychodzilo- bo tak jakos takie nagle wiesci na moment wytracaja z rownowagi..ale wiesz moze to co powiem wyda sie banalne....chodzi mi o to ze jesli nawet ta droga Was czeka- to powinnas na nia spojrzec jak na wielka sznase! nowoczesna medycyna wlasnie po to jest- liczy sie cel! droga czasem ciezka czesem wyboista..tylko z enikt nie mowil ze bedzie łatwo..mozna pytac czemu ja- czemu mnie to spotyka..jasne ze mozna..tylko w zasadzie ewentualna odpowiedz- jakakolwiek by nie byla...nic nie zmienia. Druga strona medalu jest tak ze ja osobiscie znam 4 pary ktre staraly sie o dziecko latami i nic...dochodzilo do decyzji o inseminacji- wiec oni poprpstu spuszczali z tonu- "ok to spoko zrobią nam dziecko" i na nastepnej wizycie okazywalo sie ze wszytkie z tych 4 babeczek byly w ciazy! naturalnie poczetej- to sa ludzie z mojego bliskiego otoczenia i znam ich historie naprawde bardz dobrze! Chcialam tylko powiedziec zebys sie nie poddawala..mimo wszystkich przeciwnosci losu..bo wiesz...prawda ze wiesz ze warto walczyc? popatrz na Matyske i sama powiedz warto kurna dla takiego cudu wszytko pokonac! kuwa warto!!!

Daga WITAM SERDECZNIE WSROD STARACZEK- zycze szybkiego sukcesu..i przyjemnych staranek- ja rowniez uzywalam testow owulacyjnych- w 2 miesiacu ich stosowania zaszlam w ciąze - ogolnie po 7 miesiacach staran, tez mam córke ma 10 lat- wiec roznica wieku bedzie rowniez spora- ale nie skupiam sie na tm jakos strasznie:) mysle ze beda miec fajny kontakt!
 
Daga to powodzenia i aby sie udalo za pierwszym razem ;-)

Dzisiaj caly dzien siedzę z dziećmi,mąż pojechał do Szkocji i ma byc za jakieś 3 h ,jutro ma wolne więc pojadę na zakupy i moze coś sobie kupię do ubrania...a znając życie nic sobie nie kupię tylko dzieciom i mężowi :-p

Akuku moim zdaniem powinnas jeść co 3 h małe porcje...bo jeśli nie jesz nic na kolację to jedzenie które zjadlas na obiad zamiast sie spalac bedzie przetwarzać sie w tłuszcz ,bo taka jest reakcja obronna organizmu .Jedź pieczywo razowe,zamiast białego,takze zamiast ziemniaków jedź ryż :tak:
 
Edzia masz racje z tymi posilkami!

Moj mąż po powrocie ze stanow jeszcze przechodzi aklimatyzacje na zmiene czasu- masakra budzi sie o 3 w nocy i mnie "atakuje" zbok jeden:P tez bym sobie teraz pojechala w miasto na jakies zakupy- cos kupila fajnego- no ale Mlodej samej nie zostawie:P
ale w piątek mam spotkanie z dzieczynami - bo jenda jest amsazystką i mam domowy salon spa z masazem- teraz mi sie napewno przyda taka relaksacja!
 
reklama
Die a Ty jutro powiesz mężowi o ciazy ,czy już powiedzialas?
Zdrowka dla córki...
Ją myślę że taka spora różnica wieku między dziećmi jest ok,wiem to po moich dzieciach...zawsze pomoga,zajmą sie małym jak ich poproszę itd :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry