Witajcie dziewczyny... niestety musze was odpuscic ;( Wczoraj byłam u lekarz i muszę porobić jeszcze mnostwo badan by znowu nie stracic dzidzi...najwczesniej swoje starania moge rozpoczać w kwietniu ;( Jest też druga strona medalu jestem prze szczesliwa ze trafilam w końcu na jakiegos wspanialego fachowca ,ktory nie tylko zrobil usg i powiedzial jedz do domu i sie staraj, tylko stwierdzil porobmy jeszcze pare badan , zwlaszcza ze skarzylam sie na bol pecherza i powiedzialam tez ze moja ciaza zaczela sie wlasnie od zapalenia pecherza i tu nie tylko ja mam sie zbadac ale rowniez moj mąż... Mimo ze za wizyte zaplacilam 160
to w koncu ktorys lekarz zainteresowal sie praca moich hormonow....
Trzymam mocno za was kciuki i kazdej z was zycze zdrowej i spokojnej ciąży:**
to w koncu ktorys lekarz zainteresowal sie praca moich hormonow....Trzymam mocno za was kciuki i kazdej z was zycze zdrowej i spokojnej ciąży:**


.