missiiss1301
Kochamy Cię Antosiu :*
hello
wpadam na chwile bo mi system padł i nie moge nic zrobić, klientów nie mam więc chwile odsapne.
karola
nieźle , boże tym lekarzom to wierzyć nie mozna. kuruj się tam i nie bój się o fasolinke jeśli jest napewno nic jej się nie stanie a przy wizycie powiedź ginowi jakby co. ta baba z rtg też beszczelna....
kasoku
poczekaj jeszcze jeden dzien napewno tempka wzrośnie !! u mnie po owu było tak wzrosło wzrosło spadło wzrosło stało stało wzrosło spadło wzrosło.... także różnie może być testy owu wyszły śluz też był wiec owu na 100% była
wiecie co ?? ja wiem że anglia to nie miód bo tak myśle że zanim ja się tam czegoś dorobie to też troche minie. mama moja mnie strasznie namawia zebym pizneła ta robote i jechała żebym się dorobiła czegoś że później ściągniemy jaśka i meża mojego. ale cholernie się boje... dooopa ze mnie
boje sie sama jechać gdzie nikogo nie znam tylko tego gościa co mi załątwił. znajomy ale w sumie to jego syn z córką mają te firmy. ale i tak się boje. praca narazie na umowe zlecenie później jak już będe umiałą się poruszać po Londynie bo to w |Londynie to dostane umowe.
jakbym tam zaszłą w ciąże to wiem ze pewnie by mi lekarze nie pomogli znam z wielu opowieści jak tam podchodzą do ciezarnycha ja potrzebuje szwu więc bym musiałą zaiwaniać na wizzyty do polski. masakra. albo poprostu odłożyć starania na za kilka lat. wolałabym żeby to mój mąż najpierw pojechał i zagrzał miejsce a nie ja. choć nigdy się nie uważałam za tchurza to w sumie boje się jak cholera. a jak mi nie wypali ?? jak się porycze za rodziną i będe chciałą wrócić?? studia też już tyle razy podchodziłam do różnych kierunków aż w końcu jestem na drugim roku 4 semestr i też mi ich szkoda. ja pierdzu oszaleje zaraz. mama mnie namawia z tatą- tata by chciał żebym i jego kiedyś tam rdo pracy ściągnęła. nie wiem co robić ratujcie !!!! bo zwariuje
wpadam na chwile bo mi system padł i nie moge nic zrobić, klientów nie mam więc chwile odsapne.
karola
nieźle , boże tym lekarzom to wierzyć nie mozna. kuruj się tam i nie bój się o fasolinke jeśli jest napewno nic jej się nie stanie a przy wizycie powiedź ginowi jakby co. ta baba z rtg też beszczelna....
kasoku
poczekaj jeszcze jeden dzien napewno tempka wzrośnie !! u mnie po owu było tak wzrosło wzrosło spadło wzrosło stało stało wzrosło spadło wzrosło.... także różnie może być testy owu wyszły śluz też był wiec owu na 100% była
wiecie co ?? ja wiem że anglia to nie miód bo tak myśle że zanim ja się tam czegoś dorobie to też troche minie. mama moja mnie strasznie namawia zebym pizneła ta robote i jechała żebym się dorobiła czegoś że później ściągniemy jaśka i meża mojego. ale cholernie się boje... dooopa ze mnie
jakbym tam zaszłą w ciąże to wiem ze pewnie by mi lekarze nie pomogli znam z wielu opowieści jak tam podchodzą do ciezarnycha ja potrzebuje szwu więc bym musiałą zaiwaniać na wizzyty do polski. masakra. albo poprostu odłożyć starania na za kilka lat. wolałabym żeby to mój mąż najpierw pojechał i zagrzał miejsce a nie ja. choć nigdy się nie uważałam za tchurza to w sumie boje się jak cholera. a jak mi nie wypali ?? jak się porycze za rodziną i będe chciałą wrócić?? studia też już tyle razy podchodziłam do różnych kierunków aż w końcu jestem na drugim roku 4 semestr i też mi ich szkoda. ja pierdzu oszaleje zaraz. mama mnie namawia z tatą- tata by chciał żebym i jego kiedyś tam rdo pracy ściągnęła. nie wiem co robić ratujcie !!!! bo zwariuje

