• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Hej Kochane :*
Przyszlam tylko szybciutko się zameldować, szykujemy się wlasnie do wyjścia na spowiedz :dry:
Tempka spadla dziś do 36,61 ale nie jest to spadek jakiś mega wiec zobaczymy. Jak na razie sladu @ nie ma :happy2:(.)(.) dalej bola wydaje mi się, ze troszkę bardziej niż wczoraj, wiec może @ rzeczywiście się zapowiada :confused:
Pogoda się zepsula strasznie, zimno od rana, wietrznie i pada deszcz :baffled:

patu$ka Kochana masz racje, podejdz do tego na razie na spokojnie i zobaczymy co powie za tydzień i jak się zachowa. Jak będzie dalej w sumie nic nowego Ci nie mowil, ani nie proponowal poszukamy kogos innego :tak:Nie martw się :* Jak będzie trzeba pomoge szukac :)

Akuku dziekuje :* Zdam Wam na pewno relacje po :) A Ty się nie denerwuj mama ! Nie wolno Ci !
 
reklama
Hej o 5.20 tempka byla 36.69 po nie calych 5 godz. Snu
A o 6.40 po prawie 7 godz. snu bhlo 36.97
Wiec ta tempke zaznaczylam bo moim zdaniem tamta bardziej zaburzona bo za krotki sen.

Ale wiecie co poczulam jak zmierzylam tempke ... Masakra. Ale wiedzialam ze zaburzona I specjalnie nastawilam sobie budzi na 7 godz snu. Ale dzieci przyszly 20 minut wczesniej.

Zaraz pojde tescik zrobic :-)
 
Zrobilam test sa dwie.kreski, ale boje sie ze @ przyjdzie :-( boje sie jeszcze ta temperatura taka nie pewna ehh.

Dziewczyny trzy majcie kciuki za mnie mocno.

Dzieciom juz powiedzialam, tak sie cieszylam a teraz zla jestem ze moze za wczesnie ehh... Alex juz mowi ze musze dobrze jesc zeby dzidzia rosla I mowi ze musi glaskac brzuszek zeby dzidzia go poznala...
 
Drugie zdjecie z dzisiaj.(tam gdzie parapet nie ma zarysowania)
Jest jakas roznica ??
Dodam ze wczoraj wieczorem duuuzo pilam soku pomaranoczowego, litr wypilam tak mi sie pic chcialo, hehehe.
 

Załączniki

  • 2013-05-11 07.25.49.jpg
    2013-05-11 07.25.49.jpg
    7,4 KB · Wyświetleń: 34
Ostatnia edycja:
ja tak mialam z chlopcami ze raz dwa I w ciazy bylam, a teraz wystarane...w tym.cyklu powiedzialabym ze ja sie wcale nie staralam...bardziej m sie staral :-P
Ja odpuscilam nie myslalam... Ale powiem wam ze mialam przeczucie, nie wiem skad ale mialam...ale zeby sie nie nastawiac wmawialam sobie ze sie nie udalo...
Teraz sie modle by dzidzka sie dobrze zlrozwijala.

Wiecie co ja mysle ze bardzi dobrze sie stalo ze tak dlugo czekalam. Chcialam wygrac z natura, zaplanowac.plec, nie myslalam nawet ze moze byc syn, nie dopuszczalam tego do siebie... Chcialam corke I koniec, a co jakby byl syn ?? No wlasnie wiec potrzebowalam czas zeby chciedz dziecko a nie corke.
Jasne ze bylabym w niebowzieta jakby byla corka, ale teraz wiem ile to czasu trwalo I co jest najwazniejsze :-) jak bedzie 3 synek to bede go kochac tak samo jak starszakow,wychowam najlepiej jak potrafie I dam duzo duzo milosci.

Mysle ze odpuscilam psychicznie, bo wlasnie chcialam do ginka leciec za dwa tyg. Myslalam o wizycie I wmawialam sobie ze sie nie udalo, bo niby czemu teraz ?? Staran wielkich nie bylo, sluzu plodnego prawie wcale albo nie zwracalam uwagi.
I wiecie co teraz nie bede taka niecierpliwa, mozna powiedziec ze nie czekam na dziecko 9 miesiecy tylko 2,5 roku.

wcziraj sie balam polozyc spac, zeby sie nie obudzic z @, boje sie ...ale ciesze sie z kazdej chwili kiedy kruszynka jest w brzusiu, oby zostala tak dlugo jak trzeba :-)

Dobra musze myslec pozytywnie Dziewczyny ja poprostu nie dowierzam , z Vikim jak w ciaze zaszlam to zrobilam jeden jedyny test, mialam z 50 a zrobilam jeden I to jeszcze blady, ale wtedy szybko poszlo I jakby bylam pewna...a teraz jestem pewna ale niedowierzam. Naprawde jestem przeszczesliwa

Aaa I tego czasu prawie 2 lat potrzebowalam ja ale I Jarek na poczatku nie byl za 3 dzieckiem a teraz sie baaardzo cieszy Wczoraj mi powiedzial, ze pomoglo glaskanie I mowienie do brzuszka po przytulankach...on vlaskal I mowi a teraz ladnie sie prztul do mamusi I rosni zdrowy maluszku Pomoglo :-P

Sorki ze tak sie rozpisuje ...uff
 
Dziewczyny jeszcze raz czytałam co wczoraj poisalyscie bo w takim szoku bylam i jestem ze polowy nie pamiętam, jeszcze raz baaardzo dziekuje za gratulacje i za kciuki i za wsparcie, no za wszystko :):)
kochane jesteście :)

PRZESYLAM FLIUDKI :):)
 
AKuku piekne kreseczki. Wieze ze wszystko bedzie dobrze,musi nie ma wyjscia! Tule Cie mocno :) BBB ciotki czekaja na male bb dzieciatko :)

Nuuska tempka powoli spada wiec moze jutro @ zawita.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry