hej dziewczynki :*
kasiol anuszka tez jest przy 1 cyklu brania Castagnusa, i napisala, ze jej polecila go jej endo ginka jako bardzo dobry lek wspomagajacy zajscie w ciaze. Poza tym jak wczoraj porownywalam niepokalanka z Castagnusem to lapnelam sie na skladzie, ze Castagnus rowniez zawiera iles tam gramow niepokalanka wiec wychodzi w sumie na to samo. Obydwa leki sa lepsze, ale skoro ginekolodzy polecaja nawet Castagnus ( a ta ginka do ktorej chodzi anuszka wyszukana po wielu nieudanych probach podobno super babeczka) to jestem jak najbardziej za !! Zamowilam juz wczoraj 2 opakowania wieska bo na allegro wychodzi znacznie taniej - za dwa opakowania Oeparol- u po 60kaps. z dostawa zaplacilam 30zł. a zaraz po laparo zamowie Castagnus.
powiedz mi tylko Kochana ile ty tabletek bierzesz ? Bo wyczytalam ze podobno do wagi 60kg jedna rano, a powyzej 2 tabletki na dobe, rano po posilku.
aaa a
moniqaa napisala na kwietniowkach ze podobno po Castagnusie wiekszosc dziewczynek sie rodzi wiec tym bardziej :-)ale nie mowie nic Ł. bo on za chlopcem jest
akuku boze moj ale Ty masz przygody

ciezki okres teraz bedzie Cie czekal bo M. ze zlamana noga mozna wykluczyc z pomocy bo sam bedzie jej teraz potrzebowal

oj kurcze zlosliwosc losu nie ma co.
natka trzymam kciukaski za dalsze egzaminy
Ja sie wczoraj strasznie pozarlam z Ł...uch czasem na prawde mam go dosyc. Bylismy na tych targach, no i po jak zawsze impreza "pracowa". Kolegow co nie miara, z czego polowa juz na % a druga polowa w trakcie. Jak przyszlam juz byl po trzech piwach, przy mnie wypil dwa kolejne, na szczescie przyjechalam z kolezanka i jej facetem autem wiec powiedzialam mu ze juz jedziemy i pojechalismy do domu po 19. W domu wszystko bylo ok do momentu kiedy nie powiedzial ze napilby sie jeszcze piwka....mysle ( nosz kur** chyba troche za duzo juz ) ale powiedzialam mu ze niech robi co chce ale dla mnie to juz lekka przesada. Nastawiona na to, ze i tak juz wieczor lekko do bani, czekam na niego a on wraca z dwoma piwami.Wkurwi*** sie na maxa powiedzialam mu co o tym mysle, i poszlam do lozka. A on co ? Wyszedl z domu. Wrocil o 2.30.Nie odzywam sie do Niego, bo wczoraj napisal pare slow ktorych nie powinien napisac, i czasem juz na prawde zastanawiam sie nad tym, czy to na pewno z tym facetem chce spedzic reszte zycia...
Zly dzien dzis. Do tego malo spalam, wiec tempka ktora jest na wykresie zaburzona na maxa.