• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

reklama
Pewnie, ze tak - poki @ nie ma, zawsze jest nadzieja !! Zawsze !
A wiec trzymamy kciuki i czekamy na rozwiazanie ale ja wierze ze mimo bedzie dobrze.

Strasznie sie boje dziewczyny. Boje sie zwlaszcza cewnikowania, ktore jak dzis dowiedzialam sie jest konieczne, boje sie uspienia i tego ze zawsze istnieje taka ewentualnosc ze podczas zabiegu beda musieli otworzyc jame brzuszna :no:
 
Kasiol tak myslalam ze tempka poleci jak juz raz spadnie przed @ nie ma szans zeby podskoczyla nie wiadomo o ile. Chyba ze zalocona. Ciazoa jaby nie bylo jest stale wysoko.

Akuku nie to nie owu. teraz wypada 21-4 dc a wtedy progesteron jest na najwyzszym poziomie. Jka moglo by dosjc do owu przy luteinie,chyba bylby to cud.

Nuuska wiem ze sie obawiasz ale nie taki diabel straszny :) A pogod emielismy do kitu lalo,a teraz jestesmy w domku poltorej godzinki autem i w domku :)
 
nuśśska cewnikowanie poczujesz tylko przez małą chwile,a narkoza nie może ci zaszkodzić ,wiem ,ze łatwo mówic ale naprawde strach tylko pewnie bardziej cie nakręca-jest to zabieg prosty i nieskąplikowany, więc głowa do góry :)

natka jescze w tobie nadzieja:)
ja sie zastanawiam jak to zrobic ,zeby nie mysleć się nie nakręcac a tempke mierzyć i do lekarza na konsultacje w tym miesiącu jescze wpaść:) akuku ty sie troche oderwałaś w ten najważniejszy starankowy miesiąc-zdradź sekret:)
patu$ a jak z twoim cyklem teraz-skoro ovu nie było ( podobno) to kiedy @ ma przyjść? cykl sie wydłużyć ci moze ? czy raczej skrócić ...hmmm
akuku kochana!!! prosze nie czytać takich smutnych histori bo nie możesz sie teraz za bardzo stresować,oby ta rodzina zaznała jescze szczęścia...
troche pochlipałam, troche pomyslałam , troche mi sie nawet cisnieni podniosło, no ale na szcześci opada powoli i myśle o czerwcu i o wakacjach:) które przypadają w najgorszym momencie cyklu czyli ostatnim tygodniu:) a moze zapomne termometra :)sasasasaasasaaa
 
Najgorsze to jest to, ze od popołudnia zaczelam się kiepskawo czuc, gardlo mnie boli. Szlak by to trafil jeszcze tylko tego było mi potrzeba teraz najbardziej.
a żeby było smieszniej zrobiłam z glupa pol h temu test owu - zdjecie wkleje Wam jutro bo na moim telefonie niewiele widać ale wynik i tu uwaga - POZYTYWNY. Dwie wyraźne krechy, fakt ze druga nieco jasniejsza, ale jest wyrazna :eek::eek: wiec kto tu mnie w jajko robi ? tempka, czy testy ?

kasiol a Ty bylas cewnikowana ?

ide się polozyc. Spijcie dobrze :**
 
Patuska mi po pozytywnym tescie mocno spadla tempka :/:/
W ciazy tempka nie jest stala, wiec juz od dawna nie mierze...

Kasiolku a no mierzylam tempke z mysla ze musze wiedziec kiedy @...wcale sie nie nastawialam na bejbika...
Wrecz powiedzialam sobie ze ja pewno sie nie uda teraz , i bylam szczesliwa ze lece do pl zeby cos powiedzial czemu zajsc nie moge...a on mi ciaze potwierdzil.
Mysle ze kazda z nas potrzebuje czasu zeby sie odizolowac.

Ta dziewczyna co stracila to dziecko mowi ze jej synek uratowal jej zycie bo miala rodzic go sn ale poprosila o cc i okazalo sie ze musiala miec druga operacje bo miala raka jajnika, naszczescie wycieli i niegrozny.
Zaszla drugi raz w ciaze jak pozwolili zaczac sie starac i ma synka. Wiwc szczescie w nieszczesciu bo jakby urodzila sn. To nie wiadomo co by siebstalo... Naplakalam sie wczoraj ze az sie zanosilam, ale takie jest zycie :-( tylke matek, ojcow umiera i wiem ze tak jest ale ciezko mi z tym bo probuje sie postawic w ich sytuacji i na sama mysl jest mi zle :-(

Wiecie co moj m wczoraj powiedzial ze zrobi sobie oltarzyk z bucikami , sukieneczka, rajstopkami i bedzie sie modlil by coria byla...
Ajjj ja tak bardzo bym chciala mu dac corcie, a wiem ze on chce dla mnie bo wie ze ja tego oragne najbardziej na swiecie. Zdrowej malutkiej kruszynki.
Oczywiscie zbsynka tez bede sie cieszyc ale ja corcie zawsze pragnelam i to jest ostatnia proba :-)


Dzis kupilam rozowe skarpetki i bede na nie patrzec codziennie :-)
 
Nuuuśka kochanie, nie martw się! Cewnikowanie to pikuś :-) wiadomo, ze do przyjemności nie należy ale da się przeżyć :* pomyśl że robisz to wszystko dla przyszłej fasolki :-)
czekoladka dawno Cię u nas nie bylo :-) jak się czujesz? Który to już tydzień?

My dziś Byliśmy w galerii i się obkupiłam :-D a później byli u nas bracia mojego M i dopiero poszli. Jestem wykonczona! Lecę spać , do jutra kochane :*
 
reklama
Zapomnialam wam napisac ze bylam dzis na pierwszej wizycie u poloznej. Nastepna mam za 2 tyg.
W kazdym badz razie dala mi ksiazke w ktorej mam wypisac o poprzednich ciazach , chorobach bla bla bla..
Z poprzednia polozna robilysmy to w trakcie wizyta a ta.mowi zebym sobie w domku wypelnila...ok
No i za 2 tyg. Mocz i pobranie krwi.
Musze powiedziec ze u nas moze byc konflikt krwi i bede miec zastrzyki w tylek :-P
Potem mam scan w 12 tyg, wizyte z polozna w 16 usg w 20 a potem juz tylko polozna...no chyba ze byloby cos (tfu tfu) nie tak.
dostalam jeszcze ksiazke o.rozwoju dziecka w poszczegolnych tyg. Zdrowym odzywianiu itd.
No i szczepionka.
Tilli bedziesz sie szczepic ? Ja chyba nie. W jednej ciazy nie pamietam ktorej chcieli szczepic na swinska grype i tez nie bralam.

No i dzis 3 godz. w szpitalu spedzilismy, m mial miec zmieniany gips ale zrobili zdjecie i jednak zostal ten sam... Ehh a tyle czasu siedzielismy :-(
No nic.

Dobra ide spac milych snow.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry