• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

nuuuska kochajcie sie jak jest ochota wyniki twoj Ł ma ekstra. My powinnismy od 12 dc bo lmoj ma ich za malo troszke.

A co do testow to ja nie mam pojecia jakiej czulosci sa moje bo nigdzie nie pisalo.Sa z rozowa koncowka.

Mozesz zrobic oba dla porownania.

I tak jak Akuku mowi ile bzykow by nie bylo jak bedzie mialo sie udac to sie uda.

ja odkad biore luteine to bzyki w drugiej fazie to masakra jakas w ogole nie mam ochoty,Nie wiem czy progesteron tak dziala,ale jak juz nabiore ochoty to Ł musi sie nademna napracowac i to duzo.

Natka masz racje za duzo myslimy,ale w sumie jak tu nie myslec?

Nuuuska Olka jest the best... ja z Łukaszem tez gadam o forum :-D
 
reklama
Nuuuska tak jak Akuku mowi bzykajata sie ile wlezie i kiedy dacie rade. My oszczedzamy plemniory bo moj ma ich ponizej normy. W ogole zauwazylam ze odkad biore lutka to i ochota w drugiej fazie mi spadla.A zawsze przed @ to non stop bym mogla.

Natka masz racje za duzo myslimy ale jak tu nie myslec?

Nuuuska zrob sobie dwa dla porownania ale to przed spaniem. najmocniejsze kreski wychodza.
 
A ja wlasnie Wam powiem ze jakos tak odkad odstawilam tabletki to stopniowo z miesiaca na miesiac jakos tak ochotka coraz wieksza, zauwazam juz kiedy owu jest blisko bo wtedy targam Łukasza do loza kiedy tylko mozna :laugh2: Poki co ochotka na bzyki jest, ale owu nie widac, ale jak piszesz, powtorze tesciory, obydwa zaraz przed spaniem, bo do tej pory mialam tak ze przez okolo 3 dni byl tescior pozytyw w tym czasie kiedy byla owu.
Co do tych Twoich testow, one wszystkie owulacyjne z tej serii maja czulosc 25 a ciazowe podobno 10 :tak:
Dzis jak robilam okolo 12,wychodze z lazienki, Łukasz patrzy sie na mnie bo chyba mial nadzieje, a ja mu tylko ze nie wiem kiedy ta owu sie objawi w tym cyklu - wiec odpowiedzial swoim "fachowym " okiem ze to na pewno jeszcze za wczesnie po zabiegu wiec stwierdzilam, ze podzialamy majac ochotke a nie majac pozytywnego testu. W koncu podobno plemniory moga zyc do 5 dni jak sa dobrej jakosci wiec moze ktorys sie tam uchowa :wściekła/y::wściekła/y:
 
Zabawa za remiza :-):wściekła/y: haha Wy jestescie wszystkie udane, co jedna to bardziej wiec jak ja Was moge nie Kochac :laugh2: Łukasz ma juz jasno powiedziane ze ma kategoryczny zakaz wychodzenia z domu bo zaburza moja temperature :wściekła/y: wiec ma szlaban dopoki sie nie uda :wściekła/y: Swoja droga nawet nie wiecie jak mi smiac chce kiedy my juz po bzykaniu, a on pierwsze co to mi nogi w gorze kladzie :laugh2: i mowi zawsze - Lez i nie waz sie ruszyc przez 15 minut.
 
Nuska tylko prosze sie nie smiac bo napinssz mjesnie brzucha I plemniory na poduche wyplyna ;-)
Ja to nawet godzine tak lezalam :-P I cala noc tak.zostawalam tylko w nocy poduche wywalalam.:-P
Ale w ostatnim cyklu juz chyba tak nie robilam .

Patuska no duzo osob wpada..ehh
to jest nie fair, bo jak ktos nie chce I ma pozniej dziecko gdzies do kanalizacji wrzucic czy do smietnika to czemu zamiast tej osoby nie zajdzie choc jedna ktora chce I pragnie ?
ahh
 
Akuku tego to my nie zrozumiemy...To sa zyciowe sprzecznosci

Tak jak dlaczego w wypadkach gina mlodzi ludzie a inny zycie sobie odbieraja.
Nawet ostatnio w swoim srodowisku mialam taka sytuacje. Kolega mlodszy ode mnie jechal od dziewczyny zginal w wypadku a za tydzien drugi kolega ( Ł. kuzyn na dodatek) powiesil sie. A przeciez moglo by byc odwrotnie skoro tamten tak bardzo chcial zyc. tak samo jest tu. Patologie i w ogole jakie smarginesy spoleczne maja gromade dzieci a ci ktorzy ich pragna maja pod gorke.
 
hahahahaa tak akuku obiecuje ze nie bede sie smiac, najlepiej wezme stary korek po winie i zatkam sie na wszelki wypadek :wściekła/y:
A co do patologii jak ja tu widze jakie "elementy" przychodza z dziecmi.....szkoda gadac. Mamy taka jedna rodzine, conajmniej siodemke maja jak nie wiecej, babka jest bezrobotna, "tatus" alkoholik. A dzieci praktycznie rok po roku robione.
patu$ka slonce wmieszalam sie w "rozmowe" na kwietniowkach bo dzwignelo mi sie cisnienie juz normalnie..
 
reklama
Nuuuska widzialam,dziekuje za wsparcie. Chyba potrzebne jest tam oczyszczenie tego ciazowego powietrza. Poki tak sie nie stanie ja tam zagladac nie bede. Musze zebrac w sobie sile chyba...

Ja wiedzialam ze spotkam sie tam albo z niezrozumieniem typu jak ci nie pasuje to nie musisz tu pisac,albo ze zrozumieniem takim wyobrazm sobie co musicie czuc.

Ale naprawde nie zycze nikomu przechodzenia przez to wszytsko,ale jesli ktores zycie tak to ulozy to po prawie dwoch latach chcialabym uslyszec ze one sie nie zalamaly i ze nie potrzebowaly wsparcia. Naprawde. Bo chyba wtedy czlowiek jest w stanie zrozumiec o czym tam kiedys Patu$ka pisala... ale dopiero wtedy... Z grupy tez sie odlaczylam. Nie potrzebuje ich wiesci kreskowych... pierdulek o spichach smoczkach i lozeczkach,bo jak na razie wystarczy ze przechodzac kolo sklepu dla dzieci mam ochote wyc jak kojot.

Ja z lutowek sie nie ruszam,dobrze mi tu moze dlatego z enas od poczatku bylo malusio... I ciesze sie ze was poznalam.Mam tylko cicha nadzieje i marzenie ze bedzie nam dane sie spotkac na zywo :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry