• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Dziewczynki prosze sie juz nie denerwowac, bo zlosc pieknosci szkodzi !

A ja tylko powiem zs rozumiem I was I zaciazone ale tak jak mowicie to trzeba przejsc a ja przeszlam wiec rozumiem. Niestety ktos kto sie krotko staral nie zrozumie osoby ktora starala sie dlugo i tego ze kazde powodzenie innej osoby boli, ale nie tak.ze tej osobie mialo sie nie hdac, tylko dla czego mi tez sie nie udalo? Dla czego ja tez sie nie moge cieszyc.
Rozumiem frustracje I zdenerwowanie, to jest taki etap w zyciu ze prowadzi do depresji.. Ja juz bylam klebkiem nerwow, klocilam sie z m , zloscilam sie na dzieci, juz nawet kilka razy mojemu powiedzialam ze jakies trefne plemniki ma..
moze dla tego ze to przeszlam staram sie nie zasypywac was informacjami o tym jak sie czuje , jak mi nie dobrze po kazdym pokarmie. mysle ze trzeba miec zdrowy rozsadek I mysle ze wiekszosc juz I tak jest na watkach zaciazonych wiec moim zdaniem mozna poskromic swoja chec pisania o sobie.
Np. Moje kolezanki wiedzac ze ja nie moge zajsc w ciaze a one zaszly to odsunely sie ode mnie. Bo doskonale wiedzialy ze bylo mi ciezko, bo np. Zapytalam co slychac jak sie czuje, ale jak zaczela.opowiadac ze ma mdlosci, albo ze miala usg I to czy tamto to lzy mi naplywaly do oczu.
Sama nie potrafilam siebie zrozumiec, wiec tymbardziej nie ma , co liczyc na zrozumienie osob ktore tego nie przeszly.
Bo ja tez jestem w stanie tylkoo domyslac sie co czuje osoba ktora poronila, czy osobe ktora stracila bliska osobe.
Mam nadzieje ze pewnych rzeczy nie bede musiala przezywac.

a wam zycze byscie szybciutko w ciaze zaszly, a potem z drugim I trzecim :-)
 
reklama
Ja również odlaczylam się z grupy, i nie chce tam zagladac. Nie chce już nikogo więcej urazic, ale po prostu przesyt jest strasznie uciążliwy czasem i chyba lepiej ze Nas tu jest tak mało, bo wszystkie jesteśmy się w stanie zrozumieć i wesprzeć, a znamy się jak akuku napisala - już prawie jak lyse konie :-) :* Sloneczka Moje :happy:

Obiecalam Łukaszowi ze na Niego poczekam az wroci z pracy a teraz zaczynam zalowac, bo z checia polozylabym się spac :laugh2:
 
No no rzeczywiście wywiązała się na kwietniówkach niezła sprzeczka. Przeglądnęłam pobieżnie ale szczerze mówiąc nie chciałam się w to wgłębiać bo chyba szkoda nerwów.

Nuuuśka Ola jest boska :-) aż się uśmiechnęłam jak przeczytałam co napisałaś :-)
 
akuku taaaa bylam pierwsza :DDDD

natka Ola to ma obeznane już to wszystko : mianowicie wie ze akuku to ta dziewczyna która będzie miała bobaska, patu$ka to ta, której "..się wszystko pytasz mamusiu ? " a natka ma strasznie dużo serduszek pod tymi kropkami :laugh2::laugh2: kiedyś się mnie pyta co te serduszka oznaczają a ja jej na to, ze w te dni mówicie sobie ze się Kochacie :laugh2:No a co mam jej powiedzieć ja się pytam :P:P:P
 
...bry ;)

Jak zwykle poprawiłyście mi humor ;)

natka - bardzo mi się podoba twój wykres ;) oby tak dalej ;)

Chyba normalnie zajrze na kwietnówki zobaczyc co się tam dzieje. Mówicie aż taki dym?
Doskonale rozumiem jak boi jak się człowiek stara i nie wychodzi. O Aguskę staralismy się tylko 4 cykle, a ja w tym czasie prawie osiwiałam. Nie musze mówić chyba ze każde info o ciąży wsród znajomych powodowalo u mnie dół i płacz? .... Masakrycznie wspominam tamten czas....
Teraz troszke mi łatwiej, chociaz staranka dobijają do 6 m-cy i dalej nic...... Ale teraz juz bez takich dramatów, bo wiem ze jedno dziecko mam i wierze ze uda sie z kolejnym. Tylko ja chcialabym juz, a tu tzreba czekac.....
W tym cyklu nici, bo ani brzuch nie boli, ani piersi,,,,,
 
Nuuuśka no teraz to normalnie padłam :-D nawet mój M się smial jak mu powiedziałam o tych serduszkach :-D choć niedługo pewnie nadejdą te dni, kiedy będziesz musiała Oli odpowiadać na tego typu trudne pytania ;-)

Tysia dziękuję :* choć powiem Ci że mi się średnio podoba ten wykres, ostatni bardziej przypadł mi do gustu :-)
A co do Ciebie to brak objawów jeszcze o niczym nie swiadczy :-) nie wiadomo czy jednak jakimś cudem ten cykl nie okaże się szczęśliwy :-) za to trzymam mimo wszystki kciuki :*
 
Natka, dzięki za trzymanie kciukow, ale nie wierze ani troszke w to ze teraz sie uda... Wiec jeszcze tu z wami posiedze :-D

Dzis miałam urlop, wzielam sie w koncu za porzadki w szafach. Spakowala wszystkie Aguski za male rzeczy, jutro wywozimy to do rodziców. Fajnie bylo wrócic do tych miniaturowych ciuszków ;) Agusia stawierdzila: mamusiu, skąd mamy tyle ubranek dla lalek :-D i nie chciala mi ich oddac, bo ona lalki bedzie ubierac ;)


Czy u was jest tez tak masakrycznie zmino???? :szok:
 
tysia proszę Cie ja zastanawiam się czy dobrze zrobiłam ze ciuchy zimowe już pochowałam :zawstydzona/y:pizdziawica straszna brrr....
Co do cyklu, może Kochana będzie szczęśliwy ? Trzymam za Ciebie mocno mocno kciuki :tak:prowadzisz w ogole Tysia pomiary ?

natka jak my już jesteśmy po poczatowych lekcjach uświadamiania, ale wiesz jak to u Niej wygląda ? Tak, ze ona sama wszystko sobie układa w glowie "po dziecięcemu " :wściekła/y:Kiedys pamiętam ogladalismy Rozmowy w Toku, i był odcinek o wiecznych prawiczkach, a Ola na etapie takim ze wszystkie W11, Ukryta Prawda, Na Wspolnej itd. to hicior wiec mus ogladac.
Ja prasowałam, Ł. cos tam ogladal na słuchawkach i nagle padlo pytanie z ust Oli - Mamusiu a kto to jest prawiczek ? No wiec, ja pokazuje do Łukasza żeby sciagnal słuchawki i mowie, mu żeby uswiadomil corce kto to prawiczek to on do Oli - Mamusia Ci wytłumaczy i zalozyl słuchawki spowrotem :laugh2:Normalnie swinia jedna haha. No i powiedziałam jej, ze to taki chłopak, który np. ma dziewczyne ale jeszcze się z Nia nie calowal, ani nie przytulal i nie spali w jednym lozku :laugh2:Nic innego, bardziej inteligentnego jak na jej wiek nie znalazłam na szybko :rofl2:
 
reklama
Hej :-)
Jejku znowu coś naklikałam, poprzesuwało mi się ii nie wiem :p ciężko się jednak z forum korzysta z telefonu :-)

Nuuuśka i tak inteligentną odpowiedz wymysliłaś na szybko :-D

Mój M był dziś na nocce, wrócił po 8 i stwierdził że nie chce mu się spać :p niedługo jedziemy na zakupy a popołudniu do teścia na imieniny także nie wiem czy uda mi się do Was zajrzeć.
U mnie dziś tempka trochę w dół jak widać, a brzuch nadal boli.. Nie jest to jakiś mega silny ból, ale caly czas go czuję..
Miłego dnia :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry