• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

hehehe fajnie jak M. po nocce nie jest spiacy :P Ale Łukasz mi powiedzial wczoraj ze on po tych tabletkach ktore bierze ( witaminki + androvit) czuje sie tak jakby mugl biegac po tym magazynie, nie meczy sie tak szybko :wściekła/y:
My dzis po poludniu kiedy skoncze prace idziemy do tesciow na obiad, bo Olcia tam od wczoraj kibluje z racji tego ze obydwoje szlismy dzis do pracy, wiec odbierzemy ja a potem jutro przyprowadzimy spowrotem bo caly przyszly tydzien na rano, wiec Ola bd musiala u Nich spac bo juz ma wakacje :confused2: Dla Niej wakacje to radosc, a dla Nas nie lada wyzwanie zeby to wszystko jakos ze soba pogodzic :no: U mnie tempka delikatnie pnie sie w gore wiec moze jakas owu sie zbliza ? :sorry:
 
reklama
Nuuska, nie prowadze pomiarów. Czasem żałuję, a czasem mysle ze dobrze bo bym sie jeszcze bardziej spinala....

Fajnie wymysliłas z tymi prawiczkami... Wydaje mi sie ze teraz takie czasy ze dzieci szybciej sie uswiadamiaja, ze względu na wszechobecny w mediach seks i zwiazane z nim tematy. Fajnie jesli rodzice pomagaja zrozumiec informacje jakie trafiaja do dziecka. I chyba na tym wlasnie polega uswiadamianie w dzisiejszych czasach - na wyjasnianiu tego co niezrozumiale.
Jak my bylismy nastolatkami to seks byl tematem tabu dla wielu rodziców. Dla moich zreszta tez. Sama sie edukowalam ;) Mam nadzieje ze ja taka nie bede ;)
Tak w temacie - mamy książeczkę "Zuzia i nowy dzidziuś". Jest tam mowa o dziecku które rosnie w brzuchu mamy, po czym mame bardzo boli brzuch, ma skurcze i musi jechac do szpitala. Taki lajcik, akurat na poziomie dla dzieci 3-5 lat. Ksiazka wywolala olbrzymie oburzenie mojej cioci ktora zajmuje sie malą - bo jak takie rzeczy dziecku czytac :-D:-D:-D i to chyba obrzuje podejszcie poprzedniego pokolenia do uswiadamiania....
A ksizeczke kupilam, bo mamy praktycznie cala serie o Zuzi, dzieki nam mloda dala sobie ściać włosy, nie boi się lekarza itp. Normalnie autorytet nr 1 dla mojej córki ;) I ta ksiazeczka o nowym dzidziusiu bedzie dla mnie odniesieniem jak w koncu uda sie zrobic młodej rodzenstwo i bedzie trzeba jej wytłumaczyc dlaczego mama jest taka gruba ;)


Ehhhh, jak zwykle sie rozpisalam....
 
Heja! Ale naskrobalyscie :-)

Nuuuska ja lukaszowi tlumacze tak jak tu Oli bo on nie ma pamieci do osob...

Natka nie msiejcie si etak bo jak przegladalam wykresy i patrze na twoj a Ł podchodiz i mowi " O ci to sie pieprza" Myslalam ze padne na twarz. A potem pamietasz kochanie jak za kawalerki wszedzie gdzie sie dalo i codziennie? A ja mowie ze pamietam ale teraz sytuacja jest inna.To on mi mowi no tak teraz bynajmniej na kondomach zaoszczedzilem:-D I ot to caly moj Ł.

Tysia ja trzymam kciukasy za ciebie za Natke za Nuuske za Paulinke no i za siebie choc dzis to juz mi test po glowie chodzil. Ale nie nie opamietalam sie.

Dzis wieczorkaiem na imieniny lecimy bo to Piotra i Pawla a potem na impreze oj mam nadzieje ze sie wybawie wytuniam i w ogole
 
patu$ka opamietaj sie kobieto i nie rob testu !! :laugh2: Bo ja Ci pomoge :P:P:P Milej imprezki :DDDDD Piekny wykresik w dalszym ciagu :):)

tysia prosze Cie, wiesz ja z Nia delikatnie staram sie rozmawiac o pewnych sprawach, ale jak slyszalam jaka lacina jej koledzy z klasy ( przypominam 2 klasa) operuja to mi oczy na wierzch wyszly. I tak jak piszesz, u mnie bylo podobnie, o seksie sie w domu nie rozmawialo, wszystkiego czego sie dowiadywalam na tamte czasy to zasluga "Bravo", "Bravo Girl", "Dziewczyna" i kolezanek z klasy :laugh2: Bo komputera niestety nie mialam. Ale tak, to bylo cos. wtedy obiecalam sobie, ze nie bede taka jak moja matka na pewno, dlatego staram sie odpowiadac na wszystkie pytania Oli, choc czasem i z tym potrafi mnie zagiac totalnie.

Ostatnio ale to w innym temacie mowi mi - Wiesz mamusiu,a Babcia obciela mi juz tego paznokcia.
O co chodzilo ? O koncoweczke malego paznokcia u stopki, u wielu ludzi przepolawia sie on, i druga czesc czesto sie nadrywa. A ze Ola byla akurat u mojej Babci, wiec tragedia sie stala, palec trzeba zakleic plastrem na wszystkie strony zamiast obciac paznokiec :sorry: Ale ze we wtorek poszla do tesciow a mama nie pierniczy sie w robienie z Oli malego dziecka, wiec paznokiec obciela. No i Ola mowi mi wlasnie, ze juz go nie ma i nie ma plasterka na co ja jej mowie - No i dobrze, plasterki sa dla malych dzieci. A ona mi na to - Acha, czyli jak urodzisz bobaska to bede go mogla kleic plastrami ? :laugh2: Obydwie wybuchnelysmy smiechem na srodku ulicy, czasem mloda jest niemozliwa :wściekła/y::wściekła/y:
 
patu$ka jesli to fasolcia to mysle, ze w poniedzialek juz powinno cos widac :tak: ale jak patrze na Twoj wykres, to masz bardzo ladna temperaturke, przede wszystkim jest w miare stala, utrzymuje sie na podobym poziomie co jak patrzylam u Ciebie nie zdarzalo sie wczesniej :happy: Wiec moze ??? kurcze ale bym sie cieszyla :tak: a jak sie czujesz w ogole ??
 
Hehe Patu$ka no co ja poradzę że my tak lubimy przytulanki :P to też później robi mi się tak "serduszkowo" pod wykresem :-) choć powiem Wam że teraz już chyba się postarzałam trochę bo nie ma już tylu przytulanek co kiedyś :P
Ale ogólnie to my postanowiliśmy sobie zaczynając staranka że nie będziemy się ograniczać dniami płodnymi itp. Bedzie ochota to dawaaaj i do łóżka ;-) i na razie jak widać się tego trzymamy :-) ale czy tak będzie dalej jeśli kolejne pół roku się nie uda? Nie wiem.
Swoją drogą w tym cyklu mam w ostatnich dniach mniejszą ochotę niż zwykle. Pewnie to przez te bóle brzucha...

Patu$ka ja dziś mówię do M że chciałabym potańczyć i może poszlibyśmy do klubu ;-) ale chyba nic z tego nie będzie bo mojego męża to ciężko z domu wyciągnąć w takie miejsca :p także zostanie nam tylko ten imieninowy grill u teścia :-)

Nuuuśka jak tak czytam to co piszesz to myślę sobie że Wy to chyba wesoło macie hehe :-) a co do Twojego wykresu to rzeczywiście coś zaczyna się dziać. Myślę że owulka tuż tuż :-)

A mnie też tak jak Ciebie Patu$ kusi zatestować bo mam ochotę coś ostatnio napić się winka :-) ale pewnie test i tak nie byłby wiarygodny...
 
Ostatnia edycja:
natka Ty sie postarzalas ???Bosheee to ja juz dawno dwa metry pod ziemia powinnam lezec z taka statystyka :rofl2::rofl2: Wczoraj Ł. mnie wkurzyl, bo zamiast smigac do lozka to gral na tablecie wiec poszlam spac,ale z racji tempki i ochotki mam zamiar dzis nadrobic :happy: wydaje sie jakby temperatura sie troche "otrzezwila" i stonowala bo poczatki miala ciezkie. No nic nie zrobie, wroce do domku, zrobie tescior i zobaczymy ale jak wczoraj byla jedna krecha to cos mi sie zdaje ze dzis podobnie :cool:

Co do Twojeo M. to my podobno jestesmy widac, bo mnie tez ciezko z domu ruszyc na tance :P W tym to ja sie postarzalam bo kiedys to heja i lecialam przed siebie a teraz ? Teraz to doslownie po calym tygodniu jestem tak zrypana ze jedyne o czym marze to sie wyspac. Boze wiesz jak mi sie to marzy teraz ?!!!! A tu gó***. Dzis pokobluje do 15 pewnie bo strasznie sie wleka, a jutro mam na 8 i 11 zabiegow :shocked2::szok: Dla porownania dzis bylo 5......i teraz koncza 4. Ale operuje lekarz ktorego nie znosze, slamazarzy sie strasznie, jutro tez bedzie on ale jeszcze taki jeden wiec mam nadzieje, ze tu nie zanocuje :zawstydzona/y: a w poniedzialek na rano wiec w ogole cudnie.
 
Łoo jeju to w pracy naprawdę masakra jeśli chodzi o czas.. A jutro to już w ogóle... Ale dobrze, że przynajmniej kasy trochę wpadnie, zawsze to chociaż trochę pocieszające :-)
Co do testów owu to one czasami nic nie pokazują, mimo że owulka jest. Także myślę że testy testami ale nie sugeruj się nimi w 100% :-) bo tempka wygląda obiecująco :-) także działajcie :*

A powiedz mi kochana co myślisz o moim testowaniu? Pewnie nie warto jeszcze bo będzie niewiarygodny?
 
reklama
Tak dokladnie, staram sie juz nie wierzyc testom w 100% bo te sama wiesz ze nie zawsze pokazuja faktyczny stan rzeczy np. ten ktory Wam wkleilam pare dni przed moim @ - byly dwie kreski ? Byly, choc druga slabsza a teraz nie ma nic, wiec licho je wie o co im chodzi :sorry:
co do testowanka, termin masz na wtorek, wiec ja bym moze juz jutro ewentulanie w poniedzialek zatestowala. To juz dwa dni do terminu, wiec mozna sie spodziewac ze 10 na pewno pokaze chocby cien cienia ale pokaze. Co innego gdyby to byl tydzien czy nawet 5 dni, ale Slonce 2 dni przed planowanym terminem @ mysle ze mozemy zaryzykowac :X Choc wiem wiem, najlepiej w dzien spodziewanej @ lub dzien po, ale swietym trzeba by bylo byc zeby dotrzymac :rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry