Nuuuśka też mam takie "dwutorowe" myślenie. Z jednej strony myślę że teraz się uda a z drugiej że to niemożliwe i na bank nic z tego. Więc chyba takie myślenie to norma
albo wręcz przeciwnie- obie jesteśmy jakieś nienormalne 
Ja za to wymyśliłam sobie "nowy" powód do zmartwień. Bo jeśli gin stwierdzi że przedłużamy kurację CLO do pół roku (bo standardowo są 3 cykle) yo będę mieć problem w następnym cyklu. Bo jeśli @ przyjdzie tak jak przypuszczam czyli 30.07 to między 10 a 12 dc będę na wakacjach a wtedy powinnam mieć pierwszy monit. I nie wiem co teraz.
A co do nowych wcieleń angeli na forum to myślę że nie ma co się nad tym zastanawiać. My już się na takir coś nie nabierzrmy a nie ma sensu ciągle szukać i patrzeć czy nie założyła nowego konta bo jeśli chodzi jej o to zeby być w centrum uwagi to takim zachowaniem tylko jej "pomagamy". Możemy mieć tylko nadzieję że następne staraczki się na to nie nabiorą.
Ja za to wymyśliłam sobie "nowy" powód do zmartwień. Bo jeśli gin stwierdzi że przedłużamy kurację CLO do pół roku (bo standardowo są 3 cykle) yo będę mieć problem w następnym cyklu. Bo jeśli @ przyjdzie tak jak przypuszczam czyli 30.07 to między 10 a 12 dc będę na wakacjach a wtedy powinnam mieć pierwszy monit. I nie wiem co teraz.
A co do nowych wcieleń angeli na forum to myślę że nie ma co się nad tym zastanawiać. My już się na takir coś nie nabierzrmy a nie ma sensu ciągle szukać i patrzeć czy nie założyła nowego konta bo jeśli chodzi jej o to zeby być w centrum uwagi to takim zachowaniem tylko jej "pomagamy". Możemy mieć tylko nadzieję że następne staraczki się na to nie nabiorą.
w sumie to już trzy bo patu$ pisze, ze tez tak ma
Ale ja poważnie mam już takie myslenie. Teraz np. kompletnie nie wierze w to ze nawet mogloby się udac,bo co ? Bo mowie, ze co z tego ze przytulanki 6 dni pod rząd, na pewno za dużo ich było i zolnierze za slabe były, albo oczywiście zbyt pozno się seksilismy i nie trafiliśmy w owu. No i na pewno nic z tego, poza tym oczywiście już na ciaze mam za niska temperaturę, bo powinna podchodzić pod 36.8 - 37.00 a u mnie dalej 36.67
ale i tak mimo wszystko jakos mi się to i tak nie widzi ciążowo, wiec chyba nie będzie marcowki
ja u Nas jeszcze nie widziałam poziomek, na razie tylko jagody i maliny sprzedają, ale cena kosmiczna wiec poki co obchodzę się smakiem 
Przeciez cos takiego jest toksyczne, kurcze ona na prawde nie umie się powstrzymać wiedzac ze jesteś w ciąży ?!!! Kiedy mama wraca do Polski ? Szczerze na prawde Ci wspolczuje
Slodkich snow :*