• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Nuuuśka też mam takie "dwutorowe" myślenie. Z jednej strony myślę że teraz się uda a z drugiej że to niemożliwe i na bank nic z tego. Więc chyba takie myślenie to norma :P albo wręcz przeciwnie- obie jesteśmy jakieś nienormalne :p

Ja za to wymyśliłam sobie "nowy" powód do zmartwień. Bo jeśli gin stwierdzi że przedłużamy kurację CLO do pół roku (bo standardowo są 3 cykle) yo będę mieć problem w następnym cyklu. Bo jeśli @ przyjdzie tak jak przypuszczam czyli 30.07 to między 10 a 12 dc będę na wakacjach a wtedy powinnam mieć pierwszy monit. I nie wiem co teraz.

A co do nowych wcieleń angeli na forum to myślę że nie ma co się nad tym zastanawiać. My już się na takir coś nie nabierzrmy a nie ma sensu ciągle szukać i patrzeć czy nie założyła nowego konta bo jeśli chodzi jej o to zeby być w centrum uwagi to takim zachowaniem tylko jej "pomagamy". Możemy mieć tylko nadzieję że następne staraczki się na to nie nabiorą.
 
reklama
Ja tez tak mialam z tym mysleniem, wiec to normalne jest, po czasie nie z jednej strony myslimy ze sie uda a za chwile juz nie...bo niby czemu teraz ?
 
Hejka! Zaraz uciekam na styczniowki ale na CLO tez jakas nawiedzona sie pojawila twierdzac z edziala na forum od 2010 a konto zarejestrowane w styczniu br i to z 8 postami. Dziwne...

Ale macie racje nie ma co sie na przejmowac bo dajemy jej pozywke do dzialania.

Angela i tam inne jak tu zajrzysz wiedz ze pozdrawiam cie palcem srodkowym szczerze i od serca!


Z tym dwutorowym mysleniem to cos musi byc bo ja tez takie miewam :0
 
hej dziewuszki :*

Ja już Angela nie mam zamiaru zaprzatac sobie glowy, chora kobieta jeśli w ogole Nia jest, a szkoda Naszych nerwow na taka walnieta :no:

natka haha taaaa obydwie nienormalne :-D w sumie to już trzy bo patu$ pisze, ze tez tak ma :wściekła/y:Ale ja poważnie mam już takie myslenie. Teraz np. kompletnie nie wierze w to ze nawet mogloby się udac,bo co ? Bo mowie, ze co z tego ze przytulanki 6 dni pod rząd, na pewno za dużo ich było i zolnierze za slabe były, albo oczywiście zbyt pozno się seksilismy i nie trafiliśmy w owu. No i na pewno nic z tego, poza tym oczywiście już na ciaze mam za niska temperaturę, bo powinna podchodzić pod 36.8 - 37.00 a u mnie dalej 36.67
No i takie mam wlasnie durne myslenie :wściekła/y: Boze, ja to chyba jestem walnieta na pewno :-D
Ale to wynika poniekąd tez z tego, ze marcowo/kwietniowy wykres miałam podobny tez wszystko niby było cacy a okazało się do bani, wiec jak już widze cos podobnego - nie mam zadnych zludzen.
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczynki :*
Dziś znowu taki piękny dzień :-) mam nadzieję że na urlop też trafi nam się taka ładna pogoda :-)

Lecę na razie bo nie mam czasu ale później zajrzę :-)
Miłego dnia :*
 
Nusja kochana a kto Ci powiedzial ze tempka powinna byc na poziomie 37??
Jezeli ktos ma temperature podstawowa 36.6 to musi miec minimum 36,8 po owu a jaj Ty masz tempke 36.3 to 36.5 juz wystarczy :-)
Prosze sie nie doszukiwac nieczego zlego :-)

Wlasnie zjadlam sniadanko :-P I sie tak najadlam ze zaraz pekne :-P
Smigamy zaraz na truskawki znowu:-)

Milego dnia
 
akuku tak kochana, Ty potrafisz szybko ustawić do pionu :-p ale i tak mimo wszystko jakos mi się to i tak nie widzi ciążowo, wiec chyba nie będzie marcowki :wściekła/y: znowu na truskawki ? :-) ja od tygodnia zajadam się czereśniami mniam, Ola potrafi na raz zjeść 0.5kg i wola ze jej mało :wściekła/y:

patu$ poziomki mniam :happy2:ja u Nas jeszcze nie widziałam poziomek, na razie tylko jagody i maliny sprzedają, ale cena kosmiczna wiec poki co obchodzę się smakiem :cool2:

My po południu chyba smigniemy na rowery choć jakos się dziwnie czuje,znowu rano brzuch mnie bolał po przebudzeniu :no:
 
No hej.

U mnie dzis nastopilo przeladowanie...
Wracamy do domu po truskawkacg, malinach I wybieganiu dzieciarni.
Prosilam mame by zrobila dzis pimidorowa, zrobila, ale nie bylo koncentratu, byly puszki z pomidorami. Umowilysmy sie ze jak bedziemy wracac to kupimy I sie wrzuci.
No I wracamy I widze ze mama idzie z pustym talerzem, wiec sie pytam milo I sympatycznie co jadlas ? (bo wiem ze zupa niedokonczona) a mama mowi :obiad
Ja: ale cos sam rosol , bo koncentratu nie ma.
M: yyy obiad yyy
a ja sie wkurzam szybko I wkurza mnie jak sie cos pytam to zamiast odpowiedziec zjadlam zupe pomidorowa na puszkach ale dodaj koncentratu, to sie glupio smieje I mowi yy obiad...
Wiec mowie ze sie zachowuje gorzej jak Alex I ze on sie od niej takievo zachowania uczy, bo jak sie ktos cos pyta to wypada grzecznie odpowiedziec!
Sie wkurzylam pikrzyczalam... Powiedzialam ze wracam do wlasnego domu I sie nawet zapytac czegos nie moge a mama zaraz ze no wlasnie Twoj domm.. Tak jak bym ja wyganiala:/:/
Jeezzzuuu czemu Ona nie potrafi normalnie odpowiedziec, ja nie jestem z zelaza ... Nie dam rady sie wszystkiego domyslac.
Ostatnio tez wracam skads do domu I przypomnialo mi sie ze musze pranie wywiesic.
I mowie :oo pranie musze powiesic
Mama:nic nie mowi.
Poszlam do pralki prania nie ma
Przychodze I pytam: wieszalas pranie?
Mama:nie
Ja:to gdzid jest
Mama: no powiesilam
Ja: na dworze?
Mama: nie
Ja:to gdzie , bo w salonie nie widzialam, poszlam do lazienki, prania nie ma
Wiec pytam gdzie pranie
Mama nic nie mowi
Mnie juz nerwica strzela I wtedy mowi ze juz zdjela przeciez... Po co ta glupia dyskusja ?
Nie rozumiem. Mam wrazenie ze specjalnie wyprowadza mnie z rownowagi :/:/
 
reklama
akuku Matko....a może ona już ma taka nature ?? Ja Ci już kiedyś na grupie na ten temat Kochana pisałam :zawstydzona/y: Przeciez cos takiego jest toksyczne, kurcze ona na prawde nie umie się powstrzymać wiedzac ze jesteś w ciąży ?!!! Kiedy mama wraca do Polski ? Szczerze na prawde Ci wspolczuje :no:Chora sytuacja ....mimo wszystko staraj się nie denerwować, choć wyobrażam sobie jakie to trudne - ja bym ja już dawno za drzwi wystawila jakby to była moja matka :no:

Ide się polozyc dziewczynki, jutro ciezki dzień mnie czeka, bo nie ma dziewczyny z która jestem normalnie na zmianie, i będę sama z nowa na popołudniu - koszmar :eek: Slodkich snow :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry