• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Akuku,Nuuuska ale ja przez ostatnie 3 dni tez mialam zawalone zatoki. Masakra jaks zolta maz.Glowa oczy bolaly. A po trzech dniach przeszlo.
 
reklama
Piękna ta Twoja tempka w tym cyklu Nuuuśka :-)

Ja wróciłam z pracy, padłam na kanapę i nie mam siły na nic. Głodna jestem, ale nie chce mi się nic gotować :/ dziwny jakiś ten dzień...
 
natka ale nie tylko Ty padasz Kochana dzis chyba ogolnie taki dzien :dry: bo ja tez padam na twarz, nie dosc ze upal, to chyba jeszcze cisnienie spadlo na leb na szyje bo zasypiam na krzesle normalnie :szok:
Co do tempki, chyba po tym jak patu$ postraszyla zwariowana fasolka haha cisza sie nagle zrobila :-D i tak jak rano bolalo bardzo od 5 tak teraz odpukac cisza :tak:
Nie wiem, powiem Ci szczerze ze czekam, pewnie, ze czekam na kazdy pomiar, na jutrzejszy nie umiem sie juz doczekac, ale nie nastawiam sie na prawde w ogole, bo po prostu juz chyba nie potrafie uwierzyc.
 
Nuska nie nastawiaj sie absolitnie, bo tak jak mowie wykres moze wyvladac ciazowo, ale tak naprawde tempka taknl wyglada do dnia @, wiec tak naprawde, mozna by zmierzyc po owu I pozniej w dniu spodziewanej @ czy spada czy nie.
Wiezz kochana ze trzymam kciuki, sle fluidki I licze na to ze bedziesz mamusia marcowego maluszka :-)
Kiedy bedziesz testowac ??
 
No my dziś z koleżankami w pracy wszystkie miałyśmy taką zamułkę że szkoda mówić :-D
Ja myślę, że to dobrze, że nie boli Cię już :-) i domyślam się, że czekasz na kolejne pomiary bo sama jestem ciekawa jak się u Ciebie potoczy sytuacja że tak powiem ;-) w każdym razie wykres inny niż poprzednie, ale nie ma się co nakręcać bo może to po laparo...
Dobrze, że się nie nastawiasz bo lepiej mieć bardzo przyjemne zaskoczenie jak pojawią się dwie kreski ;-)
tempka ładna i oby taka została ale bólem brzucha bym się w żaden sposób nie sugerowała bo sama miałam takie bóle w ostatnich dwóch cyklach - od owu do samej @ - i niestety nic dobrego to nie znaczyło bo to nie fasolka. Aczkolwiek oczywiście życzę żeby u Ciebie te bóle były zwiastunem fasolci ;-) :*


a wiecie co Wam powiem? Wczoraj powiedziałam M. że na wakacje nie biorę termometru a on zbulwersowany jak nie wiem :P ale ja już nie mam siły. Kompletnie sobie nie radzę z tym, że się nie udaje. I chyba nie chce już nawet wiedzieć czy był skok czy nie... Dziwna jestem ostatnio jakaś, sama się nie poznaję.
 
Ostatnia edycja:
akuku jesli do poniedzialku tempka bedzie nadal ladnie sie utrzymywac, to zatestuje w poniedzialek. Jesli spadnie, nie bede chyba testowac w ogole :zawstydzona/y:

natka ja wiem wiem, i wcale nie mam dobrych przeczuc, w sumie to chyba nie mam zadnych :-(
 
Wiecie ze bym chciala przede wszystkim chyba dlatego, ze wtedy mialabym jasnosc ze to przedmuchiwanie na prawde przynosi rezultaty. Jesli sie nie uda, pewnie bedzie zalamka,bo mimo wszystko zawsze w glebi czlowiek sie nastawia chcac nie chcac, rozum jedno - ale serce co innego. Ale wiem, ze nie wntym cyklu to trzeba bedzie probowac w nastepnym,choc tak, jesli przy Ł. wynikach, przy 6 dniach bzykow codziennie nic z tego nie bedzie to od razu bede doktorke prosic o monit i polece na badanie hormonow.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry