• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Nuuuśka nikt mi nie powiedział, że przy torbieli nie można zajść w ciążę. Ale po prostu nie wierzę, żeby tak się miało jakimś cudem stać, skoro przy pięknych cyklach bez torbieli fasolki nie było.
Pewnie torbiel się wchłonie, bo tak dzieje się najczęściej jeśli powstały przez przestymulowanie.
Następna wizyta w cyklu wrześniowym (chyba, że będą problemy typu ból brzucha bo to może znaczyć że torbiel się nie wchłonęła). W tym cyklu nie ma sensu żebym jechała na kontrolę czy pregnyl zadziałał bo gin powiedział, że i tak nie będzie w stanie zobaczyć czy była owu przez tą torbiel. A w następnym cyklu mamy sobie dać trochę luzu (starać się oczywiście, ale na luzie, bez monitu i wizyt). Cykl wrześniowy już z pregnylem, później CLO + pregnyl.

Patu$
teraz pregnyl zapewne zadziała bo jest tylko jeden pęcherzyk i to spory.
A co do tego że torbiele się często zdarzają to mówił mi gin właśnie że tak jest, a przy PCO jest jeszcze więcej takich przypadków.
No i oczywiście mnie musiało się to trafić, a jakże. Przecież mi zawsze coś musi nie wyjść :/ nigdy nie może być dobrze :/

Nuuuśka Twój ból brzucha moim zdaniem oznacza fasolkę, a nie nic niedobrego ;-)
 
reklama
natka a noz kiedy w przyszłym miesiącu nie będzie wizytki ani monitu cos się podzieje ? Kurcze ja wiem ze to ciężkie, zwłaszcza jak się słyszy zle wieści ale musimy się trzymać, i wierzyc ze się uda. Ja wierzyłam, ze będzie dobrze nawet kiedy miałam torbiel, heh pamiętasz , po laparo tescior robiłam jak glupia a przecież to nie było możliwe, żeby była fasolka. Ale wierzyłam. I będę wierzyc, bo jeśli strace wiare w sama siebie i swoje możliwości, wtedy na pewno nic się nie uda :blink: Jestesmy silniejsze niż to się wydaje, możemy o wiele więcej, niż myslimy tylko musimy dojść do pewnej granicy- nieprzekraczaanej do tej pory.
Wiem, ze jeśli u mnie się nie uda teraz, to musi się udac za miesac, albo i za dwa ale musi, choć nie będę udawac ze super mi z ta mysla, bo wcale tak nie jest, jak po raz kolejny przychodzi @ i wszystko zaczynamy od początku :zawstydzona/y:
Ide się zaraz chyba polozyc, spac mi się chce. Spokojnego wieczoru dziewczynki :*
 
Hej;-)
Sernik teczowy zrobiony, tzn. Piecze sie, ciasto krowka I sernik na zimno chlodza sie w.lodowce :-)
Salatka gotowa. Jeszcze dzis upieke biszkopt na torta I jutro go ozdobie. Jutro jeszcze pomidorki I ready.
A ryby po grecku nie robimy, dzis nam sie juz nie chce a rybka musi sie przejsc :-P

Pozniej wam poodpisuje jak nie padne na twarz :-) buzka :-)
 
Ostatnia edycja:
Natka jak gin mowi ze sie powinien wchlonac to tak masz myslec kochana , nie uprawiaj czarnowidztwa :-)
Pecholek gotowy wiec na dniach owulka I trzymam kciuki za dwie kreseczki za jakies dwa tygodnie :-)

Patuska super pecholki 3 I jutro zastrzyk ;-)
No ja mam nadzieje ze tym razem plemniory twego m nie zgubia sie gdzies na radzie :-P no I ze synlgnalizacja swietlna ich nie zatrzyma :-P
Trzymam mocno kciuki za Ciebie, sle fluidki I prosze kapciuchy gdzies na wieszchu trzymac :-)

Nusja trzymam kciuki za jutrzejsza tempke :-)
Oby ladnie sie u gory trzymala :-P ;-)

Kasiol za Twoja tempke.rowniez kciukasy trzymam :-P
No az mnje paluchy bola.

Milych snow kochane ;-)
Do jutra.

A tak na marginesie wkurzona jestem na chrzestna Alexa.. Zaprosilam tylko ja jej meza I dwojke dzieci , bo malo miejsca w domu msmy I nikogo wiecej nie prosilam. Oczywiscie chcialam zeby byli tak na 16 a ona mi dzis wieczorem napisala ze jutro na 15 ida do cyrku I przyjda po ... Masakra ... Alex bedzie caly dzien czekal na jednych gosci...
Wkurza mnie to, bo sama bede robic tego torta wiec nie ma szans jechac do landmarku bo jak skoncze bedzie za pozno a znowu i tak bedziemy dlugo czekac.

No I do tego postanowilam nic Alexowi tu nie kupowac, tylko w pl chcialam kupic mu jakis traktor na plaze
Albo jakas inna fajna zabawke ktorej tu nie kupi, bo tu naprawde wszysko ma I na sile nie chce nic kupowac. Ahh
 
hej dziewuszki :**

akuku co do chrzestnej Alex-a nie wypowiem się eh, ale przykre to jest na pewno :no::no:Ola nie ma chrzestnej bo ta była po stronie ex, rownie pieprz***** jak i on sam, wiec ma tylko chrzestnego - mojego kuzyna, który nie mogę powiedzieć - zawsze o Niej pamięta :tak: Mam nadzieje, ze dzisiejszy dzień mimo wszystko będzie dla Was bardzo radosny i dobrze się skończy za co mocno trzymam kciukaski :-)

Tempka praktycznie taka sama jak wczoraj - skonczyly się wzrosty/spadki, teraz z kolei bardziej jednostajna ale obstawiam ze jutro poleci :zawstydzona/y:ale dobra - NIE ZRZEDZE ;d
Rano to ja takiego stresa teraz przezywam jak mierze ze swiece telefonem sobie ( bo ciemno ) żeby zobaczyć czy rosnie :wściekła/y:jak dziś było już 36,7 to mysle sobie -ufff na szczęście :wściekła/y:A Ty akuku nerwujesz się razem ze mna ;-)
 
Ostatnia edycja:
Nuska ale stala tempka jest akjrat bardzo dobrym znakiem ;-)
Tak czy siak czekamy jeszcze.na tempke jutro I pojutrze I jak nie spadnie to testuj w poniedzialek ;-)
Jeszcze 3 dni wytrzymasz ??

no ja juz wstaje,zjem sniadanko I ide sie zabrac za tego torta :-P
Gardlo mnie boli I ucho swedzi (zawsze jak mnie cos lapie to zaraz mnie wszach swedzi)

No zla jestem ma nich bo wiem ze wpadna dadza prezent,.posiedza z godz. Moze I pojda.. A kazde dziecko chce miec swoje urodziny caly dzien a nie chwilke... Ehh nie wazne.
 
akuku nie nie ważne, bo to bardzo ważne. Wiem jak Ola czekala kiedy w zeszłym roku po raz pierwszy zaprosiliśmy na jej urodziny kolegow i koleżanki z klasy. Przez tydzień o niczym innym nie mowila tylko o tym, ze ciekawe kto pezyjdzie pierwszy, a żeby wszyscy przyszli itd. Dla dzieci obecność najbliższych osob jest bardzo wazna, i rozumiem Cie doskonale,urodziny ma się raz w roku a nie codziennie wiec mogli już sobie odpuscic, a na pewno mogli odpuscic wiadomość- idziemy do cyrku będziemy po :crazy: Kurde, mogli przecież zaproponować, ze wezma go ze sobą, żeby się rozerwal ( choć ja nigdy nie znosiłam cyrkow ) a nie pisać, ze przyjadą po...jakby to był mus a nie przyjemność :-(
Z testowaniem wytrzymam, nie mam wyjścia bo Ł. dalam wszystkie moje testy po ostatnim testowaniu i ma zakaz dawania mi ich przez poniedziałkiem :laugh2:Jak mówisz, ze taka tempka to dobrze - to już w ogole siedze cicho :rofl2:
 
Nuska no mogli by go wziac bo on w cyrku nie byl. Na bilet bym dala przeciez. Ale podejrzewam ze nie chca...
No dlatego sie wkurzylam bo 2 tyg. Ich syn mial urodziny I mh bylismy na 16 .30 a chcieli bysmy przyjechali miedzy 16-17 wiec spoko. Moglam napisac ze jedziemy na plaze I przyjedziemy wieczorem :/:/
Ehh
Przeciez cyrk to ze 3 godziny. Mogli isc w zeszlym tyg. Albo kupic bilet na rano... Ehh
Albo tak jak mowisz wziasc Alexa ze soba I mialby frajde. Ahh
A ja jestem wsciekla bo jakby mi dwa dni temu powiedzieli to bym zrobila tylko I wylacznie tort :/ bo przeciez zrobilam.salatke itd po to by nie jesc.juz obiadu, a teraz do 18 to kto wytrzyma glodny ??
Wkurza mnie wszystko.

Alex.rano wstal I pyta :mamo jak tam moj tort ?? Hehe
Juz sie doczekac nie moze biedny, a do 18 czy dalej to nerwowka bedzie :/:/
 
reklama
Akuku mój chrześniak też ma dzisiaj urodziny:) W sumie jutro, ale robią dzisiaj. Tak się biedny nie może doczekać (nie, nie na ciocię- na ciężarówę) że od wczoraj na nas czeka:) Siostra wczoraj dzwoniła i mówiła, że siedzi na schodach i czeka na nas:) Nuuśka jak równiutko!!:) Bardzo dobrze:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry