• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

planowanie plci na pewno nie jest do konca czyms na czym tylko i wylacznie mozna bazowac, ale nie uwazam zeby to byla bzdura. Pare osob ktore znam stosowaly wlasnie sie do tego,i plec udalo im sie zaplanowac w 100%, ja tego nie probowalam i nie bede bo zalezy mi na dzidzi a nie na plci,ale na pewno cos w tym jest bo nie jedna osoba mi juz to mowila :happy2:
ale wiadomo, kazdy ma swoje zdanie.
 
reklama
Patuśka to nie jest egoizm- to spełnianie marzenia:) Chciałabym córeczkę, ale to nie znaczy, że jak będzie chłopiec to kochać będę go mniej. Ba jak już będzie to za żadną dziewczynkę świata bym go nie oddała:)
 
Paulinka to ze przed owu na dziewczynke w owu na chlopaka to wiem,ale jakbym miala tak celowac to chyba nigdy bym sie nei doczekala. Wole swojej szansy nie tracic.

i wlasnie jak para jest w pelni zdrowa to moze sobie pozwolic na planowanie plci. A tak jak my z jakimis problemami to dla nas liczy sie kazdy miesiac
 
tez czytałam cos kiedys o diecie, ale chyba bardziej chodzi o czas do ovu:) męskie plemniory sa szybsze, żeńskie wolniejsze-jak wczesniej zapodane to dotrą do jajeczka w ovu a jak bedą na drodze męskie to je prześcigną:)
oczywiscie najważniejsze zdrowie-ale na to wpływu za bardzo nie mamy-oczywiście odżywaimy sie zdrowo,ale jak cos pójdzie nie tak z genami to czy chlopiec czy dziewczynka już nie zależnie... a skoro termin staranek ma wpływ to rozumiem takie podejscie-pewnie jakbym miała syna też , próbowałabym przed ovu:)roumiem Cię paulinka, i rozumiem też patuśkę która marzy o pierwszym dziecku
 
Wiecie moze jak urodzi mi sie pierwsze a bede palnowac drugie zeby byla parka to moze przyjze sie blizej temu tematowi. Ale czy chlopiec czy ziewczynka to i tak bedzie oczko w glowie. Chociaz ja mam nadzieje na blizniaki:-D
 
No właśnie o to chodzi, że jak skończę leczenie to przez dwa trzy miesiące mogę sobie pozwolić na planowanie, a potem to już będzie mi obojętne byle było:) A mam nadzieję, że uda się za pierwszym razem:))))) Z tego co pamiętam to Akuku też przez jakiś czas planowała płeć:) Bo widziscie we mnie jest jakaś taka tęsknota za dziewczynką... Ciągle rodzą się tylko chłopcy, W ciągu ostatnich czterech lat u mnie w rodzinie urodziło się 5 dziewczynek i 17 chłopców:)
 
Przy pierwszym kochana to płeć jest obojętne:))) W ciąży z Mikołajem to też było mi obojętne co się urodzi:)

Kasiol wynalazłam takie coś:

Czym niższe ph tym lepsze na córcię czyli takie 4-5 maks ;)a dietka to tutaj prosze znalazłam info od PIRANHI:)

"W diecie dziewczynkowej zalecane sa takie produkty jak: mleko (najlepiej znalezc takie z niska zawartoscia potasu ...tylko ze z reguly na opakowaniu nie zaznaczaja tego), jogurty, kefir, truskawki i maliny, guma do zucia bez cukru, ser parmezan, jajka, bialy ser, chleb o niskiej zawartosci sodu, ryby (nalezy ugotowac w 500 ml wody by zredukowac ilosc sodu), por, zielona fasolka, ogórki, niskosodowy majonez, zurawina (swieza lub suszona), bialy ryz, platki kukurydziane, ryz dmuchany, jagniecina/baranina (poledwica), piersi z kurczaka, nie nalezy jesc czerwonego miesa poniewaz podnosi testosteron. Jest 7 czynników wplywajacych na plec dziecka: pH, mineraly, dieta, hormony, suplementy, odleglosc od owulacji, jony.


Bardzo wazny jest tez sluz ale wziecie pod uwage przy staraniach wszystkich podanych powyzej 7 czynników spowoduje, ze sluz bedzie odpowiedni. Jesli tak sie jednak nie stanie to nalezy zwracac uwage by przy staraniach o chlopca sluz byl rzadki i rozciagliwy a przy staraniach o dziewczynke kremowy az do suchego.


Podobno dieta jest najwazniejszym czynnikiem wplywajacym na zaplanowanie plci dziecka i wplywa na wszystkie powyzsze czynniki. Przy planowaniu dziewczynki musi byc bogata w wapn i magnez. Zapotrzebowanie dzienne na mineraly przy planowaniu dziewczynki:
Na++ (Sód) 700-1000 mg
K+ (Potas) 2 500-3 500 mg
Ca (Wapn) 1 200-1 800 mg
Mg (Magnez) 200-300 mg.
Nalezy jesc jak najwiecej goracych posilków – podnosza pH.


Zalecane suplementy przy planowaniu dziewczynki, które powinna lykac kobieta:
- wapn w postaci cytrynianu wapnia (nie weglanu wapnia gdyz ten podnosi pH) 1200 mg dziennie, wapn obniza pH
- magnez 300 mg dziennie
- witamina C 500-1000 mg dziennie, obniza pH
- tabletki zurawinowe, ekwiwalent 1500-10000 mg swiezych owoców dziennie, obnizaja pH
- witamina B6 100 mg dziennie, podnosi progesteron, najlepiej przyjmowac ja w preparacie typu B-Complex gdyz witaminy B powinny byc ze soba w równowadze, nadmiar jednych moze powodowac niedobór innych a np. niedobór witaminy B12 moze byc przyczyna poronienia
- wszelkie zakwaszajace preparaty typu Sylk (lubrykant stosowany tuz przed staraniami), Replens, Rephres, globulki zakwaszajace, kwasne irygacje itp.
- kwas foliowy 800 mcg dziennie
Mezczyzna powinien lykac Ca, Mg (w takich samych dawkach jak powyzej), witamine C, zurawine i kwas foliowy. metodzie Shettlesa przy planowaniu córki nalezy starac sie 2-3 dni (nie wiecej, badania pokazaly, ze przy wiekszym odsunieciu rodzilo sie juz wiecej chlopców) przed owulacja i utrzymywac niskie pH az do owulacji (nalezy zatem czesto sprawdzac pH i w razie co je obnizac). Nalezy ta metode polaczyc z dieta, suplementami i innymi wymienionymi czynnikami. W okolicy owulacji zazwyczaj pH rosnie, sluz o cechach plodnego ma wysokie pH i sprzyja poczeciu chlopca – przy planowaniu córki nalezy zatem zadbac o niskie pH az do owulacji (trzeba je jeszcze pilnowac przez kilka godzin po niej) gdyz nawet przy staraniach np. 3 dni przed owulacja moze sie zdarzyc, ze w okolicy owulacji pH wzrosnie, komórka jajowa zatem naladuje sie ujemnie i przyciagnie meskie plemniki (Inne czynniki emitujace jony ujemne: poruszajace sie powietrze, woda nad morzem, wodospady, góry, ogien, nów, wapn, magnez, prysznic, rosliny, zbiorniki z rybami, fontanny, wentylatory, lato, asparagus pierzasty, lampy solne, male fontanny domowe, bizuteria z hematytu i rózowego kwarcu, lasy sosnowe, swiece z wosku pszczelego, zwawy spacer na swiezym powietrzu, ametyst, turmalin, kwarc dymny, onyks, sauna, wegiel drzewny, poruszajaca sie woda, jony ujemne sa naturalnie produkowane przez wiatr i deszcz, ogrzewanie woda, olejki: bergamotowy, cedrowy, eukaliptusowy, grejpfrutowy, lawendowy, cytrynowy, mandarynkowy, pomaranczowy, patchouli, z drzewa sandalowego."



He He dla mnie mało wykonalne:) z dietą jedynie mogę pomyśleć:) Chyba jednak zdam się na los:) A nuż sprawi mi niespodziankę:)
 
Wolalabym urodzic bliniaki z ajednym zamachem i potem juz nie przechodzic tego wszystkiego jeszcze raz. Ale to juz los zdecyduje. Ale ja czy przy CLO czy potem przy IUI szanse na blizniaki mam.

No Akuku planowala ale jak przestala to zaszla :-)
 
reklama
A ja od strony mamy mam dwie pary bliźniąt- jedna jednojajowa, a druga dwujajowa i od strony taty mam dwie pary, ale nie wiem jakie, bo jedna para umarła, a z drugiej uratowała się jedna dziewczynka.
obie były parami tej samej płci więc może jednojajowe... Tam bliźniaki są co pokolenie. W tym jeszcze nie ma:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry