reklama

Staraczki na Wyspach

Alescie od wczoraj sie rozpisaly!!! super!!!

ciesze sie, ze Roxi i Aniab wrocilyscie :))) chcialabym Was usciskac :-D

trzymam kciuki za zestaw wypoczynkowy... oby sprzedal sie jak najlepiej!!!

my zaczynamy kolejny miesiac nie powiem... milych staran :rofl2: oby cos w koncu zaskoczylo... juz zaczelam czytac o wtornej bezplodnosci, problemach itp... ale nie nakrecam sie... umowie sie do GP jesli w tym miesiacu nic nie wyjdzie ze staran


wiecie... wscieklam sie dzis maksymalnie, normalnie mnie ponioslo jak nie wiem... od tygodnia kolezanka corki meczyla nas, ze chcialaby zeby Agata do niej przyszla po szkole... w koncu uleglam, choc powiem szczerze nie cierpie, gdy Aga lata po chalupach...
no i umowilam sie z matka tamtej corki, ze ona odbierze dziewczynki ze szkoly o 15:05,mieszka 3 minuty od szkoly i je wezmie do domu by sie w koncu pobawily...

cale szczescie... Agata zapomniala rano zabrac do szkoly ciuchow naprzebranie po szkole... wiec wsiedlismy z mezem do auta i podjechalismy o 15 do szkoly... dzieci wypuscili 5 minut po czasie, czyli o15:10, a matki nie bylo... dzieci sie porozchodzily... o 15:20 wkur... sie i pojechalismy do domu...
ile mozna czekac na nieodpowiedzialna matke, ktora sie podejmuje odebrac swoje i moje dziecko, deklaruje ze sie zaopiekuje, a nie przyjezdza na czas po dzieci?!?!?!
zadzwonila do mnie o 15:25 gdzie jest Agata i czemu nie poczekala... no zesz.... miala stac jak ta sierota na wichurze i wietrze i czekac az laskawa kretynka przypomni sobie o dzieciach....

szkoda mi dzieci, ale jej powiedzialam, ze dala popis odpowiedzialnosci i niestety nigdy nie pozwole jej odebrac mojego dziecka ze szkoly i nie dam jej pod jej opieke :angry:
 
reklama
hej dziewczyny dawno nie pisalam, bo jakos nie mam weny..troche podlamalo mnie to cale czekanie i staram sie o tym nie myslec, bo zwariowac mozna..Ja mam zadzwonic do kliniki jak dostane @ w grudniu, a z wyliczen to bedzie to cos kolo polowy miesiaca i o ile dobrze zrozumialam to pod koniec tego cyklu zaczne brac te dziwne tabletki i od kolejnego cyklu zaczne krotki protokol tak wiec u mnie zacznie sie dziac cos kolo stycznia i to pod warunkiem ze moj cykl zgra sie z ich terminami..
Roxii dziewczyno Ty sie opamietaj:) chcesz miec dziecko, tak wiec nie ma co sie nad soba rozczulac tylko walczyc..wiem, ze duzo przeszlas i ze to wszystko strasznie obciaza psychike, ale skoro nalezy Ci sie kolejne podejsce refundowane to moim zdaniem grzech nie sprobowac! Tak, wiec zbieraj sily, jedz na ta gran canarie i nastroj sie pozytywnie i badz gotowa na listopad:)
noelka tak sie ciesze, ze u Ciebie wszystko ok
aniolkowa moze poczekaj jeszcze z tydzien i jak dalej nie bedzie od nich wiesci to przeciez nie zaszkodzi zadzwonic i sie zapytac..ja jestem na ostatnim cyklu z ziolkami od Ciebie, coz moze do trzech razy sztuka..;)

eh dziewczyny tyle Was tu teraz jest:) niektore z Was takie mlodziutkie..trzymam kciuki za wszystkie Wasze starania, nie poddawajcie sie
 
miska dzięki, ale wiesz u mnie to wszystko nie takie proste jak się wydaje, wiem że mamy jeszcze jedna darmowa próbę i powinniśmy z niej skorzystać, ale tak jak wspomniałam troche mi się w życiu pokreciło i nie wiem czy teraz decyzja o dziecku bedzie dobra... Musze byc pewna ze tego chcę, a nie jestem, ostatnio w ogóle niczego nie jestem pewna:baffled: Potrzebuje troche czasu żeby poukładac moje życie i upewnic się czego naprawdę chcę...
A Ty czekaj spokojnie, wiem jakie to dobijajace, ale niestety nie mamy na to wpływu, szybko zleci zobaczysz
;-)
Osinka
faktycznie ta kolezanka jakas nieodpowiedzialna, nie dziwie Ci się że tak jej pojechałaś:tak:
joasia moze te objawy na fasoske hmm??? trzymam kciuki:-)
 
Czesc dziewczyny,
Wczoraj mdlilo mnie jak cholera, jak na wymioty przez cala noc, myslalam ze moze jakas skorka z lecza stanela mi na zoladku, ale ze mialam test kupiony wczoraj po 17 rano polecialam zatestowac. II kreski! juz zrobilam bete, wyniki dzis po 16.00 albo jutro. Moj malz jeszcze nie wie, bo ja tu w polandzie on w uk a chce zobaczyc jego reakcje na zywo, no i bede miala wyniki bety. Dziewczyny trzymajcie kciuki zeby beta tylko potwierdzila wynik testu, az sie boje. Ta druga kreska lekko bladsza ale z lupa nie trzeba bylo szukac, bo zwykle tylko ta podstawowa zawsze jak wol w oczy razila po paru sekundach. Tak sobie mysle ze moze tak musialo byc, ze to w moim rodzinnym domku musialam sie dowiedziec, moi rodzice jeszcze w lekkim szoku ale sie ciesza, a ja sie czuje jakbym snila, niech mnie ktos uszczypnie!
 
joasia gratulacjeeeeee!! :-):-):-) jestem pewna że test się nie myli :-)

Dziewczyny a mnie dopadło jakieś zwątpienie :-( cholera po nocach mi się już śni że robię testy, że są pozytywne i ciesze się jak głupia żeby się obudzić i stwierdzić że to tylko sen :-(. Szlag mnie trafia że się ciągle nie udaje.
 
Dziekuje Kari, wszystkie wasze zacisniete kciuki pomogly :tak: Rozumiem Ciebie bo tez watpilam, ze to sie uda w najblizszym czasie, badz cierpliwa. U mnie swoja droga to jakis zbieg okolicznosci ze zaciazylam (tfu tfu jeszce wynik bety) w pierwszym cyklu brania siemienia lnianego, wierze ze pomoglo, wiec polecam. Kari mnie sie 2 miesiace temu snilo ze bylam juz na porodowce w trakcie porodu i kazano mi przec, psychika plata figle. To ze snisz o testach oznacza, ze sie za mocno nakrecasz, ,musisz troszke sie wylaczyc, zajmij sobie czas maksymalnie zeby nie miec go za duzo na rozmyslanie, u mnie podzialalo, dopiero zaczelam myslec czy to nie ciaza kiedy pojawily sie dziwne objawy. Takze postaraj sie wyciszyc od 1dc przynajmniej do czasu dni plodnych. Teraz macie przeprowadzke, zajmnij sobie czas organizacja przestrzeni i opieka nad synkiem. Nie lam sie kochana na ciebie tez przyjdzie kolej i na wszystkie nasze dziewczyny na forum. Ja bylam w szoku bo w czasie calego cyklu przytulanki odbyly sie tylko 4 razy, zawsze poznym wieczorem 10,11,14 i 15dc, wydaje mnie sie ze to ten 14dc byl decydujacy bo 15 mialam :) na tescie owulacyjnym. Kari a ty w ktorym jestes dniu cyklu?
 
Dzieki dziewczyny! oby to byly spokojne miesiace. Juz nie moge sie doczekac piatku, ale jestem ciekawa jego reakcji, musze wymyslic jak mu ta nowine przekazac :)
Pam kciuki juz mocno za Ciebie zacisniete! Mam nadzieje, ze juz w tobie cos kielkuje :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry