reklama

Staraczki Styczen 2015

reklama
Ja liczę że będzie miał te 19-20mm minimum bo mnie ciągle kłuje jajnik.
Ten monitoring to nie głupia sprawa, bo wreszcie wszystko mam unaocznione :) No i czuję, że wreszcie coś się dzieje. Że działam i mam wpływ.
Mój mężulek też lepiej wszystko rozumie. A po tym badaniu nasienia to chodzi dumny z siebie jak paw. Normalnie, aż go nie poznaję :D
 
Wręcz powinien chcieć. Będziesz wiedziała jak rośnie pęcherzyk, jak rośnie endometrium, czy pęka pęcherzyk i czy powstaje z niego ciałko żółte. Wszystko na własne oczy. Ja dostałam jeszcze pregnyl. Aby mieć pewność, ze przy tych 20-21mm pęcherzyk pęknie. Nie mam stymulowanego cyklu. Tylko dla pewności pregnyl. Cieszy mnie to bardzo, bo jeśli mam rosnące pecherzyki (prawidłowe!!!!!) to nie chcę stymulacji. Ważne tylko czy pękają. No i czekam na tę laparoskopię. Bardzo chciałabym mieć juz to za sobą i mieć pewność, że wszystko jest drożne jak trzeba
 
Moj lekarz pracuje w szpitalu i mam na nfz. Nie wiem czy zawsze jest na nfz. A jeśli starasz się o dzidzię ni nie wychodzi to jest to jedno z podstawowych badań.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry