reklama

Staraczki styczniowe 2013

będziemy czekać z niecierpliwością, ale to rzeczywiście baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo:shocked2:późno...u mnie nadal cisza przed @. Sama już nie wiem kiedy zrobić kolejny test lub kiedy zrobić betę, czy może po prostu czekać...mój synek już smacznie śpi, moj B poszedł do pracy a ja siedzę i myślę...a na domiar złego wyskoczyła mi dziś okropna opryszczka na ustach i jakbym mogła to bym ją rozdrapała(w myslach). Może macie domowe sposoby na walkę z nią?
 
reklama
będziemy czekać z niecierpliwością, ale to rzeczywiście baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo:shocked2:późno...u mnie nadal cisza przed @. Sama już nie wiem kiedy zrobić kolejny test lub kiedy zrobić betę, czy może po prostu czekać...mój synek już smacznie śpi, moj B poszedł do pracy a ja siedzę i myślę...a na domiar złego wyskoczyła mi dziś okropna opryszczka na ustach i jakbym mogła to bym ją rozdrapała(w myslach). Może macie domowe sposoby na walkę z nią?

U mnie zawsze działał aloes. Oczywiście mówię o roślince. Ułamywałam kawałek listka i ten 'sok' przykładałam do opryszczki. Dawało ulgę :)
 
Witajcie!
Chciałabym się do Was przyłączyć :-), jestem z lubelskiego, mam 27lat i synka Kubusia - 1 kwietnia skończy 6lat
a od sierpnia ub.r. staramy się z mężem o siostrzyczkę lub braciszka dla naszej pociechy, tylko że coś nam nie wychodzi...
Mój M. mówi, że nie długo zbankrutujemy przez testy, ale weź tu testu nie zrób jak za każdym razem jest nadzieja na II...
 
Ostatnia edycja:
Witajcie!
Chciałabym się do Was przyłączyć :-), jestem z lubelskiego, mam 27lat i synka Kubusia - 1 kwietnia skończy 6lat
a od sierpnia ub.r. staramy się z mężem o siostrzyczkę lub braciszka dla naszej pociechy, tylko że coś nam nie wychodzi...
Mój M. mówi, że nie długo zbankrutujemy przez testy, ale weź tu testu nie zrób jak za każdym razem jest nadzieja na II...

Witaj! :) Trzymam mocno za Ciebie kciuki :)
Czy dobrze liczę, że urodziłaś Kubusia kiedy miałaś 21 lat? Jak sobie radziłaś? Było ciężko?:)
 
Mjaa, dobrze policzyłaś - miałam 21 lat i może czasami było ciężko zwłaszcza że do 1,5 roku budził się po kilka razy w nocy to i tak to był najwspanialszy czas na świecie bo ja od zawsze wiedziałam że nie będę długo czekać żeby zostać mamą, jak tylko wyznaczyliśmy datę ślubu to rozpoczęliśmy starania o dzidziusia :-) a i tak zajęło nam to pół roku. Żałuję tylko, że starania o drugie maleństwo zaczęliśmy tak późno :-( ale to wina pierwszego porodu..

Chciałam, jeszcze napisać że ostatnią @ miałam 29.01 do 2.02 ale to była bardzo dziwna @ bo spóźniona 2dni co nigdy mi się nie zdarza a na dodatek krew była żywo czerwona bez "skrzepków", sama nie wiem co o tym myśleć..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mjaa, dobrze policzyłaś - miałam 21 lat i może czasami było ciężko zwłaszcza że do 1,5 roku budził się po kilka razy w nocy to i tak to był najwspanialszy czas na świecie bo ja od zawsze wiedziałam że nie będę długo czekać żeby zostać mamą, jak tylko wyznaczyliśmy datę ślubu to rozpoczęliśmy starania o dzidziusia :-) a i tak zajęło nam to pół roku. Żałuję tylko, że starania o drugie maleństwo zaczęliśmy tak późno :-( ale to wina pierwszego porodu..

Było tak źle?:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry