reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Carol boję sie podejmować na razie starań, bo muszę usunąc zrosty. Będe to robic w styczniu a potem nie wiem ile muszę odczekać do starań :confused: Nie chcę ryzykować i znowu stracić dzieciaczka. Na razie czekam na @.
 
Ten rok dla mnie był łaskawy :) Dlaczego następny nie ma być bajeczny? Myślę, że się uda i zagosci u nas jakiś kolejny skorpionek albo strzelec. No chyba, że zahaczymy o 2013.
 
Dzien doberek :-)
Carolllllllllllll to to bosko!!!!! teraz grzecznie czekamy na efekty&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Zjola serce usuniesz zrosty i hop i będzie dzidziuś :tak::*
Mamciu jak sie czujesz???
Kasiu witaj:*

A u nas jako tako, chociaż dziesiaj lepiej, bo wczoraj dopadły mnie jakieś płaczki :eek: i caly Boży dzień przebeczalam:baffled:
 
Hehe,ja rano szłam do ginka z bojowym nastawieniem...a on się pyta czy brzuch bolał:)
Ja mu na to,że nie bolał,owulki nie było,śluzu nie ma...robi usg a tu surprise:)
Teraz 12 dni czekania...Oby nie na @
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry