reklama

Staraczki Weteranki...

dzien dobry wieczór

melduje sie,,ze zyje,,mam juz wolneeeeeeeeeeeeee.....

Dzisiaj lece na bronia z pracy ze znajomymi:)
a jutro wieeeelkie oj wielkie zakupy.....

U mnie snieg,brrr zimnica,..poczytam wasss kochane..
 
reklama
kwiatuszku nie smutaj sie :) mają nowe domki i kochajacych pańciów :)
pozdrowka for all
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
dziekujemy,,zabieram troszku:)
Witam laseczki poniedziałkowo;-)
@ przylazła :-( zalewając mnie ehhhh, no nie ważne...
Czekam tylko do środy na USG i już będzie wiadomo co dalej?...kurcze człowiek jakiś taki opanowany się nagle zrobił jak ma dobrego lekarza, jakiś plan itd...
Wikulaa a jakie plany Wy macie? Kiedy IUI???
Carolineee trzymaj się, kurcze no kiedyś słońce wyjść musi...
Kwiatuszek mh..to byś zapewne z moją córką się dogadała, jak mieliśmy szczeniaki to bała się z domu wychodzić bo ją gryzły (wiadomo owczarki niemieckie małe kiełki itd, ostre na dodatek)...ale jak już do nowych właścicieli poszły to płacz był że ło matko:eek:...nie pojmuję?
Błonka dziękujemy za fluidy, Zonię proszę pogłaskać :tak:
Mama Ty dziś w pracy??? MIŁEGO DNIA :tak:WSZYSTKIM
przykro mi ze @ wredne przylazło...
zjola - to trzyma za ciebie kciuki&&&&&&&&&&&& Szalejcie, dzialajcie i niech jakiś pisklak się z tego wykluje!
zjola ja tezz &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
no mam nadzieje ze bedzie im dobrze

a u mnie wczoraj owu mega sluz mega otwarta szyjka mega bol
sexik byl ale nie wiaze nadziei moze jak m zacznie brac leki bedzie lepiej ale bylo milutko na podlodze heh
trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Cześć Balbinko :) My jak nic wcześniej nie wyjdzie, to stratujemy do IUI. Na razie zakupiłam 5 testów ciążowych i 18 owulacyjnych.
ale owocne zakupy...

kasiu super ze juz miesiac,,ale czas leci...

mama &&&&&&&&&&&&& za wizyte:)

witam laseczki badania m zrobione teraz czekamy na wyniki beda dopiero za tydzien przez swieta i na dodatek oni daja to do innego labo tak to jest w mniejszych miejscowosciach
ja przy okazjo zrobilam sobie ob ale odbiore wyniki razem nie pali sie najwazniejsze ze zrobione
za wykini &&&&&&&&&&&

Ja znowu chora jestem :(((
zdrowiaaaaaaaaaaaaaaaa

Kinga jasne ze pamietamy
Balbninka tylee:szok:okienn
 
JESTEM...
dobre wieści są takie ,że na jajnikach oba torbiele pękły..
gorsza taka ,że ten torbiel na szyjce nie pękł-ginka powiedziała,że to tak zwana torbiel Nabota-znalazłam takie info o tym :

Każda kobieta poczułaby się zaniepokojona, gdyby podczas zabiegów higienicznych odkryła w swojej pochwie podejrzane pęcherze. Tymczasem mogą to być po prostu torbiele Nabotha - łagodne zmiany będące wynikiem naturalnego zagojenia się nadżerki. Pęcherzyki te nie są groźne, na ogół nie dają żadnych objawów, na ogół też nie wymagają leczenia.

Większość pęcherzyków Nabotha ma kilka milimetrów średnicy. Zmiany te nie powodują żadnych dolegliwości. Zdarzają się jednak pęcherze o średnicy ponad 2 cm. Tego typu zmiany kobieta może wykryć choćby podczas zakładania tamponu. Wówczas część lekarzy zaleca usunięcie torbieli, pozostali zalecają tylko obserwację. Każdy lekarz ginekolog po odkryciu u pacjentki pęcherzyków Nabotha powinien przeprowadzić wymaz cytologiczny. Ewentualne usunięcie torbieli polega na tym, że lekarz delikatnie nakłuwa zmianę, usuwa jej zawartość, a pustą torbiel zamraża ciekłym azotem lub wypala laserem, ewentualnie usuwa poprzez elektrokoagulację. Zabiegi te nie są bolesne, nie wymagają znieczulenia i mogą być przeprowadzane w warunkach ambulatoryjnych. Płyn z torbieli poddaje się badaniu bakteriologicznemu, pobiera się też wymaz z szyjki macicy, by wykluczyć stany zapalne i ewentualność nowotworu.

Skąd jednak biorą się te dziwne pęcherzyki? Powstają na skutek zatkania gruczołów wytwarzających śluz. Pęcherzyki Nabotha bardzo często idą w parze z zaleczoną samoistnie nadżerką. U większości kobiet co najmniej raz podczas całego życie pojawia się nadżerka. Jest najczęściej występująca zmiana chorobowa narządów rodnych u kobiet dojrzałych płciowo. Lekarz ginekolog odkrywa tę zmianę u większości pacjentem podczas rutynowego badania wziernikiem. Co do konieczności usuwania nadżerki zdania są podzielone. Leczyć na pewno trzeba te zmiany, które są przyczyną przykrych dolegliwości, typu upławy, bóle brzucha i krzyża, krwawienia i plamienia. Jeżeli nadżerka nie sprawia kłopotów, jest niewielka i nie wykazuje cech "podejrzanych", czyli przednowotworowych, lekarze na ogół nie usuwają jej.


i właśnie ginka powiedziała,że nie będzie narazie nic z tym robić ,że w zajściu w ciążę nie przeszkadza..


o grubość endo nie pytałam..w żadnym jajniku nie mam dominującego pęcherzyka czyli owu nie będzie...
mam czekac na @ i potem od 5 do 9 d.c. brac Clo.

Koralikowa cześć i dzięki ...

Nikusia przytulam z powodu @:-(ale dobrze,że masz plan z ginem..
 
mama - dziekuje za usciski. Ja mam taki pecherzyk Nabotha na szyjce - luz blues - nic sie z nim nie dzieje, lekarze nie kaza leczyc ani usuwac.
czekam tylko na wyniki cytologii.
A a propos stymulowania owu, to wczoraj sie dowiedzialam, ze kumpela zaszla po 2 latach staran. Jest w 16 tyg. Zaszla gdy ja zastymulowali Clo. Pierwszy cykl i bach! :) Wczesniej srednio bylo wlasnie z owulacjami. Pocieszajace prawda? :)
szkoda tylko, ze wczesniej nie mowila, ze sie stara. Wy tez nie mowicie nikomu, ze sie staracie o dziecko i nie wychodzi? Uwazam, ze to glupie. Sa potem przykre pytania kiedy dziecko itd. Ja mowie najczesciej, ze "Jak Bog da", mrugam albo robie krzywa mine i wierze, ze rozmowca zakuma o co chodzi i zamknie sie na dobre, a blizsze kolezanki wiedza o problemie... Szkoda, ze ludzie o tym nie mowia wprost, bo moznaby problem lepiej zrozumiec, podzielic sie emocjami, wnioskami, sposobami leczenia, lekarzami itd. No i nie zadawac glupich pytan.

kwiatuszek dzieki
 
Kora powiem tak-mówiłam o swoim problemie...ale przestałam..
wciąż słyszę/słyszałam:
po co ci 3cie????????
bierzesz hormony -zobaczysz bedzie chore............
w tych czasach??????????????
masz już 2 kę do tego parkę.............
nie możesz zajść bo widocznie tak ma być..................

przestałam mówić ,żeby tego nie słuchać...
najbliżsi wiedzą -reszta niech sie wypcha ze swoimi tekstami..



ja mam synka po pierwszym cyklu z Clo...
a teraz od ponad 2 lat jak się staramy brałam Clo już chyba przez 8 cykli i nic:confused2:teraz miałam długą przerwę więc liczę ,że Clo zadziała,ale ...boję się o endo bo Clo mi uposledza i mam cienkie...
ehhhh..
 
tak tak, wozeczkiem sie pochwale jak juz go dostane w lapki.. poki co czekamy az go przywioza ale umowilismy sie ze odbierzemy go na koniec kwietnia bo mamy taka mozliwosc przechowania go tam... a jak bedziemy go mieli juz skladac i wietrzyc to dopiero go odbierzemy :)
ale wybralismy tako captiwie mohicana imitacje lnu
 
reklama
Halo jestem :tak:
Więc tak:
USG było, szczegółowo doktor oglądał co i jak, endo ponoc bardzo ładne i już czyściutko jak na 4dc...niestety spoglądał, spoglądał i dojrzał coś niepokojącego :-(...powiedział, że musi koniecznie zerknąc na to i potrzebna będzie histeroskopia po następnej @...Mam stertę badań do wykoniania do końca tego cyklu, więc już wiem na co pójdzie mój zwrot VATU :wściekła/y:...CHOLERKA NO...ale czego się nie robi dla małego tak :tak:
Generalnie czuję taki spokój, wiem, że w dobrych rękach jestem, ktoś się zajął i wreszcie coś zacznie się dziac, wyjaśniac itd. U nas 2 lata minęły w lutym albo marcu???:eek: kurka nie pamiętam już w każdym razie widac to nie brak luzu tylko coś jednak na rzeczy jest...
ZA TE KTÓRE CWICZĄ ZWISY ALBO NIETOPERZOWANIE OGROMNE &&&&
Mama,
ja kiedyś czytałam o tych pęcherzach...ale kurcze jak ginka twierdzi, że nie przeszkadzają to chyba dobrze tak?
Generalnie owocnych starań laseczki...spadam bo padam na twarz:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry