reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Lopop-witaj wieczornie :)

Rurka- chciałam Cie powitac a Ty zmykasz tak więc-dobrej nocki i miłej pobudki:)))))))))

Kahaka-chłopy...niech szoruje skoro obiecał-a potem przyjemnośc czyli meczyk:)
mój przed wyjściem pozmywał naczynia:))zawsze to coś :)


no i zapomniałam co to jeszcze chciałam..

Iza-witaj,tak,tak-bb uzależnia:tak:;-):-p
 
mama, mój właśnie prysznic szoruje, w końcu! Bo ile można prosić ;-)
wikulka, wiesz, to jeszcze nic straconego z tym uczeniem w przedszkolu. Jeśli naprawdę bardzo chcesz to robić, to może idź na jakieś studia podyplomowe czy coś takiego. Ja czuję, że to jest mój zawód, ale jak na razie nie mam możliwości pracować, ech.
lopop, a bierzesz coś na tę torbiel? Ja brałam Diane i po 2 cyklach się wchłonęła. Nie wierzyłam w to, bo była wielka (6x5cm), było ryzyko operacji, ale się udało. Może się wchłonie też sama, jak przestaniesz krwawić.
 
ja w sumie też wykształcenie pedagogiczne mam, skończyła historię, ale żałuję, że nie mogę pracować w przedszkolu...((((
wikulaa przekwalifikuj się idź na podyplomówkę:)
zawsze mieć watro inną specjalizację
nic nie biorę też duża 40mm x 30 mm i rosła a właściwie czuję teraz jak ciągnie może pęka dlatego jeszcze lekko krawię
 
Cześć Dziewczynki.
mama z tego co widzę to pomysł na ten wątek to strzał w 10!! Nie wiem czy nadążę Was czytać ;) Póki co nadrobiłam, ale boję się co będzie do jutra :))

Bree
ja też mam niedoczynność tarczycy:( skąd jesteś?
Ja jestem z lubuskiego - jestem zapisana do endokrynologa - ponoć dobra specjalistka - ale terminy takie, że szok - ja mam na 1 lipca :/ póki co chodzę do takiego kmiota niedouczonego co mi wszystko daje farmaceutyki: np. na antyTPO dał mi jakiś steryd, co jak się okazało goowno pomaga, na osłabienie, przemęczenie dał mi leki na serce- na podniesienie ciśnienia, na zaparcia zapisał mi recepte na błonnik - myślałam w aptece, że wpadnę pod lade jak się okazało że kosztuje ponad 4 dychy!! Ale dobra, starczy marudzenia.

Widzę, że w większości dietujecie . ja sobie odpuściłam diety. Byłam w tamtym roku na Dukanie, schudłam ale strasznie mi się wszystko wtedy rozregulowało - czułam się fatalnie (nie wiedziałam jeszcze o niedoczynności) Teraz przerzuciłam się na ćwiczenia fizyczne. Polecam wszystkim. Jem w sumie co chcę (oczywiście bez przesady z ilością) i 5 dni w tyg po 1 - 1,5 h ćwiczę coś. 2 razy w tyg na latino Aerobik, a w pozostałe dni basen lub rower. I powiem Wam, że poza poprawą formy zdecydowanie lepiej się czuję. Przy niedoczynności występuje takie spowolnienie, osłabienie a po ćwiczeniach już tego nie czuję.
Uff ale się rozpisałam.
Pozdrawiam Was wszystkie. Bardzo dziękuję Wam za wsparcie. nie będę wymieniać, żeby kogoś nie pominąć, dla wszystkich :* a dla Ciebie mama :** za pomysł wątku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry