Kurcze wy tutaj o obiedzie, a mi się nie chce nic robić...siedze i czytam pierdoły w necie... Ale ja dzisja robię potrawkę z indyka (zawsze robię z kurczaka, ale tym razem mam kawałaki indyka, to trzeba je wykorzystać)
Lolitka - ja np. mam wskazanie do IUI, bo mam duże przodozgięcie macicy i to może utrudniać dotarcie plemniczków na miejsce...
Powiedzcie mi czy wy składaci eteściowej życzenia z okazji dnia matki?? Bo wiecie ja do mojej teściowej mówię po imieniu, w ogóle nie uwazam je za mamę i nie wiem, jakoś tak zawsze dziwnie się czuję w ten dzień....
Prezent jej kupiłam, bo mój mąłż mnie o to poprosił, ale jakoś mi się wydaje, że to jest prezent od małża, a nie ode mnie...Rozumiecie o co mi chodzi???