No tez sie zdziwilam,jak mi odpisala ze jej cos insynuuje, jakos tak to bylo, ja jej na to ze jej radze, takie jest moje doswiadczenie ze (stymulacja 4 miechy a potem okazalo sie ze armia slaba), a co zrobi z tym info,nie moja brocha.
Znalazlam to, ona pisze tak:Narazie armia nie była badana . Póki co problem leży po mojej stronie. Jak przez kolejne 2 cykle nic nie bedzie to zrobimy badanie nasienia. czego ogromnie sie boje!!!!!
Ja jej na to:basati heheh ja tez tak myslalam! Klocilam sie z ginka jeszcze, bo ja mam jeden jajnik i ciagle na cos chorowalam itd dalabym se reke uciac, ze to ja, u mnie tez jest problem oczywiscie, bo prl za duza, plamienia w drugiej fazie cyklu ale i tak nic nie przebije armii mojego, przez ktora tylko IVF moge juz robic. Ja na twoim miejscu bym zbadala armie najpierw. Jak poszlam z wynikami do ginki to mi wypomniala to, ze tak sie zapieralam ze to moja wina.
I ona mi na to:Amalfi, przepraszam cię ale nie lubie gdy ktoś mi coś wpiera.