Nie, nie!!! Ja nic nie myślę ;-) Wydedukowałam to z Twojego wcześniejszego postu ;-)
Ale skoro można na NFZ to walcz o skierowanie! Najlepiej pogadać z ginem i przedstawić mu swoją sytuację. Z doświadczenia Ci powiem, że jak lekarz prywatny wyczai, że można ciągnąć kasę od pacjenta to będzie to robił jak długo się da. Ja jak powiedziałam mojemu poprzedniemu, że jesteśmy spłukani i dosyć mam ciągle badań, z których nic nie wynika poza dużym rachunkiem, to nagle ją olśniło i skierowała nas na IVF do innej kliniki. A z kolei w InviMedzie nasz lekarz powiedział, że ta Pani już 4 lata temu powinna nas do niego skierować
No i sam nam powiedział jakie badania można na NFZ a za jakie trzeba zapłacić.
Także jeśli to badanie na NFZ rozjaśni coś w Twojej sytuacji to nawet bym się nie wahała
Ale skoro można na NFZ to walcz o skierowanie! Najlepiej pogadać z ginem i przedstawić mu swoją sytuację. Z doświadczenia Ci powiem, że jak lekarz prywatny wyczai, że można ciągnąć kasę od pacjenta to będzie to robił jak długo się da. Ja jak powiedziałam mojemu poprzedniemu, że jesteśmy spłukani i dosyć mam ciągle badań, z których nic nie wynika poza dużym rachunkiem, to nagle ją olśniło i skierowała nas na IVF do innej kliniki. A z kolei w InviMedzie nasz lekarz powiedział, że ta Pani już 4 lata temu powinna nas do niego skierować
No i sam nam powiedział jakie badania można na NFZ a za jakie trzeba zapłacić.Także jeśli to badanie na NFZ rozjaśni coś w Twojej sytuacji to nawet bym się nie wahała


