reklama

Staraczki z Historią

reklama
Hej Dziewczyny! Też należę do weteranek. Prawie od 8 lat mężatka. Po ślubie nie zabezpieczaliśmy się nigdy. Było dużo przerw, poważny kryzys. Nadal trochę przechodzimy mniejsze lub większe sztormy. Dorobieni z własnym mieszkaniem i dobrym autem. Kochamy to co robimy. Mąż raczej typ kanapowca, ja w kocham być aktywna. Od ponad roku mamy briarda, którego bardzo kochamy.

Co do diagnoz, leków, badań i tego całego cyrku, powiem szczerze - jestem wykończona! Mąż ma bardzo dużo nasienia o morfologii 2% i chromatyną 51%. Ja jestem po jednej laparoskopii podczas której usunięto zrosty z lewej strony (pęcherz, jelita, jajnik wszystko było zrośnięte). Niestety jajnik wrócił ponownie za macicę a zrosty pomimo podania żelu odnowiły się. Walczę z nimi ćwiczeniami fizjoterapeutycznymi. Zrosty pojawiły się wskutek zapalenia przydatków lub mocnego skrzywienia kręgosłupa (jestem zgięta właśnie na lewą stronę). Owulację mam, śluz jest, jajowody drożne.

Coraz bardziej wierzę, że ciąża jest kwestią przeznaczenia. Po prostu.

Pozdrawiam Was! M.

Czyli tez dużo przeszliście. Mąż bierze jakieś leki na morfologię plemnika ? Mamy ten sam problem tylko z 2% spadło nam na 0% we wrześniu i teraz 22 stycznia jedziemy na sprawdzenie jak po lekach czy wzrosło.
 
Z takimi wynikami staracie sie naturalnie czy z pomocą medyczną?

Na razie na suplementach mąż fertilman flegamine ja letrox 50, witamina d3, multipak (selen,cyk,biotyna) metformina na insulinoopornosc, norplorac na wysoka prolaktyne plus od 15-25 dc duphaston tak od sierpnia teraz mamy 22 badanie nasienia znów męża i zaczynamy stymulację z clo wiec od lutego mam nadzieje, ze zaczniemy
 
Na razie na suplementach mąż fertilman flegamine ja letrox 50, witamina d3, multipak (selen,cyk,biotyna) metformina na insulinoopornosc, norplorac na wysoka prolaktyne plus od 15-25 dc duphaston tak od sierpnia teraz mamy 22 badanie nasienia znów męża i zaczynamy stymulację z clo wiec od lutego mam nadzieje, ze zaczniemy
A na co jest clo? Na owulacje?
Ja sie troche nie orientuje, bo u nas tylko problem męski.
Wiec wszelkie stymulacje sa mi obce
 
Ja byłam stymulowana pół roku z clo, owulacja były piękne nawet kilka razy szansa na bliźniaki jak to lekarz mówił (wtedy miałam innego) i nic nie wyszło. Teraz czekam na autobus i jadę się zarejestrować do mojego gina.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry