reklama

Starania po raz pierwszy :)

Atanku mam chyba ze 3 żabkowe ubranka, przeto Ci pisałam :-P

A co Ty masz mi dać? Najlepiej kopniaki małemu by wychodził, jak się uda i wyjdzie do końca tego tygodnia, tyle mi wystarczy :-) (ale bucikami i skarpetkami nie pogardzę :-D bo w tych malutkich jestem zakochana)


Wyobrażasz sobie to forum bez Ael???
shocked.gif

No ja tak XD. Ale bardzo Ci kochanie dziękuję za słowa uznania :* :* :* :* :* :* :* ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ael jak dla mnie wszystkie są piękne. Trzymaj kciuki, żeby nam się w tym cyklu udało :-D Lepszego prezentu sobie nie mogę wymarzyć :tak: Tak sobie pomyślałam, że może na moje 27 urodzinki dostanę ten piękny prezent? Urodzinki mam w listopadzie, więc w tym cyklu musiałoby się udać ;-)
 
Zasłużyła :-)
Wyobrażasz sobie to forum bez Ael??? :szok:

Ciężko by było, a że ja jestem przekorna to powiem, taaaak wyobrażam sobie ;-)

No widzisz Madziu. Atan ode mnie ma żabkowe ubranka, Dziura też kilka ciuszków.
A Ty niedobra dla mnie. Ja Cię tak z Wiktorkiem kocham :-)



To, że ja Ci napisałam, że czuję byś w grudniu dostała fasolkę, może się tak naprawdę nie spełnić. No jak wy z M. w łóżku nie działacie, to ciężko będzie o tą fasolę :-P
Się nie martw. Może będzie dzidzia pieskowa ;-)

Nie działamy w tym cyklu jak do tej pory było raz tylko..
dzidziowe pieski też nam nie potrzebne na razie ;-) byłabym szczęśliwa mając dom :-D no i znóóów chciałabym ten pierścionek :-D hahaha
 
Ael jak dla mnie wszystkie są piękne. Trzymaj kciuki, żeby nam się w tym cyklu udało :-D Lepszego prezentu sobie nie mogę wymarzyć :tak: Tak sobie pomyślałam, że może na moje 27 urodzinki dostanę ten piękny prezent? Urodzinki mam w listopadzie, więc w tym cyklu musiałoby się udać ;-)

Nooo to ja Ci będę ciągle fluidki przesyłać oby się udało :-) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~` No pamiętaj by nas poinformować! :-D


Ciężko by było, a że ja jestem przekorna to powiem, taaaak wyobrażam sobie ;-)

Nie działamy w tym cyklu jak do tej pory było raz tylko..
dzidziowe pieski też nam nie potrzebne na razie ;-) byłabym szczęśliwa mając dom :-D no i znóóów chciałabym ten pierścionek :-D hahaha

A widziałam mendzinko moja, że tak napiszesz :-P No tak pierścionek z rzodkiewki spleśniał to trza nowy! A może M temu taki zdystansowany bo chcę się oficjalnie oświadczyć z prawdziwym pierścionkiem! W końcu facet się może denerwować zdrowo przed takim wydarzeniem :-P


Atanku a ja wiem co Ci kupię ja Twoje maleństwo się urodzi, ale nie powiem ;-);-);-)
 
jak polecasz te koszule nocne, to też sobie ze 2 zamówie,żeby było na zmianę.Ja na teraz chcę sobie kupić jakąś sukienkę i może kurtke na zimę. A tak to już w nic nie inwestuję. Dopiero koło Bożego narodzenia coś kupię jak już bardziej zgrubnę.

No ja już jestem znacznie większa więc musiałam zainwestować w jakieś nowe rzeczy.... źle się czułam chodząc taka niezadbana w porozciąganych ciuchach...

No Fifka faktycznie zaszalałas :-) widzę, że skorzystałaś z linków które Ci kiedyś posłałam :-) co do koszul to mam te same na oku ale kupię dopiero do szpitala... póki nie karmię to w domu nie są mi potrzebne.

Sil zazdroszczę, że będziesz mogła tak długo zostać z maleństwem... u nas niestety finanse na to nie pozwalają bo sama wypłata K nie wystarczy nam na życie, w dodatku z małym dzieckiem...

Dokładnie z twoich linków skorzystałam :-D a co do koszuli, to ja je właśnie do szpitala kupiłam nie na teraz. Wole je mieć wcześniej przyszykowane razem ze szlafrokiem i kapciami bo nigdy nic nie wiadomo... kilka razy otarłam sie o szpital i nie byłam na niego w ogóle przyszykowana... więc wole dmuchać na zimne.

A heloooł! :D A ja jednak w domciu! :D
Endo źle mi wpisała w kartę zamiast zaświadczenie do cc, to że brak przeciwwskazań do cc, więc tak de facto w przypadku wystąpienia komplikacji.
Więc mam czekać sobie grzecznie w domciu na akcję.
Zrobili ktg, wybadali tak boleśnie, że mnie boki bolą do tej pory. Wody płodowe w normie, ładne, ten śluzotok to też normalny i te bóle krocza to po prostu ewidentne przygotowanie do porodu. Rozwarcie na palec, szyjka jeszcze normalna.
Powiedziała lekarka, że śluz to po prostu idealny, rzadko spotykany.
Że takie mam ładne podwozie i ładnie się szykujące, że szkoda ciąć.
Bali by się mnie też ciąć, ze względu na tuszę.
I tak i tak mam blisko do szpitala to nie będzie ze mną problemu i lepiej by wyczekać maksymalnie do akcji, żeby tylko wpaść do szpitala na jedno parcie aniżeli miałabym się tam męczyć i męczyć.
Zatrzymać mnie nie chcieli bo po co, z lekarkami i ordynatorem sobie na luziku pogadałam. Pytam doktorki jednej, jakiego legalnego sposobu na przyspieszenie można użyć, a ona że szczerze to seksu z mężem :D
Inna doktorka jak leżałam na ktg, to się z nią przywitałam, to jeszcze pogładziła mnie po brzuchu.
Na ktg brak skurczy XD. Zaglądały mi dwie lekarki na wody płodowe, przyszła trzecia i tak stały i dywagowały, jakie ja to mam ładne wody a jaki śluz idealny, no tylko patrzeć XD
Także siedzimy i czekamy. Zjemy coś z Pablo i lecim na spacer, nie ważne że całe krocze mnie boli, wali mnie to idę zobaczyć nasze stawy jak nam ładnie wyremontowali. Jeszcze załapię się na ostatnią sesję brzuszkową na świeżym powietrzu :D


A coś tak przeczuwałam, że mnie nie wezmą :-P

Witam :D
Oj dawnooo mnie tu nie było oj dawnooo i widzę, że duużo się wydarzyło :)
U mnie to straszna lipa.. Dziś dostałam drugi mandat za brak legitymacji studenckiej, której nie mogę odebrać ze szkoły bo nie opłaciłam ubezpieczenia :/ ale co ma do tego ubezpieczenie to nie wiem jak zapłaciłam 21zł za legitymację i indeks... ehh.. odechciewa się już tego wszystkiego.

U mnie się nie za wiele zmieniło fasolki brak ale mam za to psa którego już widziałyście i od paru dni 2 króliczki :)
Ahh.. nie wiem co więcej napisać. Nie mam dziś humoru..
Czekam na zdanie relacji co się tu wydarzyło od tamtego czasu :D

I dobrze kochana ze bedziesz miała poród naturalny!! Szybciej się wyliżesz i wrócisz do sprawności. Te całe cesarki to wcale nic dobrego... a też jeśli mi tylko oczy pozwolą bede rodzić naturalnie!

W takim razie czekamy na pierwsze skórcze!!

no dziewczyny okazalo sie, ze bety mi prywatnie nie zrobia...bo w tym labolatorium nie robia, co za kur.wa masakra...ja to chyba sie nie doczekam nigdy na te wyniki...@ nie ma ale szczerze to juz bym chciala, zeby przyszedl przynajmniej bym wiedziala co sie ze mna dzieje...:wściekła/y::wściekła/y: jestem zla, wsciekla, wszystko mnie boli, bo nalatalam sie jak debil po szpitalach, labolatoriach i mam juz wszystkiego dosyc...
co to ma byc, ze nie roba bety na zyczenie:eek: to jest jakas masakra. nie wiem juz co mam robic...a sikacza juz nie robie, bo to wiecej mnie kosztuje niz ta betka...raz wychodzi 2 krechy, raz jedna:no::wściekła/y:

Oj współczuję... trzeba było jednak robić tą bete w tamtym laboratorium i poczekać na wynik... albo jeśli @ nie przyjdzie w najbliższych dniach to idź do ginekologa.

Trzymam kciuki kochana!!

Hello :-)
A do mnie przyszła @. Ostatni cykl był w 100% stracony, bo najpierw byłam chora, a potem jakieś świństwo się przypałętało i byłam na lekach od dżina. Do soboty brałam luteinę (tym razem nie podjęzykową... :-p) i dziś przyszła @ :-) Cieszę się, bo to oznacza nowy cykl staranek. Mam nadzieję, że tym razem nic nam nie stanie na przeszkodzie ;-)

Co tam dobrego u Was słychać?
Kiedy Ael rodzi? :-)

Bardzo dobre nastawienie moja droga!! Trzymam kciuki za twój następny cykl! Oby tym razem był udany!!
 
Cześć Wam dziewczyny z wieczorka:)
Ael, ale nas zaskoczyłaś tym powrotem do domu :) a ja myślałam, że się zaraz dzidziuś pojawi na świecie :) ale ma jeszcze czas, jak mu dobrze w brzuszku mamusi to niech siedzi :)
a ja mam do Ciebie Ael pytanko, coś pisałaś wcześniej o śluzotoku, możesz coś więcej o tym napisać? :P bo ja chyba też mam coś takiego, zalewa mnie wręcz, i czasm mam aż wrażenie, że to może wody płodowe są, bo aż tyle tego...:eek: no i czy masz może mdłości? ja pare ostatnich dni mam mdłości straszne.... i w ogóle rewolucje żołądkowe... szczególnie wieczorami, cokolwiek zjem, od razu chce mi się do wc... poczytałam w necie, i niektóre kobitki piszą, że to objaw zbliżającego się porodu, ale sama nie wiem...
Wszystkim starającym się życzę całego serca ujrzenia upragnionych II:-) wiem, że każdej się w końcu na pewno uda :)
A co u reszty dziewczynek? np Fifki? Dziurki? magdaleny? sil? dagne? i reszty? jakoś nie miałam ostatnio za dużo czasu, żeby Was pośledzić bardziej wnikliwie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry