reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
hey laseczki! ja u tesciow...
jestem wściekla bo dzis po pracy meza mialismy jechac do moich rodzicow. tzn. moj maz mial nas zawieść a zafajdaczony mechanik nie zrobil jeszcze auta:( jestem załamana mam nadzieje ze naprawi je jeszcze dzis a nie dopiero na jutro...jejku tak sie cieszylam ze pojade ze odpoczne bo mama pomoze mi przy malym a tu dupa blada....
wczoraj bylam u gin. niby wszystko jest ok. ale mam mala nadżerkę ....zobaczymy co bedzie ponzije.... przepisala mi recepty na tablet.nie karmie juz malego piersia bo moze 20ml bym wycila max. wiec na tym zakonczylam karmienie i bycie dobra mama....niestety zaluje(jak zwykle po fakcie) ze nie wytrwalam przy karmieniu.
do tych co sa w ciazy powiem ze starajcie sie karmic piersia....choc bada straszne kryzysy bolacych brodawek wytrwajcie...bo to naprawde super więź z maluszkiem. przy nastepnej ciazy napewno nie popelnie tego bledu! polecam masc bepanthen na brodawki kupcie sobie juz dzis i z pierwszym karmieniem juz smarujcie:) naprawde pomaga!
a gdzie nasza ewelka??? na porodowce???nie dostalam jeszcze smsa wiec chyba nie. odwiedze ja jak bedzie po porodzie w szpitalu(jesli da mi znać:P) to zrobie fotki maluszka i wam pokaze:P hehhe jesli sie zgodzi rzecz jasna:)
wystawilam sowje spodnie ciążowe na mojeciuchy.pl za 66zl rozmiar 38/40 jesli jest ktos zaineteresowany zapraszam:)
pozniej jak bede miec czas wystawie bluzeczki ciazowe........mam do nich ogromny sentyment....
ogolnie to pogoda do dupska:P musze jechac do apteki...
aha a pani gin powiedziala ze niedlugo dostane okres!!! bo macica juz jest "gotowa" brrr nienawidze okresu!!! musze sie zabezpieczyc tamponami bo ponoc pierwszy @ po porodzie moze byc obfity jejku jak ja nienawidze @!!! brrrr
 
hej laski ja nadal 2w1 :baffled: juz sienie moge doczekac jak sie rozpakuje...
ilonka no spoko loko luz i spontan bedziesz pierwsza wiedziec o narodzinach z dziewczyn bo tylko do ciebie mam kom :tak:;-)
 
dalej kobito idz polazić po schodach:) ja chodzilam w ostatnich dniach u tesciow do piwnicy i spowrotem...iii nie pomoglo:P heheh ale czasami pomaga:) umyj okna w domu): albo cos:) idz na dlugi spacer :) ponoc wysilek pomaga:) mi nie pomogl:P heheh
 
mylam okna sprzatalam w chacie dokladnie i co???? i dupa jasiu nic nie pomoglo a na dlugi sacer nie moge isc bo ostatnio szlam pol km do mamy i ledwo do niej doszlam bo mnie brzuch bolal i giry w dupe wlazily...:tak::happy2:
 
to jedz rowerem:P hehehh
teraz mi sie przypomniala moja mama jak z bratem w ciazy byla i dostala bole porodowe...taty nie bylo w domu i ta zamówic taxowke jechala rowerem pozniej do domu sie spakowac i jak taxowka przyjechala to kierowca myslał ze padnie jak zobaczyl ze ta rodząca ktora ma wieśc do szpitala to ta sama co rowerem przed chwilka jechala:) hehhehe
 
hej laseczki ja juz zupke ugotowalam dzis zafundowalam krupniczek hehe nie mężulek nie mysli ze zawsze bedzie miecho:-D nawet mi dobry wyszedl...zaraz sie zbieram i jade na zakupy bo postanowilam ze u[pieke placek na te 2 dni swiat a oczywiscie nic kompletnie niemam bo jak to na nowym...wszytko od 0...na 15 do dentysty a tak mi nie pasi jechac bo ruch na miescie jak niewiem i weż tu sie pałętaj samochodem w tych korkach a ze ja nie jestem az tak wprawionym kierowca to juz wogole..hehe ale jakos damy rade...jeszcze myusze samochod sobie zatankowac a powiem szczerze ze nigdy sama nie tankowalam i kombinuje jak tu zrobic zeby nie tankowac samej heheh do rodzicow mi starczy najwyzej wezme tatę i pojedzie i mi zatankuje hehe dobra jestem co:-D ide sie troche ogarnac......:tak:
 
agacjone ja nigdy sama auta nie tankuje !!! przy tym dystrybutorze masz najczesciej "guzik" podpisany przywołanie obslugii czy cos w tym stylu. ja zasze wolam bo nie chce sie pobrudzic czy oblac bezyna bo ja to gapa jestem. po co sie meczyc jak oni moga nalac:) takze nie panikuj:)
 
co ty nie panikuje ...jak mi starczy to dociagne do rodzicow i tata mi zatankuje a jak nie to zrobie jak ty....wieszco powiedz mi ty wrocilam do wagi sprzed ciazy czy cos ci jednak zostalo???bo ja juz zaczyna sie cos wkrecac ze nie wroce ze bede "przy kości":-D
 
reklama
ja tam sama wjezdzam na stacje z piskiem opon pod dystrybutor i tankuje :-p czasem podchodzi chlopak z obslugi i specjalnie dla jaj chce mi wlac rope zamiast 95 :-p to ja mu mowie ze po glowie dostanie hehe.kiedys babiczce pomoglam zatankowac motor,ale wtedy byly niezle jaja,.ona zbiornik miala tam gdzie schowek.chciala za 20 zl zalac i ja patrzylam na dystrybutor zeby bylo za 20 zl a ona patrzyla na mnie i nie powiedziala ze wylewa sie z baku hehe i nalecialo jej troche w zakupy :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry