reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Dzień dobry...

hehe Agacjone...a moze masz fotki stołu?rzeczywiście nie drogo...ja co prawda już mam kuchnię urządzoną itp ale chętnie popatrzę:-)

Martilla
co tamu Ciebie???

Welonka
jak tam dzionki mijajją?

Andzia
przestala zaglądać ..no wiesz,opuszczasz sie kobieto:-p:-D:-)

Kitty
jak dzidzia sie miewa?

Bella
jak sie czujesz?już nie długo 3mam kciuki!!!!

Karolina
jak tam synek????Pozdrawiam Was ciepło!!!!!

Wszystkie które pominelam...też pozdrawiam cieplutko!!!!!:-):-):-)

nie wiem czy wirusówka....bo już nie wymiotuje..nie ma biegunki..
noc była ok u nas..nitka spała ładnie do 3 wcale sie nie budzila...także nie jest źle..troche pokasłuje..
młody co tam..no noc też dobrze wieczorkiem miał 38 to mu dałam na gorączkę i spadło do 37 i tak się mneij wiecej całą noc utrzymało..no i ja tu sieucieszylam że mu mia...
taaaa.. a tu z rana znowu 39 eh...no nic..w poludnie mamy wizitę:-(

hehe Wasze dzieci też tak lubią skubać w skupieniu wstążeczki,falbanki ,koronki,metki itp ..???moja to uwielbia i wtedy taka poważna coś sobie mruczy...haha ale mnie to tak bawi...super!!!!:-):-):-)

Miłego dnia Wam życzę,papa:-)


 
reklama
anekha -dzionki mi mijają bardzo szybko ,wierz jak to jest dużo przy przy dwójce tym bardziej że starsza mi się coś buntuje strasznie zazdrosna jest :tak::tak:,..Najgorzej to rano wstawać ubierać ich i prowadzić do zerówki a małym to jest czasami męczące ,ale gdyby nie ta zerówka to bym oszalała chyba hihihi a tak troche spokoju mam :-D:-D

agacjone-no po terminie to ja dwójkę urodziłam Julia była 2 tygodnie po terminie a mały tydzień moim dzieciom to wogóle na świat się nie spieszyło :-):-):-):-)

Anekha trzymaj sie cieplutko i zdrówka dla wszystkich PAPAPAPAP
 
Hej kobietki :-)
Przepraszam,za taka przerwe w pisaniu,ale jakoś weny nie miałam.Musiałam trochę odsapnąć po roczku Izulki.Na szczęście impreza już za nami :-)
W poniedziałek idę z Małą na szczepienie.Ciekawe ile już waży i mierzy...
Pediatra chce też z nami pogadac na temat próby zmiany mleka...Ciekawe co z tego wyniknie.
Niestetyt teraz zbyt duzo nie npisze,bo kozystajac z tego ze Iza śpi,chce troche w domu ogarnąć.
Tak więc zajrze później :-)
 
anekha
a u mnie jakoś leci, wczoraj był trzeci dzień z rzędu jak sie kłócę z mężem,ale dzis juz ok więc myślę,że koniec tych kłotni o głupoty:-) chyba,ze znowu coś mi nie podpasuje hehe
widzę,że dzieciaczki chorują, mam nadzieję że jakos to wytrzymasz i wszystko wróci do normy także zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka wam wszystkim życze:happy:
 
A u mnie po staremu. Kewinek niedawno zasnął a ja sprzątam na błysk oczywiście jak mam dzień a dzisiaj taki jest. Innym razem to szybciutko aby by było :-p

Anekha
No to miałaś przedstawienie ze synkiem niezłe. Najważniejsze że już jest lepiej i oby tak dalej.

Andzia
Ty już po imprezie a ja jestem przed imprezą w sumie to od soboty za miesiąc. Zresztą grudzień i tak się zapowiada ciężko bo najpierw wyprawić roczek Kewinka potem kupić jakieś prezenty na gwiazdkę rodzince a po świętach idziemy na ślub i też trzeba będzie dać z te 200 albo 300 zł. No ale mówi się trudno.
 
ANEKHA dołanczam się do chorujących.
O 3 obudziłam się i mdliło mnie strasznie. Przetrzymałam do rana, ale już nie spałam. Mąż się zaniepokoił co ze mną, zszedł na dół i nagle hafcik do kibelka.:szok:
Okazało się że szwagierka która wyprawiała urodziny synka 3 dni temu, miała wirusa i oboje z synkiem mieli biegunkę i wymioty. I w ten oto sposób głupia pinda, nie informując nas o tym fakcie wcześniej zaraziła wszytskich z imprezy i dzisiaj zdychamy. Dzieci i dorośli wszyscy haftują.
Hania się jeszcze trzyma, mam nadzieję że jej nic nie złapie.
Ależ jestem zła:wściekła/y::wściekła/y: jak można być tak bezmyślnym.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:A wystarczyło żeby impreza odbyła się 2 dni później bo to trzydniówka:crazy:
 
hej
nie bylo mnie 2 tyg bo nie mialam neta :( ...ja niestety w dwupaku jestem mam tylko 1 cm rozwarcia i szyjka 0,5 cm i na nic sie nie zapowiada jutro jade juz do szpitala niech mi wywolaja ten porod bo dluzej nie chce czekac.
 
Karolina grudzień z reguły jest cięższy finansowo niż inne miesiące :baffled: A jak jeszcze dojdzie wesele i tak jak u Ciebie roczek....

Hannah kochana zdrówka życzę.Na prawde przerypana sprawa ta trzydniówka.Swoją drogą na prawde bezmyślna ta Twoja szwagierka.:no:

Martilla Tobie dużo spokoju życzę ;-)He he :-)

Ewelka jeszcze troszkę kochana.Wiem jak to prosto się mówi.Ale jeśli idziesz na wywołanie to kto wie?Może już jutro utulisz dzidzię w ramionach :happy:
 
hej dziewczyny
a mi o malo nogi w du....nie weszly..z nudow nasmazylam nalesnikow i zrobilam salatke i zaraz sie chyba poloze bo plecki to juz wolaja o pomoc..;-)i odpoczynek..mowie
wam jak mi sie nudzi tak samej 3/4 dnia siedziec..ani sie do kogo odezwac ani co....juz bym tak chciala Kubusia miesc przy sobie a tu jeszcze 2 m-ce;-)
ale nic poczekamy a potem bede pewnie marzyc aby choc chwile sie ponudzic:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry