xTosia
Cudowna Haneczka
Hej kobietki dawno mnie nie było :-( Hania chorusiana i nie chciała mi jeść. Okazało się, że ma infekcję gardełka, ale na szczęście już jest dobrze wszystko i znów zaczęła z butli ciągnąć, bo normalnie karmić ją łyżeczką to jest katorga.
Ja mam shizę i to potężną...okres mi się spóźnia już ponad tydz.
nie wiem przez co, ale dla własnego spokoju mąż kupi mi dziś test i rano zrobię. Z jednej str. wiem, że nie jestem...to nie możliwe przy tabletkach, choć z drugiej zdarzało mi czasem zapomnieć lub wziąć po czasie, a z kolejnej str. mąż nigdy nie kończy we mnie
normalnie czuję się jak jakaś małolata co nie wie co robić. Ryczeć mi się chce, bo jeśli jakiś spryciaż przedostał się w tym przedwczesnym płynie i trafił w 10 to będę chyba największym pechowcem na świecie. Ja nie mogę już chcę rano :-(
Sikam co 5 min. teraz z tego wszystkiego...cholerna autosugestia
A tak żeby na pocieszenie się pochwalić to Hania już stoi
sama sobie poradziła, my jej w ogóle nie pomagaliśmy i nie pokazywaliśmy
Aaaaa no i robi "kosi łapki" kiedy się jej śpiewa
jestem normalnie dumna jak nie wiem co.
Idę się położyć...jutro dam Wam znać co i jak.
Ja mam shizę i to potężną...okres mi się spóźnia już ponad tydz.
nie wiem przez co, ale dla własnego spokoju mąż kupi mi dziś test i rano zrobię. Z jednej str. wiem, że nie jestem...to nie możliwe przy tabletkach, choć z drugiej zdarzało mi czasem zapomnieć lub wziąć po czasie, a z kolejnej str. mąż nigdy nie kończy we mnie
normalnie czuję się jak jakaś małolata co nie wie co robić. Ryczeć mi się chce, bo jeśli jakiś spryciaż przedostał się w tym przedwczesnym płynie i trafił w 10 to będę chyba największym pechowcem na świecie. Ja nie mogę już chcę rano :-(Sikam co 5 min. teraz z tego wszystkiego...cholerna autosugestia
A tak żeby na pocieszenie się pochwalić to Hania już stoi
sama sobie poradziła, my jej w ogóle nie pomagaliśmy i nie pokazywaliśmy
Aaaaa no i robi "kosi łapki" kiedy się jej śpiewa
jestem normalnie dumna jak nie wiem co.Idę się położyć...jutro dam Wam znać co i jak.

( zartuje)

